Konstytucja mówi o szczególnej ochronie kobiet w ciąży, tymczasem od 1 lipca z mapy Polski znikną kolejne porodówki. Gdy tysiące przyszłych matek mają do szpitala ponad godzinę drogi, prawnicy i eksperci zaczynają zadawać pytanie, czy państwo wypełnia swoje obowiązki wobec najbardziej wymagających pacjentek.