
Po miesiącach sporu o autorstwo koncepcji reklamy Oranżady Hellena doszło do porozumienia. Twórcy pomysłu opracowanego przed dekadą dla marki otrzymali wynagrodzenie, a agencja Lovebrands nabyła prawa do kampanii. – Przyniosło nam to satysfakcję z walki o prawdę – mówi
Wirtualnemedia.pl Michał Sorówka, który wcześniej zarzucał agencji wykorzystanie cudzego konceptu. Prawniczki wyjaśniają, kiedy reklamowy pomysł podlega ochronie i czy wypłata pieniędzy oznacza uznanie naruszenia praw autorskich.