Opis okoliczności faktycznych
Powódka 14.12.2010 r. po opuszczeniu bloku mieszkalnego, poślizgnęła się na oblodzonym i nieodśnieżonym fragmencie chodnika. Upadając do tyłu, powódka uderzyła łokciem i głową o obrzeże chodnika. Poruszała się po chodniku ostrożnie i normalnym tempem, w zimowych półbutach na niskim obcasie, z chropowatą podeszwą. Panowały wówczas lekkie opady śniegu i było jeszcze jasno. W dacie zdarzenia chodnik wyłożony był kostką brukową i miał szerokość około 4 metrów. Na jego bocznych częściach, w tym na części, którą poruszała się powódka, znajdowała się śliska i niczym nie posypana pokrywa śnieżna. Chodnik był natomiast odśnieżony i posypany grysem antypoślizgowym w środkowej części, na szerokości około 1 metra.
Po wykonaniu diagnostyki rozpoznano złamanie lewego wyrostka łokciowego, które zaopatrzono w opatrunek gipsowy. W badaniu MRI głowy uwidoczniono w obrębie prawego płata skroniowego krwiak pourazowy otoczony strefą obrzęku i krwiak w powłokach okolicy ciemieniowej lewej. Przeprowadzono u niej zabieg otwartej repozycji złamania i stabilizacji. Powódce przyznano znaczny stopień niepełnosprawności ze wskazaniem braku możliwości ustalenia daty wystąpienia niepełnosprawności oraz niezdolności do pracy.
Stanowisko SO i SA
Sąd Okręgowy oddalił powództwo E.Z. przeciwko pozwanej Spółdzielni Mieszkaniowej z udziałem interwenienta ubocznego po stronie pozwanej P. Spółki Akcyjnej o zapłatę oraz umorzył postępowanie w części dotyczącej żądania ustalenia odpowiedzialności pozwanej za skutki wypadku w przyszłości i orzekł o kosztach postępowania.
Oceniając ustalony stan faktyczny Sąd Okręgowy szeroko omówił przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej wynikającej z art. 415 KC w związku z art. 5 ust. 1 pkt 4 ustawy z 13.9.1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 733; dalej: CzystGmU). Zdaniem SO, pozwana zrealizowała swoje obowiązki, ponieważ chodnik był odśnieżony i posypany grysem w jego środkowej części na szerokości ok. 1 metra. Powódka zaś, zdając sobie sprawę, iż odśnieżona i posypana jest wyłącznie środkowa część chodnika, z nieznanych również sobie względów, podjęła decyzję o pokonaniu trasy jego boczną częścią, na której zalegały masy śniegu.
Sąd Apelacyjny zmienił wyrok w ten sposób, iż zasądził od pozwanej na rzecz powódki 130 000 zł zadośćuczynienia z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, a także kwotę po 300 zł miesięcznie od 1.8.2013 r. i na przyszłość, tytułem renty związanej ze zwiększonymi potrzebami. W pozostałym zakresie SA oddalił powództwo i apelację.
Sąd Apelacyjny uznał, iż Sąd Okręgowy dokonał zasadniczo prawidłowych ustaleń faktycznych, ale wyciągnął z nich błędne wnioski. Zdaniem Sądu Apelacyjnego odpowiedzialność deliktowa pozwanej, co do zasady, nie budzi wątpliwości. Zachowanie pozwanej było bezprawne i zawinione. Nie można uznać, aby pozwana swoje obowiązki wykonywała należycie, posypując tylko środkową część chodnika środkiem antypoślizgowym. Z kolei fakt, iż powódka poruszała się lewą stroną chodnika, która nie była wyłączona z korzystania przez pieszych, nie zwalniał pozwanej od odpowiedzialności ani nie uzasadniał przyjęcia jakiegokolwiek przyczynienia po stronie powódki.
Stanowisko SN
Sąd Najwyższy częściowo uchylił zaskarżony wyrok i w tym zakresie przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.
Spośród zarzutów najdalej zmierzał zarzut naruszenia art. 5 ust. 1 pkt 4 CzystGmU w związku z art. 415 KC, w ramach którego pozwana podnosiła, iż posypując chodnik materiałem antypoślizgowym w pasie o szerokości ok. 1 metra uczyniła zadość wymaganiom wynikającym z art. 5 ust. 1 pkt 4 CzystGmU. W związku z tym nie można jej przypisać winy za wypadek powódki i jego konsekwencje. Art. 5 ust. 1 pkt 4 CzystGmU nie określa ani środków, którymi obowiązek ten ma być realizowany, ani też granic tego obowiązku w zależności od szerokości drogi dla pieszych, co prowadzi do wniosku, iż de lege lata właściciele nieruchomości mają obowiązek uprzątnięcia m.in. śniegu i lodu, z chodników położonych bezpośrednio przy granicy ich nieruchomości, bez względu na szerokość chodnika. Niewykonanie nakazu ustawowego świadczy o bezprawności zachowania, która ma charakter obiektywny. Odrębnym zagadnieniem jest natomiast możliwość przypisania odpowiedzialności deliktowej z tytułu zachowania (zaniechania). Odpowiedzialność opiera się na zasadzie winy. Do jej przypisania nie jest tym samym wystarczające niezrealizowanie ustawowego nakazu. Odpowiedzialność odszkodowawcza istnieje, o ile można postawić zarzut nienależytej staranności.
