Każda sprawa jest inna, ale jedno jest wspólne – w każdej obronie trzeba znać akta sprawy, przepisy którymi się posługujemy i z pomocą tego znaleźć najlepszą strategię obrony

prawieoprawie.pl 1 dzień temu

Skuteczna obrona w sprawach karnych gospodarczych wymaga czegoś więcej niż znajomości przepisów – najważniejsze są analiza akt, zrozumienie kontekstu biznesowego i precyzyjnie dobrana strategia procesowa. O tym, jak w praktyce buduje się takie strategie w sprawach o dużej skali i złożoności, jak zmienia się profil przestępczości gospodarczej oraz jaką rolę odgrywa dziś kancelaria procesowa, mówi adwokat Jacek Dubois z kancelarii Dubois i Wspólnicy. W rozmowie analizujemy ewolucję spraw karnych na przestrzeni ostatnich trzech dekad – od klasycznej przestępczości kryminalnej po złożone sprawy „białych kołnierzyków” i przestępstwa internetowe. Pytamy także o relację między prawem karnym a gospodarczym, znaczenie interdyscyplinarności zespołów prawniczych oraz rosnącą rolę prewencji, compliance i ochrony reputacji w działalności przedsiębiorstw.

W jakim stopniu sprawy karne i spory sądowe wpływają na strukturę przychodów Kancelarii w porównaniu z obsługą transakcyjną?

Gdy w latach dziewięćdziesiątych Kancelaria jeszcze pod nazwą Pociej & Dubois rozpoczynała swoją działalność specjalizowała się w sprawach karnych oraz sporach sądowych, które generowały większość jej dochodów. Przez okres trzydziestu lat Kancelaria zmieniając nazwę na Dubois i Wspólnicy oraz przyjmując nowych Wspólników, specjalizujących się w szeroko pojętym prawie gospodarczym, zaczęła poszerzać zakres swoich usług, oferując kompleksową pomoc dla podmiotów gospodarczych i obsługi transakcyjnej, zachowując jednocześnie wyspecjalizowany dział karny i dział sporów sądowych. Obecnie, szacunkowo, wynagrodzenia ze sporów karnych i sporów sądowych odpowiadają wartości wpływów z obsługi transakcyjnej.

Czy w Państwa ocenie rankingowe wskaźniki finansowe oddają realne obciążenie pracą w sprawach karnych i sporach o dużym ciężarze gatunkowym?

Struktura spraw karnych jest zróżnicowana, bowiem obok spraw „białych kołnierzyków” mamy sprawy czysto kryminalne. Bardzo często prawnicy karni występują też jako pełnomocnicy podmiotów gospodarczych.

W sprawach karano-gospodarczych coraz częściej, podobnie jak przy obsłudze podmiotów gospodarczych, w rozliczeniach stosowana jest stawka godzinowa, co pozwala doprowadzić do tego, iż osiągnięty wynik finansowy realnie odzwierciedla nakład pracy.

Gorzej to wygląda przy sprawach niezwiązanych z działalnością tzw. białych kołnierzyków, w których możliwości finansowe klientów często nie pozwalają im na akceptację wynagrodzenia godzinowego i umowy zawierane są w oparciu o ryczałty oraz odpłatności za udział w rozprawach. W takich przypadkach zdarza się, iż w sprawach długich i skomplikowanych realnie uzyskiwane wynagrodzenie nie jest adekwatne do nakładu pracy, na takim poziomie, jak ma to miejsce w sprawach gospodarczych.


Kancelaria jest szczególnie kojarzona z prawem karnym i przestępczością białych kołnierzyków. Jak zmienia się profil takich spraw w ostatnich latach?

Gdy kancelaria powstawała w latach dziewięćdziesiątych najczęściej sprawy karne dotyczyły zorganizowanej przestępczości, wymuszeń rozbójniczych, kradzieży, handlu narkotykami i oszustw w obrocie gospodarczym.

W nowym stuleciu struktura tych spraw zaczęła się zmieniać. Znacznie zmniejszyła się liczba kradzieży i przestępstw przeciwko mieniu z użyciem przemocy. przez cały czas były sprawy dotyczące zorganizowanej przestępczości, ale ta działalność bardziej koncentrowała się na wszelkiego rodzaju „karuzelach” związanych z wyłudzaniem podatków VAT. przez cały czas było dużo spraw związanych z produkcją i handlem narkotykami. Przestępstwa gospodarcze stały się coraz bardziej wyrafinowane, związane z giełdą, sprzedażą internetową oraz tzw. piramidami finansowymi. Dużo było spraw związanych z wręczaniem korzyści majątkowych. Dodatkowo, w związku z penalizacją prowadzenia pojazdów pod wpływem alkoholu zaczęło pojawiać się coraz więcej tego typu spraw.

