Dostałeś wezwanie do zapłaty na parkingu? Ta decyzja UOKiK zmienia wszystko

13 godzin temu

Zasady panujące na prywatnych parkingach pod marketami od lat budzą ogromne emocje wśród polskich kierowców. Tym razem jednak sprawa znalazła swój finał w sądzie, a operator APCOA Parking Polska musi pogodzić się z dotkliwą karą finansową. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) doprowadził do uprawomocnienia decyzji, która uderza w praktyki utrudniające życie tysiącom zmotoryzowanych.

Finał batalii o prawa konsumentów

Historia konfliktu sięga 2022 roku, kiedy to Prezes UOKiK, Tomasz Chróstny, po analizie licznych skarg nałożył na spółkę karę w wysokości 822 850 zł. Choć firma próbowała walczyć i złożyła odwołanie, 8 listopada 2024 roku decyzja ostatecznie się uprawomocniła. Oznacza to, iż operator nie tylko musi przelać środki do budżetu państwa, ale przede wszystkim jest zobowiązany do zmiany swoich procedur, które uznano za naruszające zbiorowe interesy konsumentów.

Jednym z kluczowych uchybień wykazanych przez Urząd był sposób obsługi reklamacji. APCOA ograniczała kierowcom pole manewru, dopuszczają jedynie dwie drogi kontaktu: formularz na stronie internetowej lub list wysłany na adres siedziby. Według UOKiK to zdecydowanie za mało. Konsumenci powinni mieć możliwość wyboru preferowanego sposobu komunikacji, w tym przesyłania reklamacji drogą mailową lub składania jej osobiście. Co więcej, firma informowała klientów, iż czas rozpatrywania zgłoszenia może wynieść ponad 30 dni, co stoi w jawnej sprzeczności z przepisami ustawy o prawach konsumenta.

Pułapki na parkingach i “straszenie” windykacją

Wątpliwości wzbudziły nie tylko procedury, ale i fizyczna obecność operatora w terenie. Kontrole wykazały, iż na wielu parkingach brakowało czytelnych regulaminów oraz tablic z cennikiem umieszczonych w widocznym miejscu. Jest to o tyle istotne, iż kierowca wjeżdżający na teren obiektu musi mieć szansę na poznanie zasad i podjęcie świadomej decyzji o postoju.

fot. Unsplash (@StockholmParisStudio)

Najpoważniejszy zarzut dotyczył jednak tonu korespondencji kierowanej do osób, które odwoływały się od tzw. “opłat dodatkowych”. Spółka w swoich pismach kategorycznie twierdziła, iż brak natychmiastowej zapłaty zaowocuje kosztami windykacji oraz postępowaniem egzekucyjnym. Jak wskazuje UOKiK, taki przekaz miał na celu wywołanie nieuzasadnionej obawy. W rzeczywistości żadna egzekucja cywilna nie może się odbyć bez wcześniejszego wyroku sądowego. Jednocześnie konsument może zostać zwolniony z opłat dodatkowych na dowolnym etapie trwania sporu.

Warto przy tym pamiętać o ważnym rozróżnieniu. Kwitek znaleziony za wycieraczką na parkingu prywatnym to nie mandat karny. To jedynie wezwanie do zapłaty wynikające z umowy cywilnej. Co istotne, obowiązek podawania danych osobowych mogą na obywateli nakładać wyłącznie uprawnione do tego służby mundurowe.

Decyzja o ukaraniu APCOA to jasny sygnał dla całego rynku parkingowego. Sygnał, iż model biznesowy oparty na braku przejrzystości i wywieraniu presji psychicznej ma swoją datę ważności. Kwota ponad 820 tysięcy złotych jest odczuwalna, ale ważniejsze od pieniędzy wydaje się zobowiązanie spółki do poinformowania klientów o rozstrzygnięciu sprawy. Może to otworzyć drogę wielu osobom do skutecznego dochodzenia swoich praw przed sądem, jeżeli czują się poszkodowane działaniami operatora.

Cieszy również fakt, iż UOKiK nie poprzestał na jednym graczu – wezwanie do zmiany praktyk otrzymały już firmy ATPark oraz Europark, co daje nadzieję na ucywilizowanie zasad parkowania pod marketami, szpitalami czy dworcami.

Źródło: Money.pl , Moto.pl / Zdj. otwierające: Unsplash (@ErkanSivas)

Możliwa zmowa cenowa na rynku AGD i RTV. UOKiK przeszukał siedziby kilku firm
reklamacjauokik
Idź do oryginalnego materiału