Obchodzony 2 maja Dzień Tuńczyka ma zwiększać świadomość zagrożeń, przed którymi stoją populacje tej ryby, w tym nadmiernych połowów. Co roku łowi się ponad 7 mln ton tuńczyka i gatunków pokrewnych. Mięso tuńczyka to źródło pełnowartościowego białka. Jest niskokaloryczne, ale może zawierać rtęć.
Światowy Dzień Tuńczyka, ustanowiony przez Zgromadzenie Ogólne ONZ w 2016 r., ma w tym roku skupiać się na zrównoważonym zarządzaniu zasobami tuńczyka, co jest istotne dla bezpieczeństwa żywnościowego i globalnej gospodarki. Organizatorzy obchodów zachęcają do przeciwdziałania przełowieniu oraz promowania zrównoważonych praktyk w ramach międzynarodowych regulacji prawnych, jak konwencja Narodów Zjednoczonych o prawie morza (UNCLOS).
Według RELX Sustainable Development Goals Resource Centre (platforma, która wspiera realizację celów zrównoważonego rozwoju ONZ) co roku łowi się ponad 7 mln ton tuńczyka i gatunków pokrewnych – najwięcej w Pacyfiku, Oceanie Indyjskim, a także w Atlantyku, a choćby w Morzu Śródziemnym.
Poza oceanami i Morzem Środziemnym tuńczyk sezonowo występuje w Morzu Północnym czy Morzu Barentsa. Największe rozmiary osiąga tuńczyk błękitnopłetwy. Jak podaje organizacja NOAA Fisheries, osobniki tego gatunku mogą mieć do ok. 4 m długości i ważyć choćby ok. 900 kg. Z kolei tuńczyk biały potrafi pływać z prędkością do ok. 80 km/h.
Tuńczyki przemieszczają się w ławicach, pokonując duże odległości między żerowiskami a miejscami tarła. Takie ławice mogą liczyć setki, a choćby tysiące osobników. Na przykład ławice tuńczyka białego mogą mieć choćby 30 km szerokości. Wszystkie gatunki tuńczyka są drapieżnikami – żywią się rybami, skorupiakami i kałamarnicami. Jednocześnie same są ważnym elementem łańcucha pokarmowego – stanowią pożywienie dla rekinów, ryb miecznikowatych i zębowców. Mniejsze gatunki i młode osobniki muszą również uważać na większe tuńczyki.
Mięso tuńczyka to źródło pełnowartościowego białka oraz kwasów tłuszczowych omega-3 (EPA i DHA). Jest bogate w witaminy (A, D, E, K, witaminy z grupy B) oraz minerały (selen, fosfor, magnez, żelazo i jod). Jest też niskokaloryczne, ale może zawierać rtęć.
Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) rtęć jest jedną z dziesięciu najbardziej szkodliwych dla ludzi substancji chemicznych. Narażenie na rtęć może uszkodzić ośrodkowy układ nerwowy, a płody i małe dzieci są szczególnie wrażliwe na jej działanie. Dlatego dietetycy zalecają kobietom w ciąży ostrożność w spożywaniu tuńczyka.
Naukowcy z Chalmers University of Technology w Goteborgu (Szwecja) opracowali nowatorskie podejście do pakowania tuńczyka w puszce – nasączanie wodnym roztworem aminokwasu cysteiny. W ten sposób udało się usunąć do 35 proc. nagromadzonej w mięsie tuńczyka rtęci.
Z kolei aby poprawić wartość odżywczą diety, a jednocześnie przyczynić się do ochrony światowych zasobów ryb, naukowcy z Cornell University (USA) zalecają, by częściej zastępować duże ryby innymi, przede wszystkim małymi gatunkami.
Małe gatunki, takie jak sardynki czy śledzie, rosną szybciej, rozmnażają się częściej i żyją krócej niż duże drapieżniki. Są też niżej w łańcuchu pokarmowym, co sprawia, iż ich eksploatacja mniej obciąża ekosystem. Wiele z nich zawiera podobne zestawy składników odżywczych, więc można je swobodnie zastępować, co daje większą elastyczność i zabezpieczenie przed kryzysem żywnościowym.
źródło:PAP / fot: envato.elements, ilustracyjne

13 godzin temu