Obecnie dużo jest spraw narkotykowych, spraw związanych z wręczaniem korzyści majątkowych, spraw dotyczących przekroczenia uprawnień przez urzędników państwowych oraz przestępstw przeciwko dokumentom i poświadczenia nieprawdy.
W związku z działalnością gospodarczą dominują zarzuty związane z wszelkiego rodzaju karuzelami, piramidami finansowymi, coraz więcej jest zarzutów związanych z przestępstwami popełnianymi w Internecie. Zarzuty te najczęściej połączone są z zarzutami udziału w zorganizowanych grupach przestępczych oraz zarzutami prania brudnych pieniędzy. Dużo jest też spraw o podłożu seksualnym i oskarżeń o pedofilie. Kiedyś „klasyczne” sprawy kryminalne jak kradzieże, bójki czy rozboje stają się coraz rzadsze.

Z jakimi wyzwaniami najczęściej mierzą się dziś przedsiębiorcy i menedżerowie w postępowaniach karno-gospodarczych?

Obecne przepisy nakładają na przedsiębiorców bardzo wysokie standardy związane z kontrolą swoich kontrahentów, jak i dokumentowaniem wykonywanych przez siebie prac. Często niezachowanie tej staranności może łączyć się z przypadkowym zamieszaniem w sprawy tzw. karuzel vatowskich lub udziału w obrocie pustymi fakturami.

Niebezpieczeństwo czyha też przy inwestycjach, zwłaszcza tych nie kończących się sukcesem gospodarczym, przy których bardzo łatwo spotkać się z zarzutem niegospodarności czy oszustwa. W praktyce niestety czasem zbyt często sprawy, które powinny być przedmiotem sporów cywilnych trafiają na wokandy sądów karnych.

Jak wygląda kooperacja zespołów karnych i gospodarczych przy sprawach, w których ryzyka prawne, reputacyjne i biznesowe wzajemnie się przenikają?

Coraz częściej zarzuty w sprawach karnych gospodarczych wynikają ze skomplikowanych relacji prawnych związanych z kontraktami, emisją papierów wartościowych czy realizacją przedsięwzięć gospodarczych. Zrozumienie tych konstrukcji biznesowych i regulacji związanych ze specyfiką obrotu gospodarczego w danej dziedzinie wymaga zarówno wiedzy z zakresu prawa karnego, jaki i z zakresu prawa gospodarczego, finansowego, bankowego czy administracyjnego. Dlatego kooperacja specjalistów z zakresu wszystkich tych dziedzin prawa staje się standardem.

Specjaliści z danej dziedziny dokonują audytu schematy działań biznesowych, zaś specjaliści prawa karnego analizują to pod kątem ewentualnej odpowiedzialności karnej klientów. Bardzo często takiego zaplecza merytorycznego nie mają prokuratorzy czego konsekwencją są zarzuty w sprawach karnych gospodarczych, które często są wynikiem niezrozumienie przez oskarżycieli materii, na której operują.

Część spraw prowadzonych przez Kancelarię ma wysoki rezonans medialny. Jak chronić interes klienta w sytuacji presji opinii publicznej?

Obrona przed sądem opinii publicznej to stosunkowo nowa dziedzina, ponieważ przez długie lata zasady etyki ograniczały prawa adwokatów w publicznych pozasądowych wystąpieniach w obronie swoich klientów. Dziś już dla wszystkich jest oczywiste, iż obrona przed sądem opinii publicznej jest nie tylko prawem, ale wręcz obowiązkiem adwokata.

Zarzuty karne łączą się najczęściej z rozpoczęciem procesu przed sądem opinii publicznej, który może być dużo szybciej rozstrzygnięty niż ten główny proces przed sądem i mieć bardzo poważne konsekwencje dla przedsiębiorcy, polegające na wyeliminowaniu go z rynku i całkowitej jego dyskredytacji w oczach opinii publicznej. Jednak opinia publiczna, której sprawa zostanie adekwatnie wytłumaczona może stać się również sojusznikiem i obrońcą człowieka oskarżanego przez prokuraturę.

