Blisko 600 prawomocnych wyroków w sprawach frankowych w jednym roku i ponad 2000 łącznie od początku prowadzenia tej praktyki – to jeden z filarów, które przełożyły się na 60. miejsce w rankingu przychodów na prawnika w 2024 r. Partner kancelarii Sobota Jachira, adwokat Szymon Kowalczyk, opowiada o tym, jak sukces w sporach z bankami stał się impulsem do dalszej dywersyfikacji usług, rozwoju obsługi przedsiębiorców i inwestycji w nowe technologie. W rozmowie wyjaśnia także, dlaczego model success fee pomaga w pozyskiwaniu klientów, ale nie jest najważniejszy dla motywowania zespołu i budowania jego efektywności.
Jak oceniacie Państwo zajęcie 60. miejsca w rankingu przychodów na prawnika w 2024 r.? Jakie czynniki zadecydowały o tym wyniku?
Oceniamy to miejsce bardzo pozytywnie, jako wyraz ciągłego rozwoju naszej Kancelarii. O takim wyniku zdecydowały dwa najważniejsze czynniki. Pierwszym z nich jest uzyskanie w 2024 r. prawie 600 prawomocnych korzystnych wyroków w tzw. sprawach frankowych, co bezpośrednio przełożyło się na kwestię rozliczenia tych spraw z naszymi Klientami. Drugim czynnikiem jest bardzo dynamiczny rozwój obsługi prawnej przedsiębiorców, którą Kancelaria zajmuje się od samego początku naszego istnienia.
Czy ranking w pełni odzwierciedla rozwój Kancelarii od jej powstania w 2016 r., zwłaszcza w kontekście spraw frankowych?
Tak, ranking dobrze odzwierciedla rozwój Kancelarii od momentu jej powstania. Od 2021-2022 r. odnotowujemy skokowy wzrost liczby zakończonych spraw frankowych, co bezpośrednio wpływa na wynik finansowy Kancelarii. Do tego dochodzi dynamiczny rozwój obsługi prawnej przedsiębiorców.
Kancelaria uzyskała kilkaset korzystnych wyroków dla frankowiczów. Jakie są dziś największe merytoryczne wyzwania w tym obszarze?
Kancelaria na dzisiaj uzyskała ponad 2000 korzystnych wyroków dla Frankowiczów. Można powiedzieć, iż w tych sprawach „merytorycznie” powiedziano już wszystko. Niemniej pewnymi wyzwaniami pozostają przez cały czas kwestie rozliczeń pomiędzy bankami a frankowiczami po unieważnieniu umowy kredytu, w szczególności kwestia odsetek za opóźnienie, których niekiedy domagają się banki od konsumentów.
TSUE w ostatnich wyrokach jednoznacznie jednak odrzuca możliwość dochodzenia przez bank tego rodzaju odsetek, zwłaszcza za okres, w którym to sam bank kwestionował roszczenia konsumenta oparte o twierdzenie o nieważności umowy kredytu.
Sprawy frankowe powoli się kończą. Czym zamierzacie je Państwo zastąpić w portfelu projektów?
Od samego początku istnienia Kancelarii nasze usługi nie ograniczały się wyłącznie do prowadzenia spraw frankowych. O nich było jedynie najgłośniej medialnie. Jako Kancelaria działamy bowiem w 3 filarach – ochrona konsumentów, pomoc Klientom indywidualnym oraz wsparcie biznesu.
Szczególnie rozwijamy usługi w zakresie kompleksowej obsługi przedsiębiorców. Nasz zespół zajmujący się obsługą przedsiębiorców liczy już 29 prawników, w tym głównie adwokatów, radców prawnych, ale i doradców restrukturyzacyjnych, doradców podatkowych czy rzeczników patentowych. Ta gałąź naszej działalności jest drugą najbardziej przychodową, po sprawach frankowych.
Z kolei ochrona konsumentów nie kończy się tylko na „frankach”. Mamy bogatą ofertę skierowaną do Klientów dochodzących swych roszczeń z tytułu sankcji kredytu darmowego, kredytów opartych o stawkę WIBOR, a także Klientów spierających się z deweloperami.
Ponadto pomoc Klientom indywidualnym dotyczy dziedzin takich jak prawo karne, prawo cywilne (w szczególności odszkodowania) czy prawo rodzinne.
W Kancelarii posiadamy wyspecjalizowany zespół zajmujący się R&D, który na bieżąco dostarcza nowe usługi prawne, które wprowadzamy na rynek, chcąc się dalej rozwijać, inwestując zyski wypracowane m.in. przy prowadzeniu spraw frankowych.
Jak rozwijacie Państwo inne praktyki prawne, np. prawo karne, rodzinne czy spadkowe, w oparciu o doświadczenie zdobyte w sprawach frankowych?
