Rekordowe wartości stężeń gazów cieplarnianych, globalnych temperatur i poziomu mórz – mówi o tym nowy raport “State of the Climate”, uważany za jedną z najdokładniejszych ocen stanu klimatu Ziemi.
Ukazał się 35. raport State of the Climate, przez wielu uznawany za najlepsze opracowanie dotyczące aktualnego stanu klimatu planety. Eksperci przedstawiają zestaw niepokojących obserwacji.
Po pierwsze, jak donoszą, stężenia głównych gazów cieplarnianych w atmosferze Ziemi — dwutlenku węgla, metanu i podtlenku azotu — przez cały czas rosły, osiągając rekordowe poziomy. Roczna globalna średnia koncentracja dwutlenku węgla w atmosferze podniosła się do 422,8 ppm, co stanowi wzrost o 52 proc., w porównaniu z poziomem sprzed epoki przemysłowej.
Ponadto okazało się, iż roczna globalna temperatura na lądzie i w oceanach była najwyższa w historii pomiarów sięgających 1850 roku, bijąc rekord ustanowiony w 2023 roku. Ocieplenie było powszechne – dziesiątki państw na całym świecie odnotowały rekordowo wysokie temperatury – w tym Indie, Chiny, RPA czy Brazylia. Rekordowego ocieplenia doświadczyły także całe regiony — Ameryka Północna, Karaiby, Afryka, Oceania i Europa.
Podobne zmiany widać w lodowcach. Na przykład maksymalny zasięg pokrywy lodu morskiego w Arktyce w 2024 roku miał drugą najmniejszą wartość w 46-letniej historii pomiarów satelitarnych. Z kolei na Antarktydzie całkowity zasięg lodu morskiego był co prawda większy niż rok wcześniej, ale przez większą część roku przez cały czas utrzymywał się wyraźnie poniżej średniej.
Jednocześnie, jak informują naukowcy, wszystkie 58 lodowców referencyjnych na świecie odnotowało ubytek. To dopiero drugi taki rok w historii pomiarów prowadzonych od 1970 roku.
Jeśli chodzi o oceany, to roczna temperatura powierzchni morza była najwyższa w 171-letniej historii pomiarów. Był to drugi z rzędu rok, w którym globalny ocean ustanowił taki rekord. Poziom mórz podniósł się średnio o 4,6 mm, co oznacza rekordową wartość.
Naukowcy mają też dobre wieści. Otóż w 2024 roku na północnej półkuli poziom ozonu w stratosferze osiągnął rekordowo wysoką wartość. Na półkuli południowej sytuacja pod tym względem także się poprawiła – donoszą eksperci.
W powstaniu dokumentu dużą rolę odegrała Climate Change Initiative Europejskiej Agencji Kosmicznej, dostarczając dane odnośnie poziomu mórz, lodu morskiego, wiecznej zmarzliny i wilgotności gleby. – Od ponad dekady nasze archiwa danych klimatycznych przyczyniają się do powstawania raportu BAMS State of the Climate, odzwierciedlając zaangażowanie i wiedzę naszych zespołów w dostarczanie wysokiej jakości, rzetelnych zbiorów danych z obserwacji Ziemi. Te długoterminowe archiwa są niezbędne, aby uzyskać jednoznaczne dowody na to, jak zmienia się klimat naszej planety – powiedział Clement Albergel kierujący Actionable Climate Information Section w ESA. – Wkład ESA w tegoroczny raport ponownie obejmuje wiele elementów ziemskiego systemu. Niezbędne dane satelitarne i analizy dostarczone przez projekty Climate Change Initiative pomogły udokumentować globalne warunki klimatyczne, zarówno w odniesieniu do długoterminowych trendów, jak i zmian zaobserwowanych w 2024 roku – podkreślił.
źródło: PAP
fot. iStock – piyaset