Dlatego w naszej pracy ważna jest kooperacja z mediami. Narzędzi do obrony klienta w procesie przed sądem opinii publicznej jest wiele. Mogą być to konferencje prasowe, wydawane oświadczenia, strony internetowe dedykowane danej sprawie, powoływanie ekspertów lub zdobywanie opinii. Istotne jest by taką obronę podjąć szybko, po czym dobrze zdiagnozować problem i znaleźć argumenty, które pozwolą doprowadzić do tego, by opinia publiczna opowiedziała się po stronie klienta. Wielokrotnie zdarza się, iż po adekwatnym przedstawieniu sprawy, obiektem krytyki staje się prokuratura, a nie osoba, której dotyczą zarzuty.

Jaką rolę odgrywa ochrona dóbr osobistych i prawo prasowe w strategii obrony klientów indywidualnych i korporacyjnych?

Bardzo często zarzuty karne połączone są z atakiem medialnym na naszych klientów. W materiałach prasowych podawane są często informacje nieprawdziwe. Podstawowym narzędziem wynikającym z prawa prasowego jest instytucja sprostowania. Wbrew obowiązkom wynikającym z prawa prasowego redakcje często jednak nie chcą ich publikować, i wtedy o zobowiązanie redakcji do ich zamieszczenia trzeba występować na drogę sądową.

Często media podają nie tylko informacje nieprawdziwe, ale również publikują materiały naruszające dobra osobiste klientów lub ich zniesławiające. W takich sytuacjach, gdy wezwania adwokackie do przeprosin nie przynoszą efektu, sprawy często kończą się na drodze sądowej.

Czy dziś klienci częściej zgłaszają się po pomoc prewencyjną czy dopiero w sytuacji kryzysowej?

Często klienci wiedzą, iż są podmiotem zainteresowania mediów. Dowiadują się, iż w ich sprawach zbierane są materiały lub otrzymują pytania od dziennikarzy. W takich sytuacjach często konieczne jest podjęcie działań zapobiegawczych jak najszybciej.

Metod działań może być wiele. Czasem wystarczające okazuje się udzielenie rzeczywistych informacji, co powoduje, iż dziennikarze widząc, iż nie doszło do niczego nagannego, odstępują od publikacji. Często możliwe jest podjęcie akcji wyprzedzającej, czyli przedstawienie sprawy z własnej perspektywy. Możliwe jest też wystąpienie do sądu o zakazanie danej publikacji. Można też przygotować materiały, które zdyskredytują informacje podane przez media.

Im szybciej zostanie podjęte działanie prewencyjne, tym większe są szanse skutecznej obrony. Oczywiście są też lawiny medialne, których już nie udaje się powstrzymać. Na ogół jednak zawsze można taki atak w jakimś zakresie zneutralizować.

Jak realnie oceniają Państwo skuteczność compliance jako narzędzia ograniczania ryzyk karnych i podatkowych?


Uważamy, iż to działania niezbędne. Lepiej jest zapobiegać niż bronić. Dlatego wszelkie działania gospodarcze powinny być asekurowane przez opinie prawników i finansistów. W większości przypadków zarzuty karne są następstwem działań, których można by było uniknąć w przypadku adekwatnego przygotowania jakiegoś przedsięwzięcia gospodarczego. ale oczywiście są sprawy, gdzie sprawca działa w pełni świadomie decydując się na działania niezgodne z prawem.

Które obszary działalności firm generują dziś największe ryzyko odpowiedzialności osobistej menedżerów?

Pułapki są wszędzie. Powodem kłopotów karnych może być zawarty kontrakt lub przeprowadzona inwestycja, jeżeli doprowadzi do straty, ale przyczyną problemów może być również brak nadzoru albo niepodjęcie kroków zaradczych. Odpowiedzialność może zatem łączyć się nie tylko z działaniem, ale również z biernością lub nieprzestrzeganiem procedur.

Częste są sprawy związane z zarzutem niegospodarności, czyli strat, które poniósł podmiot gospodarczy w związku z jakimś przedsięwzięciem. Często odpowiedzialność łączy się z naruszeniem jakiegoś zakazu prawnego. Dlatego zawsze warto korzystać z opinii ekspertów. Bo w prawdzie nieświadomość prawa nie usprawiedliwia sprawcy, jednak czasem można uniknąć odpowiedzialności wykazując, iż dołożyło się należytej staranności by postąpić zgodnie z prawem i działało się w usprawiedliwionym przekonaniu, iż postępuje się godnie z prawem.