W sprawach frankowych wypracowaliśmy w Kancelarii zaawansowane know-how, które pozwala nam dowozić efekty w stosunkowo krótkim czasie. Zarazem wypracowany przez nas model sprzyja równomiernemu rozłożeniu pracy w zespole, dzięki czemu nasz zespół nie jest przeciążony. Jednocześnie staramy się dostarczać naszemu zespołowi jak najwięcej różnego rodzaju narzędzi ułatwiających pracę – od twardych narzędzi w postaci AI, po miękkie, takie jak stała opieka psychologa czy różnego rodzaju benefity.
Mamy świadomość, jak bardzo duży potencjał drzemie w naszym zespole. Nie zamykamy się przed nim, ale dobrze premiujemy pomysły na nowe usługi prawne i osobiste zaangażowanie prawników w rozwój nowych usług.
Jako eksperci współpracujecie Państwo z mediami i prowadzicie szkolenia dla pełnomocników – jak te działania wpływają na pozycję Kancelarii w branży i na przychody?
Stale budujemy naszą pozycję jako ekspertów w swej dziedzinie. Czujemy, iż z kwartału na kwartał nasza pozycja rośnie, co widzimy nie tylko we wzroście ogólnej liczby Klientów, ale także we wzroście liczby Klientów z pierwszych stron gazet.
Jako Kancelaria współpracujemy także z fundacjami i instytucjami publicznymi. Bierzemy także udział w różnego rodzaju konsultacjach społecznych, w tym eksperckich w procesie legislacyjnym. Ma to oczywiście także swoje przełożenie na przychody, aczkolwiek naszym głównym celem jest budowanie naszego obrazu jako ekspertów i doradczej (nie tylko czysto prawniczej) firmy godnej polecenia.
Czy planujecie Państwo dalsze działania edukacyjne, np. webinary lub publikacje, dla Klientów i profesjonalistów w obszarze prawa finansowego?
Tak, mamy takie plany, szczególnie we współpracy z różnego rodzaju fundacjami czy stowarzyszeniami (w tym konsumenckimi), a także izbami gospodarczymi. Szczególnie aktywnie obecni jesteśmy na wielu wydarzeniach społecznych i gospodarczych, takich jak np. Open Eyes Economy Summit w Krakowie czy różnego rodzaju inne konferencje. Nasz grafik eventów i wydarzeń jest naprawdę napięty.
Kancelaria stale rozwija swój zespół – jakie cechy kandydatów są dla Was najważniejsze i w jaki sposób inwestujecie w rozwój pracowników?
Przede wszystkim cenimy szczerość, bezpośredniość i umiejętność dawania i przyjmowania feedbacku, zarówno pozytywnego, jak i korygującego. Widzimy bowiem, iż dobra komunikacja i wpasowanie do zespołu to podstawa.
Ponadto bardzo cenimy w kandydatach posiadanie umiejętności lub doświadczenia w kontakcie z Klientem, zwłaszcza biznesowym (networking). Poza trzymaniem dobrych stawek dla naszego zespołu (nie tylko prawników, ale i innych specjalistów), oferujemy bogaty wachlarz szeroko rozumianych benefitów – począwszy od coraz powszechniejszych na rynku prawniczym, takich jak punkty w systemie MyBenefit, ubezpieczenie grupowe, prywatna opieka medyczna czy karta Multisport, przez organizowanie integracji zespołu i dużego wyjazdu integracyjnego w okresie letnim, kończąc na opiece psychologicznej i coachingowej, dofinansowaniu do nauki języków obcych czy zapewnieniu stałego dostępu do platformy szkoleniowej.
Jakie są plany Kancelarii w kontekście ekspansji na nowe obszary prawa lub rynki, aby zwiększyć skalę obsługi Klientów?
Poza zarysowanymi w poprzedniej części wywiadu obszarami naszego zainteresowania, przede wszystkich chciałbym wskazać na prawo nowych technologii, obsługę rynku e-commerce, ochronę danych osobowych, prawo Internetu, AI. To jest dziedzina, w którą bardzo dużo inwestujemy. Ponadto intensywnie rozwijamy się w obszarze M&A (fuzje i przejęcia), a także w prawie własności przemysłowej oraz w prawie pracy. o ile chodzi o rynki, to poza rynkiem polskim mamy wielu klientów ze Stanów Zjednoczonych, a także z państw nordyckich. Tam też planujemy zwiększać naszą obecność.
Czy model wynagrodzenia oparty na success fee wpływa na efektywność pracy zespołu i przyciąganie nowych klientów?
Według naszych analiz model wynagrodzenia z Klientem nie jest najważniejszy w motywowaniu zespołu i zwiększaniu jego efektywności. Dużo większe znaczenie ma dobra organizacja pracy, dbanie o zespół oraz odpowiedni poziom komunikacji. Z kolei model ten ma wpływ na przyciąganie nowych Klientów – zwłaszcza takich, którzy nie chcą wykładać z góry wysokich kwot i skłonni są zapłacić więcej, ale po wygranej.
***
Adwokat Szymon Kowalczyk, partner w kancelarii Sobota Jachira
