Łapówka i przekupstwo art. 228 i 229 kk

22 godzin temu

Łapówka i przekupstwo (Art. 228 i 229 KK) – co grozi za wręczenie lub przyjęcie korzyści?

Korupcja to słowo, które elektryzuje media, ale w życiu codziennym granica między „zwyczajową wdzięcznością” a przestępstwem bywa cieńsza, niż się wydaje. Czy wręczenie lekarzowi drogiego alkoholu to już łapówka? Czy urzędnik, który „tylko przyspieszył wydanie dokumentu”, popełnił przestępstwo? Jako adwokat widzę, iż zarzuty z art. 228 i 229 Kodeksu karnego często wynikają z niewiedzy, presji chwili lub błędnego przekonania, iż „wszyscy tak robią”. W tym poradniku wyjaśnię Ci krok po kroku, czym jest sprzedajność i przekupstwo, jak działają służby (CBA, Policja) i – co najważniejsze – jak wygląda linia obrony, gdy sprawa wyjdzie na jaw.

📚 Temat: Prawo karne
⏱️ Czas: 13 min
👥 Dla kogo: Podejrzany / Rodzina / Urzędnik / Przedsiębiorca
W pigułce

Łapówka (korupcja) w polskim prawie to przestępstwo dwustronne: karalne jest zarówno przyjęcie korzyści przez osobę pełniącą funkcję publiczną (sprzedajność – art. 228 k.k.), jak i jej wręczenie (przekupstwo – art. 229 k.k.). Grozi za to kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności, a w przypadku korzyści znacznej wartości lub uzależnienia czynności od łapówki – choćby do 12 lat więzienia.

W pigułce — najważniejsze fakty

1

Nie tylko gotówka. Przestępstwem jest wręczenie lub przyjęcie korzyści majątkowej (pieniądze, prezent, usługa) oraz osobistej (awans, stosunek seksualny, order).

2

Odpowiedzialność obu stron. Zarzuty słyszy zwykle zarówno ten, kto kopertę daje (lub tylko obiecuje!), jak i ten, kto ją przyjmuje. Wyjątkiem jest sytuacja wymuszenia lub skutecznego skorzystania z klauzuli niekaralności.

3

Klauzula niekaralności (Art. 229 § 6 k.k.). Osoba wręczająca łapówkę może uniknąć kary, jeżeli sama zgłosi się do organów ścigania i ujawni wszystkie okoliczności, zanim policja zdobędzie tę wiedzę z innego źródła.

Co to jest łapówka? Pieniądze to wierzchołek góry lodowej

W potocznym rozumieniu łapówka kojarzy się z kopertą wypchaną banknotami wsuniętą dyskretnie pod biurkiem. Prawo karne patrzy na to jednak znacznie szerzej i bardziej rygorystycznie. Przepisy art. 228 k.k. i 229 k.k. posługują się dwoma kluczowymi pojęciami: korzyści majątkowej oraz korzyści osobistej. Zrozumienie tej różnicy jest kluczowe, bo często moi Klienci są szczerze zszokowani, iż ich działanie – w ich mniemaniu niewinne – prokurator zakwalifikował jako ciężkie przestępstwo korupcyjne.

Korzyść majątkowa to każde przysporzenie, które ma wymierną wartość finansową dla przyjmującego. I nie musi to być gotówka. W mojej praktyce spotkałem się z zarzutami dotyczącymi:

  • Drogiego alkoholu, biżuterii, koszy delikatesowych.
  • Darmowego remontu mieszkania wykonanego przez firmę budowlaną petenta.
  • Umorzenia długu lub pożyczki na „wieczne nieoddanie”.
  • Sprzedaży samochodu lub nieruchomości po rażąco zaniżonej cenie.
  • Sponsorowania wyjazdu wakacyjnego dla urzędnika i jego rodziny.

Z kolei korzyść osobista to świadczenie, które nie przekłada się bezpośrednio na pieniądze, ale poprawia sytuację życiową lub zawodową przyjmującego. Klasycznym przykładem jest awans zawodowy, załatwienie pracy dla córki, przyznanie prestiżowego odznaczenia państwowego, a choćby odbycie stosunku seksualnego w zamian za przychylną decyzję. Warto pamiętać, iż przestępstwem jest nie tylko wręczenie lub przyjęcie takiej korzyści, ale już sama obietnica jej udzielenia. jeżeli w emocjach powiesz policjantowi przy kontroli: „Panie władzo, dogadajmy się, nie będziemy pisać mandatu, postawię dobry obiadek”, to już w tym ułamku sekundy wypełniasz znamiona przestępstwa, choćby jeżeli do żadnego obiadu nigdy nie dojdzie.