Jak przekonać zarządy, iż szkolenia i procedury to inwestycja, a nie koszt?

Coraz rzadziej trzeba przekonywać, bo sami przedsiębiorcy to rozumieją i zdają sobie sprawę, jak duże konsekwencje mogą wynikać z zawinionej niewiedzy. Tworzenie procedur, regulaminów dla firm szkolenia w zakresie procedur prawnych to coraz częstszy element pracy prawników. Przedsiębiorcy uświadamiają sobie ewentualne zagrożenia – również te wynikające z błędów ich samych i ich podwładnych i rozumieją, iż dla własnego bezpieczeństwa warto podnosić kwalifikacje w zakresie znajomości procedur prawnych – swoich i swojego zespołu. Takie szkolenia to częsty element pracy naszej firmy.

Kancelaria łączy prawo karne, cywilne, administracyjne, podatkowe i własność intelektualną. Jak wygląda zarządzanie tak szerokim portfolio specjalizacji?

Każdym wyspecjalizowanym działem zarządza osoba specjalizująca się w danej dziedzinie, w randze wspólnika lub partnera kancelarii. By być skutecznym trzeba się specjalizować w poszczególnych dziedzinach prawa. Dlatego firma podzielona jest na działy, które często ze sobą współpracują, bo bardziej skomplikowane sprawy wymagają wiedzy specjalistycznej z kilku dziedzin.

W jakich sprawach interdyscyplinarność zespołu daje Klientom największą przewagę procesową?

Myślę, iż w karnych. Wiele kancelarii na rynku zajmuje się prawem gospodarczym, administracyjnym czy prawem karnym, jednak kilka kancelarii łączy te dyscypliny. Większość kancelarii zajmujących się prawem karnym to kancelarie jedno lub kilku osobowe bez specjalizacji w innych dziedzinach prawa.
Z kolei duże kancelarie zajmujące się prawem gospodarczym często nie są zainteresowane prawem karnym procesowym. Dlatego połączenie dużego działu karnego z dużym zapleczem w zakresie prawa gospodarczego, administracyjnego czy własności intelektualnej daje dużo większe szanse powodzenia na sali karnej, gdy wymagana jest taka wiedza specjalna.

Jaką rolę odgrywa dziś prawo nowych technologii i własność intelektualna w sporach sądowych i karnych?

Coraz większą. W niektórych sprawach nie sposób wręcz podjąć obrony bez zrozumienia zasad funkcjonowania Internetu, sztucznej inteligencji czy nowych technologii. W swoim zespole mamy prawników o takich specjalizacjach. Często niezbędna jest też praca z informatykami czy uzyskiwanie bardzo specjalistycznych opinii.

Jak buduje się zespół zdolny do prowadzenia długotrwałych i obciążających, również psychicznie, postępowań?

Ja stawiam na fascynatów czyli ludzi, którzy podobnie jak ja kochają prawo i dla których praca jest równocześnie pasją. Nasz zespół prawników to około sześćdziesiąt osób specjalizujących się w prawie karnym, cywilny, gospodarczym i administracyjnym.

Część z nich poznałem w czasie zajęć, które prowadziłem dla aplikantów w zakresie prawa karnego oraz procedury karnej i których udało mi się zarazić własną pasją. Nasz zespół zbudowany jest na zasadzie pełnej specjalizacji i współpracy. Prawnicy w dziale karnym nie prowadzą spraw z innych dziedzin prawa, natomiast ściśle współpracują zarówno ze sobą w ramach działu, jak z prawnikami z pozostałych działów kancelarii, stanowiąc zgrany zespół.

Jaką rolę w kancelarii odgrywa doświadczenie procesowe seniorów, a jak rozwój młodszych prawników?

Dla mnie największą siłę kancelarii daje różnorodność, czyli różnice w wieku, doświadczeniu i przebiegu kariery. Ja sam jestem obrońcą karnym już prawie czterdzieści lat, a zatem po mojej stronie jest doświadczenie. Udało mi się być patronem kilkudziesięciu adwokatów, z których część związana jest do dziś z kancelarią. Lata pracy dają doświadczenie i umiejętność syntezy. Młodość to siła, zapał i pragnienie sukcesów. W ten sposób się uzupełnimy. Praca nad sprawą to kooperacja kilku prawników a strategii obrony to wynik ich rozmów. Każde pokolenie coś do tego wnosi. Świetnie się uzupełniamy.

