Zgodnie z art. 41 ust. 1 i 2 ustawy z 11.3.2004 r. o podatku od towarów i usług (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 775; dalej: VATU), stawka podatku wynosi 22%. Dla towarów i usług wymienionych w załączniku nr 3 do VATU, stawka podatku wynosi 7% VAT. Towary i usługi wskazane w załączniku 10 do VATU korzystają z 5% stawki VAT.
Obecny poziom stawek VAT w wysokości 8% i 23% ma charakter „tymczasowy”, od dnia 1.1.2011 r. zgodnie z art. 146a i art. 146aa VATU. „Tymczasowość” przez lata uzależniona była od istnienia bądź nie odpowiednich parametrów budżetowych, konkretnie od relacji państwowego długu publicznego netto do produktu krajowego brutto oraz sumy corocznych różnic pomiędzy wartością relacji wyniku nominalnego do PKB oraz poziomem średniookresowego celu budżetowego. Już na podstawie danych za 2019 r., kryteria powrotu do obniżonych o 1 punkt procentowy stawek VAT zostały spełnione. VAT obniżony jednak nie został. Biorąc pod uwagę potrzeby finansów publicznych w okresie walki z pandemią COVID-19, ówczesny resort finansów zadecydował o możliwości powrotu do niższych stawek VAT jedynie podczas „stabilnej sytuacji gospodarczej”.
Pierwotnie, zapomniane już pewnie przez wielu w międzyczasie stawki 7% i 22% miały powrócić tryumfalnie od 1.1.2023 r. Ale nie powróciły, bo resort finansów w przepisach ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych (!) oraz niektórych innych ustaw, bezceremonialnie przedłużył obowiązywanie stawek 8% i 23% do końca 2023 r. Ale to nie koniec, jak wiemy dobrze stawki VAT nie wróciły do swojej pierwotnej formy także od 1.1.2024 r. Zgodnie z art. 146ef ust. 1 VATU, obecny (czyli podwyższony) poziom stawek VAT może być zachowany także w okresie od 1.1.2024 r. do końca roku, w którym suma wydatków na finansowanie potrzeb obronnych Rzeczypospolitej Polskiej określonych w ustawie budżetowej oraz planie finansowym Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, ewentualnie w projekcie tego planu przedstawionym do zatwierdzenia Ministrowi Obrony Narodowej, po wyłączeniu planowanych przepływów finansowych w ramach tej sumy wydatków, jest wyższa niż 3% wartości PKB.
Stawka VAT na napoje w górę
Nie oznacza to, iż nie czekają nas na gruncie VAT żadne zmiany stawkowe. Zgodnie z w tej chwili obowiązującymi VATU, napoje co do zasady opodatkowane są podstawową stawką VAT. Obniżona stawka VAT w wysokości 5% ma zastosowanie m.in. do napojów bezalkoholowych, w których udział masowy soku owocowego, warzywnego lub owocowo-warzywnego wynosi nie mniej niż 20% składu surowcowego. Zdaniem Ministerstwa Finansów, ww. grupa napojów obejmuje również te, co do których nie ma uzasadnienia, aby były one objęte stawką preferencyjną. Dotyczy to bezalkoholowych odpowiedników napojów alkoholowych, a także napojów energetyzujących. Te ostatnie są zresztą pod szczególną presją legislacyjną. Co prawda tzw. opłata cukrowa z nimi związana nie została podwyższona (weto prezydenckie), ale za to od jakiegoś czasu zabrania się sprzedaży napojów z dodatkiem kofeiny lub tauryny osobom poniżej 18. roku życia, a także na terenie jednostek systemu oświaty i w automatach. Tak czy owak więc, zdaniem Ministerstwa Finansów „w kontekście odpowiedzialnej polityki społecznej i zdrowotnej, wobec wysokich kosztów społeczno-ekonomicznych wynikających ze szkodliwego wpływu spożywania wskazanych napojów, nie ma uzasadnienia dla preferencji w podatku VAT”.
Zatem, zgodnie z projektem nowelizacji VATU, czeka nas podwyższenie do 23% stawki VAT na moszcz gronowy, zawierające w swoim składzie co najmniej 20% soku owocowego, warzywnego lub owocowo-warzywnego bezalkoholowe odpowiedniki napojów alkoholowych objęte pozycjami od CN 2203 do CN 2208, w tym piwa, wina (również musujące), cydr, a także mieszaniny z udziałem przynajmniej jednego z nich oraz na napoje z dodatkiem kofeiny lub tauryny. Czeka nas podwyżka z 5% do 23% na napoje sprzedawane w obrocie handlowym oraz z 8% do 23% na napoje sprzedawane w ramach usługi gastronomicznej. Ponieważ pod pojęciem „bezalkoholowe” należy rozumieć wszystkie napoje o objętościowej mocy alkoholu nieprzekraczającej 0,5% objętości, projektowane wyłączenie ze stawki obniżonej VAT dotyczy bezalkoholowych odpowiedników napojów alkoholowych, jak również napojów (mieszanin) z udziałem co najmniej jednego z takich napojów, które zawierają od 0,0% do 0,5% alkoholu.
Zmiany w ww. zakresie mają wejść w życie od 1.7.2026 r. O ile oczywiście z potrzebą ich wprowadzenia zgodzi się Prezydent RP.
Podwyżka podatków to temat trudny z politycznego punktu widzenia. Nie wszystkich co prawda, bo niektóre hasła w tym zakresie budzą może choćby i entuzjazm (np. opodatkowanie bliżej niezdefiniowanych „zagranicznych korporacji”) a inne znajdują przynajmniej cień usprawiedliwienia (np. podwyżka stawek akcyzy w imię prewencji i ochrony zdrowia obywateli). Przecież opodatkowanie akcyzą jednorazowych papierosów elektronicznych wzrosło w ciągu 2025 r. w tempie chyba naprawdę rekordowy, bo tak trzeba nazwać podwyżkę o ok. 3800%, której byliśmy świadkami (w efekcie, nie jesteśmy już świadkami jednorazowych papierosów elektronicznych, uśmiechających się zza lady swoimi kolorowymi opakowaniami).
Wciąż są jednak takie podatki, których wypowiedziana wprost chęć podwyższenia nie chce przejść przez gardło polityków. VAT jest właśnie takim podatkiem, bo przecież obciąża w praktyce konsumpcję konsumencką. Ciężar ekonomiczny VAT ponosi bowiem każdy konsument, niezależnie od zawartości portfela. Jest więc egalitaryzm w tej podwyżce, ale to tym gorzej. Fakty są jednak wciąż takie, iż stawki VAT wynoszą 7% i 22%. Opisywany mechanizm stosowania stawek podwyższonych to więc nic innego jak dokonywana bez większego zamieszania cykliczna podwyżka podatków. Ponad podziałami, niezależnie od zantagonizowania politycznych opcji. Warto o tym pamiętać, niezależnie od tego iż partykularne stawki VAT na poszczególne towary i usługi czasem są obniżane (np. dla tzw. branży beauty jakiś czas temu), a czasem podwyższane (jak może się niebawem wydarzyć dla piwa bezalkoholowego czy napojów energetycznych).

16 godzin temu