⚠️ Najczęstszy błąd: „To tylko dowód wdzięczności”

Wiele osób myśli, iż wręczenie prezentu po załatwieniu sprawy jest bezpieczne. To niebezpieczny mit. jeżeli korzyść ma związek z pełnioną funkcją publiczną, moment jej wręczenia może nie mieć znaczenia dla bytu przestępstwa (choć ma znaczenie dla kwalifikacji prawnej). Wręczanie lekarzowi w publicznym szpitalu koperty „za to, iż dobrze operował” jest ryzykowne. Prokurator może uznać, iż „wdzięczność” była dorozumiana wcześniej, a to prosta droga do zarzutów.

Kto jest „funkcjonariuszem publicznym”? Pułapka definicyjna

Aby doszło do przestępstwa z art. 228 lub 229 k.k., po jednej stronie musi stać osoba pełniąca funkcję publiczną. Wielu Klientów myśli: „nie dałem łapówki politykowi, tylko zwykłemu pracownikowi, więc to nie korupcja”. To błąd. Definicja osoby pełniącej funkcję publiczną (art. 115 § 13 i § 19 k.k.) jest bardzo szeroka.

Oprócz posłów, sędziów, prokuratorów czy policjantów, do tej grupy zaliczamy:

  • Lekarzy i pielęgniarki w publicznej służbie zdrowia (lub w placówkach prywatnych, jeżeli świadczenie jest finansowane ze środków publicznych, np. NFZ).
  • Nauczycieli akademickich i szkolnych (w szkołach publicznych).
  • Diagnostów samochodowych uprawnionych do wbijania pieczątek w dowodzie rejestracyjnym.
  • Komorników, syndyków, notariuszy.
  • Pracowników samorządowych wydających decyzje administracyjne.

Jeśli wręczasz pieniądze hydraulikowi w spółdzielni, to zwykle nie będzie to przestępstwo z tego artykułu (choć może być korupcją gospodarczą), ale jeżeli wręczasz je lekarzowi na dyżurze w szpitalu powiatowym, aby przyjął kogoś bez kolejki – wchodzisz na grunt prawa karnego. Sytuacja często eskaluje dynamicznie – np. podczas zatrzymania drogowego. Nerwy, stres, propozycja „dogadania się”, a w efekcie obok mandatu pojawia się zarzut korupcyjny, a często dodatkowo dochodzi znieważenie funkcjonariusza publicznego.

🧭 Co zrobi prokurator lub policja?

W sprawach korupcyjnych organy ścigania (często CBA lub wydziały do walki z korupcją Policji) działają „po cichu” i ofensywnie. Zanim dojdzie do formalnego zatrzymania, służby mogą prowadzić zaawansowaną kontrolę operacyjną. Obejmuje to podsłuchy telefoniczne, podgląd wiadomości (SMS, komunikatory), a choćby prowokację policyjną (kontrolowane wręczenie korzyści). Często zabezpiecza się nagrania z monitoringu (np. na korytarzu urzędu czy szpitala) oraz historię rachunków bankowych. Podczas przeszukania najważniejsze są nośniki danych – telefony i komputery, gdzie śledczy szukają śladów ustaleń („dogadywania się”).

Kiedy kara jest surowsza? Od 200 tysięcy w górę

Wymiar kary w sprawach korupcyjnych jest ściśle uzależniony od okoliczności czynu. Podstawowe typy przestępstw (zwykłe wręczenie lub przyjęcie) zagrożone są karą od 6 miesięcy do 8 lat więzienia. Jednak prokuratorzy bardzo często szukają przesłanek do zastosowania surowszej kwalifikacji.

Sytuacja procesowa podejrzanego drastycznie się pogarsza, gdy w grę wchodzi:

  1. Łapówka za naruszenie prawa (Art. 228 § 3 i 229 § 3 k.k.): jeżeli urzędnik w zamian za korzyść zrobił coś niezgodnego z przepisami (np. policjant odstąpił od czynności służbowych, urzędnik antydatował dokument, egzaminator „przepuścił” na prawo jazdy mimo błędu), dolna granica kary to rok, a górna to aż 10 lat więzienia.
  2. Korzyść znacznej wartości (Art. 228 § 5 i 229 § 4 k.k.): jeżeli wartość łapówki przekracza 200.000 zł, czyn staje się zbrodnią (lub występkiem o zaostrzonym rygorze w przypadku wręczającego) zagrożoną karą od 2 do 12 lat więzienia.
  3. Uzależnienie czynności od łapówki (Art. 228 § 4 k.k.): To sytuacja szantażu korupcyjnego: „Zrobię to, jak zapłacisz” lub „Bez prezentu wniosek trafi do niszczarki”. Tutaj również grozi do 10 lat.

