Arkadiusz Milik uniknął mandatu po interwencji policjantów w centrum Warszawy. Funkcjonariusze widzieli, jak kierowca Mercedesa narusza przepisy, ale początkowo ograniczyli się do zwrócenia mu uwagi. Sprawa jednak się nie zakończyła. Po przeanalizowaniu dokumentacji oraz nagrania komendant rejonowy zdecydował o przeprowadzeniu dalszych czynności w związku z możliwymi wykroczeniami drogowymi.