Rower przypięty na klatce schodowej, dziecięcy wózek zostawiony pod drzwiami, kilka kartonów po przeprowadzce albo materiały budowlane czekające na wyniesienie. Dla mieszkańców bloków takie przedmioty często są jedynie wygodnym sposobem na przechowanie rzeczy, na które brakuje miejsca w mieszkaniu. Problem w tym, iż części wspólne budynku nie mogą być traktowane jak dodatkowy schowek. W 2026 roku za naruszenie przepisów dotyczących bezpieczeństwa pożarowego konsekwencje mogą być znacznie poważniejsze niż upomnienie od administracji. W określonych przypadkach mandat może sięgać kilku tysięcy złotych, a sprawa może trafić również do sądu.