Nawet w przypadku wyroku skazującego na więzienie, istnieje szansa na walkę o wolność. jeżeli orzeczona kara nie przekracza roku, a sprawca nie był karany na karę pozbawienia wolności, sąd może orzec warunkowe zawieszenie wykonania kary. Przy wyższych wyrokach walka toczy się o system dozoru elektronicznego lub odroczenie wykonania kary, ale są to rozwiązania trudniejsze do uzyskania w sprawach o wysokiej szkodliwości społecznej, jaką jest korupcja.

Wyścig z czasem: Klauzula niekaralności (Art. 229 § 6 KK)

To absolutnie najważniejszy przepis dla wszystkich, kto popełnił błąd i wręczył łapówkę, a teraz chce uniknąć więzienia. Kodeks karny daje swoistą „nagrodę” za przerwanie zmowy milczenia. Sprawca przestępstwa przekupstwa (wręczający) nie podlega karze, o ile korzyść została przyjęta, a sprawca zawiadomił o tym fakcie organ powołany do ścigania przestępstw i ujawnił wszystkie istotne okoliczności, zanim organ ten o nich się dowiedział.

Warunki są restrykcyjne i muszą być spełnione łącznie:

  • Dobrowolność: Musisz zgłosić się sam, z własnej woli.
  • Czas: Musisz to zrobić zanim policja, prokuratura czy CBA zdobędą dowody przeciwko Tobie (lub zanim w ogóle dowiedzą się o przestępstwie).
  • Szczerość: Musisz ujawnić wszystko: komu, ile, kiedy, w jakich okolicznościach. Nie można zatajać faktów.

Jest to mechanizm, który pozwala osobie wręczającej (często pod presją) uwolnić się od odpowiedzialności karnej. Wymaga to jednak złożenia formalnego pisma – jakim jest zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa – oraz złożenia obszernych zeznań. Decyzja o skorzystaniu z tego artykułu jest strategicznie trudna i zawsze powinna być poprzedzona analizą ryzyka: „czy oni już wiedzą?”.

🚨 Pułapka, o której mało kto mówi

Klauzula niekaralności nie działa, jeżeli przyjdziesz na policję w momencie, gdy oni mają już nagrane Twoje rozmowy z podsłuchów. Wtedy Twoje przyznanie się będzie potraktowane jedynie jako okoliczność łagodząca („postawa sprawcy”), ale nie uchroni Cię to automatycznie przed wyrokiem skazującym. Wyczucie momentu jest krytyczne.

Jak wygląda obrona w sprawach korupcyjnych?

Sprawy o łapówki są skomplikowane dowodowo. Często opierają się na słowie przeciwko słowu, chyba iż w grę wchodzi „technika” (podsłuchy). Kiedy klient trafia do mnie po zatrzymaniu lub wezwaniu na przesłuchanie podejrzanego, analizujemy kilka możliwych scenariuszy obrony:

1. Podważenie wiarygodności świadka/sygnalisty: Często oskarżenie opiera się na zeznaniach jednej osoby, która ma interes w pogrążeniu oskarżonego (np. konflikt personalny, zemsta pracownicza).

2. Prowokacja policyjna a granice prawa: To linia obrony dla zaawansowanych. Służby mają prawo stosować prowokację (kontrolowane wręczenie łapówki), ale nie mogą kreować przestępstwa. jeżeli funkcjonariusz „pod przykryciem” namawiał, prosił, naciskał na wzięcie pieniędzy, a podejrzany nie miał wcześniej takiego zamiaru – można dowodzić, iż dowód został uzyskany nielegalnie (tzw. owoce zatrutego drzewa). To trudna argumentacja w polskim procesie, ale możliwa.

3. Brak zamiaru i kontekst sytuacyjny: Czy zachowanie podejrzanego mogło zostać błędnie zinterpretowane? Czasami nieprecyzyjna wypowiedź jest interpretowana przez nadgorliwego urzędnika jako obietnica korzyści.