Co jest dziś najważniejsze w przygotowaniu prawnika do występowania w sprawach karnych o dużej skali i złożoności?

Kluczowe jest znalezienie adekwatnej strategii obrony, a ta jest wynikową znajomości akt i umiejętnością posługiwania się przepisami. Broniąc w każdej sprawie trzeba mieć plan, czyli wiedzieć co się chce osiągnąć i przy zastosowaniu jakich metod.

Ta strategia to często wynik naszych wielogodzinnych rozmów. W każdej sprawie broni się inaczej, czasem kluczem jest przesłuchanie świadków, czasem uzyskanie opinii biegłych, czasem znalezienie błędów proceduralnych, a czasem adekwatna interpretacja prawa. Innym razem konieczne jest użycie tych wszystkich elementów, a czasem sprawę można wygrać na znalezieniu jednego słabego elementu oskarżenia.

Każda sprawa jest inna, ale jedno jest wspólne – w każdej obronie trzeba znać akta sprawy, przepisy którymi się posługujemy i z pomocą tego znaleźć najlepszą strategię obrony.

Czy obserwują Państwo wzrost znaczenia prawa karnego gospodarczego w relacjach biznesowych?

Tak, bo każdy przedsiębiorca coraz bardziej uświadamia sobie, iż popełniając błąd może znaleźć się w orbicie zainteresowania prokuratorów. Nie jest to kusząca perspektywa, dlatego przedsiębiorcy coraz częściej widzą potrzebę prewencji, czyli odpowiednich szkoleń i konsultowania niektórych działań ze specjalistami od prawa karnego.

Dostrzegają też potrzebę asekuracji prawnej, czyli towarzyszenia przez prawników pracownikom firmy, gdy ci wzywani są na jakiekolwiek przesłuchania. Przestrzegając prawo przedsiębiorca może stać się ofiarą zachowań ludzi naruszających prawo i w tym zakresie również korzystają oni z pomoc prawników specjalizujących się w prawie karnym dochodząc swoich praw.

Jak zmieni się rola Kancelarii procesowej w świecie rosnącej regulacji i kontroli administracyjnych?

My już taką zmianę przeszliśmy – obok działu karnego procesowego mamy bardzo silny dział administracyjny. Oba te działy ściśle ze sobą współpracują na przykład w sytuacjach, gdy w wyniku kontroli karno-skarbowych obok postępowań administracyjnych stawiane są klientowi zarzuty karne.

Jakie kompetencje prawników będą najważniejsze w najbliższych latach – poza klasyczną wiedzą prawniczą?

Coraz częściej mówimy o tym, jakim zagrożeniem dla prawników staje się sztuczna inteligencja. Jest ona w stanie w ciągu kilku sekund przestudiować akta i znaleźć odpowiednie przepisy. Jest bardzo pomocna, ale też może popełniać karygodne błędy. Jednak warto z niej korzystać, oczywiście pod odpowiednim nadzorem.

Dlatego umiejętność posługiwanie się tym narzędziem i wszelka wiedza informatyczną stanie się kluczowa dla prawników. Połączenie umiejętności adekwatnego posługiwania się sztuczną inteligencją z umiejętnością adekwatnej kontroli nad nią będzie kluczowe. Widzę bowiem jej olbrzymią przydatność, zwłaszcza w analizie danych i wyszukiwaniu istotnych elementów. Na razie jednak daleko jej do tego, by zastąpić prawnika w meritum jego pracy i uważam, iż nieumiejętne korzystanie z porad sztucznej inteligencji będzie jeszcze nam dostarczało dużo pracy. Dlatego na razie z dużym optymizmem patrzę na możliwość rozwoju firm prawniczych opartych na pracy ludzi.

***

Adwokat Jacek Dubois, z kancelarią Dubois i Wspólnicy związany od początku jej istnienia jako wspólnik i współzałożyciel w 1995 roku Spółki Adwokackiej Pociej, Dubois, a wcześniej wspólnik w Lawyer Service Pociej, Dubois, Borowski, Warfołomiejew – jednej z pierwszych firm prawniczych w Polsce.

Idź do oryginalnego materiału