Kategoryzacja książek i filmów. Ponowny apel RPD do MKiDN

5 dni temu
Zdjęcie: Półka z książkami


Rzeczniczka Praw Dziecka zwróciła się ponownie do Ministry Kultury i Dziedzictwa Narodowego z prośbą o udzielenie odpowiedzi na wystąpienie w sprawie wprowadzenia kategoryzacji dzieł pisarskich i filmowych ze względu na wiek.

Monika Horna-Cieślak poprosiła o informacje, czy w sprawie tej planuje się podjęcie działań mających na celu analizy oraz wypracowanie rozwiązań zgłaszanego problemu.

W mojej ocenie nie ma możliwości osiągnięcia celu, jakim jest ochrona dzieci przed nieodpowiednim dla ich wieku przekazem, jak tylko poprzez zainicjowanie zmian obowiązującego prawa – przypomniała Monika Horna-Cieślak w piśmie z 17 lutego 2026 r.

Do Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego – prośba o odpowiedź na wystąpienie

Treść książek i filmów

Do Biura Rzeczniczki Praw Dziecka wpływają powiadomienia, w których nie tylko rodzice wyrażają swoje zaniepokojenie, a choćby sprzeciw, wobec kierowania do dzieci i młodzieży oferty książek i filmów, które ze względu na treść są dla nich nieodpowiednie.

Podzielam przekazywane w zgłoszeniach spostrzeżenia i uwagi wnioskodawców co do braku regulacji odnoszących się do kategoryzacji dzieł pisarskich lub filmowych (emitowanych w kinach) ze względu na wiek odbiorcy – pisała Monika Horna-Cieślak w piśmie z 29 lipca 20225 r.

Nie wszystkie filmy i książki są odpowiednie dla dzieci

Radio i telewizja

RPD wskazała na istniejące już jasne regulacje dotyczące radia i programów telewizyjnych. Przepisy ustawy o radiofonii i telewizji stanowią, iż zabronione jest rozpowszechnianie audycji lub innych przekazów zagrażających fizycznemu, psychicznemu lub moralnemu rozwojowi małoletnich, w szczególności zawierających treści pornograficzne lub w sposób nieuzasadniony eksponujących przemoc.

Problem z książkami i filmami

Monika Horna-Cieślak zwróciła uwagę, iż wyzwaniem pozostają publikacje książkowe lub filmy wyświetlane w kinach. Ich dystrybucja nie jest unormowana prawnie. Informacja o sugerowanym wieku dziecka, do którego kierowana jest oferta, niejednokrotnie umieszczana jest przez wydawców książek lub dystrybutorów filmów z ich własnej woli. W ujęciu ogólnym taka samoregulacja, wobec braku regulacji ustawowej (ujęta w tzw. kodeksy dobrych praktyk) może być środkiem ochrony małoletnich przed treściami szkodliwymi. Jednak – w ocenie Rzeczniczki – niewystarczającym.

Zdaniem RPD należy szukać rozwiązań, które z jednej strony zagwarantują swobodę dostarczania i świadczenia usług na rynku wydawniczym i audiowizualnym, a z drugiej – zapewnią, by przekazywane dzieciom treści odpowiadały ich dobru – respektowały zasadę poszanowania godności ludzkiej oraz nie szkodziły ogólnemu rozwojowi małoletnich.

Idź do oryginalnego materiału