Hulajnoga na minuty, ale odpowiedzialność bez limitu? Prezes UOKiK stawia zarzuty Bolt Operations OÜ

13 godzin temu
  • Wynajem hulajnogi trwa kilka minut, ale skutki zaakceptowania regulaminu mogą obciążać konsumentów znacznie dłużej.
  • Prezes UOKiK zakwestionował postanowienia wzorców umów dotyczących wynajmu hulajnóg i rowerów elektrycznych stosowane przez Bolt Operations OÜ.
  • Przedsiębiorcy postawiono zarzuty stosowania postanowień naruszających prawa konsumentów, w tym dotyczących jednostronnej zmiany regulaminu oraz wyłączania odpowiedzialności za działanie aplikacji i stan techniczny udostępnianego sprzętu.


Wypowiedź Prezesa UOKiK Tomasza Chróstnego


Wypowiedź Prezesa UOKiK Tomasza Chróstnego

Wynajem hulajnóg i rowerów elektrycznych ma być prostą usługą: uruchamiasz aplikację, jedziesz i płacisz za czas przejazdu. Problem zaczyna się wtedy, gdy coś pójdzie nie tak – bo regulamin wyłącza odpowiedzialność przedsiębiorcy za możliwe zdarzenia i może się zmienić w każdej chwili. Prezes UOKiK wszczął postępowanie w sprawie uznania za niedozwolone postanowień wzorców umów stosowanych przez Bolt Operations OÜ, kwestionując 22 postanowienia warunków wynajmu hulajnóg i rowerów elektrycznych wymaganych przy zakładaniu konta w aplikacji.

– Usługi „na klik” nie mogą działać tak, iż wygoda jest po stronie firmy, a ryzyko po stronie konsumenta. Regulamin nie może być przełącznikiem, którym przedsiębiorca dowolnie zmienia zasady już po założeniu konta, a w razie awarii umywa ręce. jeżeli przejazd jest rozliczany za minuty, to warunki nie mogą przerzucać na konsumenta całego ryzyka w razie problemów z aplikacją czy sprzętem – mówi Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Zgoda przez korzystanie

Bolt Operations OÜ stosuje postanowienia, które pozwalają spółce jednostronnie zmieniać warunki umowy już po rejestracji użytkownika w aplikacji. Spółka przewiduje możliwość wprowadzania zmian „w miarę rozwoju usług”, a użytkownik ma być o nich informowany m.in. e-mailem co najmniej 15 dni wcześniej. Kto dalej korzysta z usługi po zmianach, ten akceptuje nowe warunki – a brak zgody oznacza rezygnację i zamknięcie konta. W jednej z wcześniejszych wersji warunków zapisano też, iż umowa może zostać zmieniona „w dowolnym momencie”, a zmiany obowiązują od chwili ich opublikowania na stronie lub w aplikacji. Jak wskazuje Prezes UOKiK, sama informacja o zmianie i możliwość rezygnacji nie wystarcza, jeżeli umowa nie mówi jasno kiedy i z jakich ważnych powodów warunki mogą się zmienić.

Gdy coś pójdzie nie tak…

Bolt Operations OÜ przenosi na konsumenta konsekwencje problemów pojawiających się w trakcie korzystania z usługi. Chodzi m.in. o postanowienia, w których zastrzega, iż nie odpowiada za szkody lub straty wynikające z niedziałania aplikacji, albo braku możliwości korzystania z niej „w pożądany sposób”. To ważne, bo aplikacja jest niezbędna do korzystania z usługi. jeżeli działa nieprawidłowo, użytkownik może ponieść nieuzasadnione koszty, np. gdy nie może w niej zakończyć przejazdu i opłaty naliczają się dalej.

Urząd zakwestionował również klauzule dotyczące odpowiedzialności za szkody wobec osób trzecich. jeżeli w wyniku korzystania z usługi inna osoba dozna uszczerbku na zdrowiu lub szkód, odpowiedzialność ponosi kierujący, a gdyby roszczenia poszkodowanego musiała pokryć spółka, konsument miałby zwrócić jej poniesione koszty. W praktyce oznacza to ryzyko, iż konsekwencje – także finansowe – zostaną przesunięte na użytkownika również w sytuacji, gdy nie miał realnego wpływu na przyczynę zdarzenia, np. gdy zawiódł sprzęt.

Zastrzeżenia dotyczą też zapisów o stanie hulajnóg i rowerów. Z regulaminu wynika, iż pojazdy są udostępniane „w takim stanie, w jakim się znajdują”. Dla konsumenta może to oznaczać brak pewności, czy sprzęt jest w pełni sprawny w chwili wypożyczenia – i ryzyko, iż przy problemie usłyszy, iż to on ponosi konsekwencje, mimo iż usterka mogła powstać wcześniej.

Sankcje

Jeśli w toku postępowania potwierdzą się zarzuty dotyczące stosowania niedozwolonych postanowień wzorców umów, Prezes UOKiK może zakazać ich stosowania. Możliwe są też kary finansowe – dla spółki do 10 proc. rocznego obrotu. Przepisy pozwalają też na ukaranie osoby zarządzającej, jeżeli umyślnie dopuściła do naruszenia. Możliwa sankcja to choćby 2 mln zł.

To kolejne działania Prezesa UOKiK dotyczące zasad w usługach powszechnego użytku i zmian warunków w trakcie trwania umowy. Urząd informował m.in. o karze dla Nextbike Polska za bezprawne zmiany regulaminów i obciążanie klientów dodatkowymi opłatami.