W sytuacji, gdy dowody są mocne (nagrania, przelewy), a ryzyko wysokiej kary realne, rozważamy minimalizację strat. Może to być dobrowolne poddanie się karze (negocjacje z prokuratorem co do wymiaru wyroku) w zamian za uniknięcie długotrwałego procesu i kosztów. W najcięższych sprawach priorytetem jest uniknięcie aresztu. Sądy w sprawach korupcyjnych często stosują tymczasowe aresztowanie, argumentując to „obawą matactwa” – czyli ryzykiem, iż podejrzani będą uzgadniać wersje na wolności.

Nie tylko więzienie – zakazy i utrata stanowisk

Wyrok w sprawie korupcyjnej to nie tylko kara więzienia czy grzywna. Dla urzędników, lekarzy, policjantów czy menedżerów (przy korupcji gospodarczej) często bardziej dotkliwe są środki karne. Sąd obligatoryjnie lub fakultatywnie może orzec zakaz zajmowania określonych stanowisk lub wykonywania zawodu. Oznacza to często koniec kariery w danej branży na wiele lat. Dodatkowo, w przypadku skazania prawomocnym wyrokiem, traci się przymiot „niekaralności”, co zamyka drogę do wielu zawodów zaufania publicznego. Dla członków zarządów spółek wyrok może oznaczać automatyczne wygaśnięcie mandatu i zakaz zasiadania w organach spółek (więcej: wyrok karny a pełnienie funkcji w organach spółek).

✅ Jak działamy w Kancelarii?

W sprawach o łapówki emocje i strach przed „wstydem” są ogromne. Naszym celem jest chłodna analiza akt. Po pierwsze – zapewniamy obecność przy przesłuchaniach, by nie doszło do wymuszenia zeznań. Po drugie – weryfikujemy legalność dowodów operacyjnych. Budujemy strategię, która ma na celu albo uniewinnienie (brak dowodów, brak znamion), albo taką zmianę kwalifikacji czynu, by kara była jak najmniej dotkliwa i nie wiązała się z izolacją więzienną.

FAQ – Najczęściej zadawane pytania o łapówki

Czy kwiaty lub kawa dla lekarza to łapówka?

Teoretycznie każda korzyść majątkowa wręczona w związku z funkcją może być uznana za łapówkę. W praktyce orzeczniczej drobne, zwyczajowe upominki o znikomej wartości, wręczane po zakończeniu leczenia jako wyraz wdzięczności, rzadko są ścigane. Jednak granica jest płynna. jeżeli lekarz sugeruje prezent przed zabiegiem – to już przestępstwo.

Czy mogę być ukarany, jeżeli urzędnik sam zażądał pieniędzy?

Tak. Fakt, iż inicjatywa wyszła od urzędnika, nie zwalnia wręczającego z odpowiedzialności karnej, choć jest istotną okolicznością łagodzącą. W takiej sytuacji najbezpieczniejszym wyjściem jest odmowa i zgłoszenie sprawy organom ścigania (skorzystanie z art. 229 § 6 k.k.).

Co to jest płatna protekcja?

To przestępstwo z art. 230 k.k., polegające na powoływaniu się na wpływy w instytucji i podjęciu się załatwienia sprawy w zamian za korzyść. Różni się od łapówki tym, iż sprawca („załatwiacz”) wcale nie musi być urzędnikiem decyzyjnym, a jedynie pośrednikiem (często fałszywym).

Zarzut korupcyjny to nie koniec świata

Wiem, iż stres jest ogromny, ale pochopne działania i przyznawanie się do wszystkiego bez analizy akt mogą tylko pogorszyć sytuację. Przeanalizujmy dowody i ustalmy linię obrony.

Umów konsultację (tel. 695 560 425)

📚 Źródła prawne:

W tym artykule:

  • W pigułce
  • Co to jest łapówka?
  • Kto jest funkcjonariuszem?
  • Kiedy grozi więzienie?
  • Klauzula niekaralności
  • Strategia obrony
  • Dodatkowe kary i zakazy
  • FAQ

Warto doczytać:

  • 👉 Pomoc dla aresztowanego
  • 👉 Kiedy zniknie ślad z kartoteki?
  • 👉 Przestępstwa gospodarcze
  • 👉 Prawo karne – Baza wiedzy

Masz dość czytania?

Umów konsultację

Idź do oryginalnego materiału