Do naszej redakcji epoznan.pl w poniedziałek w tej sprawie napisał Czytelnik.
Skarżył się on na nieterminowość Poczty Polskiej i brak dostępu do korespondencji.
- Naramowice bez dostępu do poczty. Jest to skandal, iż poczta w mieście nie dociera do mieszkańców. Od kilku miesięcy czekamy na ważne przesyłki, które nie docierają do mieszkań i nie ma ich też do odbioru na poczcie. Poczta Polska tłumaczy się brakiem listonosza. Jesteśmy kierowani do głównej placówki przy ul. Śmiałego, gdzie ponoć znajduje się korespondencja, tam też odprawiani jesteśmy z kwitkiem, informują, iż będą dzwonić, jeżeli poczta się znajdzie. Kto opłaci zobowiązania wynikające z nieotrzymania zawiadomień na czas?
Zwróciliśmy się w tej sprawie do Rzecznika Poczty Polskiej.
- Niestety, w ostatnich tygodniach we wskazanym rejonie wystąpiły przejściowe problemy z terminowością doręczeń. Za niedogodności przepraszamy naszych Klientów. Przyczyn było kilka, w tym zwiększone wolumeny przesyłek związane z okresowymi wysyłkami masowymi, np. decyzji i formularzy podatkowych, a także znacznie wyższy niż standardowy poziom absencji chorobowej i urlopowej oraz bardzo trudne warunki atmosferyczne utrudniające pracę pracownikom służby doręczeń - tłumaczy biuro prasowe Poczty Polskiej.
Poczta w odpowiedzi zadeklarowała również, iż w celu poprawy sytuacji podjęła liczne działania naprawcze, w tym organizację dodatkowego doręczania korespondencji w soboty 21 i 28 lutego, wsparcie kadrowe z innych placówek, czy podpisanie umów zlecenia na współpracę okresową przy doręczaniu przesyłek nierejestrowanych.
- Ponadto informujemy, iż do końca tygodnia z urlopów i zwolnienia wrócą do pracy w tym rejonie w sumie cztery osoby, co z pewnością pomoże skuteczniej unormować sytuację - informuje biuro prasowe Poczty Polskiej.

15 godzin temu