Odnosząc te uwagi do sprawy, była podstawa do przyjęcia, iż pozwana nie dołożyła należytej staranności. W tym względzie należało zauważyć, iż w sprawie nie ustalono faktów, które pozwalałyby uznać, iż w chwili zdarzenia oczyszczenie chodnika na jego całej powierzchni było niemożliwe lub przekraczałoby ramy staranności, jakiej należało oczekiwać od pozwanej, jako zarządzającej tą częścią nieruchomości. O ile zatem racją jest, iż nie można oczekiwać od właściciela nieruchomości przylegającej do chodnika, aby w sposób nieprzerwany, permanentny zapewniał uprzątnięcie błota, śniegu i lodu w czasie opadu atmosferycznego, niezależnie od szerokości chodnika, o tyle okoliczności sprawy, w której wydano zaskarżony wyrok, uzasadniały wniosek – zgodny ze stanowiskiem Sądu Apelacyjnego – iż oczekiwanie, aby chodnik został oczyszczony na całej jego powierzchni, in casu nie wybiegało poza granice należytej staranności.
Z zakresem odpowiedzialności pozwanej związany był także zarzut naruszenia art. 362 KC. Argumentacji w tym zakresie nie można odmówić słuszności. Nie stwierdzono, by odśnieżony pas chodnika była niedostępny lub skorzystanie z niego wiązało się ze szczególnymi trudnościami. W tym stanie rzeczy stanowisko Sądu Apelacyjnego, według którego wybór przez powódkę szlaku wiodącego lewą, nieodśnieżoną częścią chodnika, nie uzasadniał przyjęcia, iż powódka przyczyniła się do powstania szkody, należało uznać za nieprawidłowe. Zachowanie powódki, która szła chodnikiem po jego nieodśnieżonym pasie, może być kwalifikowane jako przyczynienie się do zdarzenia polegającego na poślizgnięciu się na udeptanym, śliskim śniegu, względnie lodzie zalegającym pod śniegiem, przy czym chodzi w tym przypadku nie tylko o związek czysto kauzalny, ale relację uzasadniającą obniżenie odszkodowania.
Pieszy poruszający się chodnikiem nie jest zwolniony z obowiązku zachowania ostrożności i odpowiedniego reagowania na ewentualne zagrożenia, który wynika nie tylko z art. 3 ust. 1 ustawy z 20.6.1997 r. Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 1251; dalej: PrDrog), dotyczącego wszystkich uczestników ruchu, w tym pieszych, ale także z ogólnych zasad racjonalnego postępowania, doświadczenia życiowego i dbałości o własne interesy. W świetle zasad doświadczenia życiowego nie budzi wątpliwości, iż wejście na udeptany śnieg, rodzi niebezpieczeństwo poślizgnięcia. W razie częściowego odśnieżenia można w konsekwencji rozsądnie oczekiwać, iż w celu uniknięcia lub zminimalizowania ryzyka poślizgnięcia, dbając o własne interesy, pieszy będzie przemieszczał się po chodniku pasem odśnieżonym lub zabezpieczonym, o ile jest to możliwe. Zarzut naruszenia art. 362 KC należało tym samym uznać za zasadny, przy czym decyzja o stopniu umniejszenia odszkodowania powinna pozostać w gestii Sądu meriti.
Komentarz
Postępowanie o roszczenia związane z upadkiem na chodniku ujawniło spore rozbieżności związane z interpretacją art. 5 ust. 1 pkt 4 CzystGmU w związku z art. 415 KC oraz art. 362 KC. Sąd I instancji uznał, iż pozwana wypełniła swoje obowiązki, zatem nie można przypisać jej zaniechania i winy. Sąd odwoławczy z kolei stanął na stanowisku, iż chodnik powinien zostać w całości zabezpieczony, dlatego częściowe wykonanie tego obowiązku nie wypełnia przesłanek ustawowych. Od powódki zaś nie można wymagać, by poruszała się tylko częścią chodnika. Sąd Najwyższy zaprezentował jeszcze inny pogląd uznając, iż przepisy nie precyzują granic wykonania obowiązku z art. 5 ust. 1 pkt 4 CzystGmU (w tym przypadku odśnieżenia chodnika), musi on być analizowany stosownie do danych okoliczności, warunków atmosferycznych oraz reguł należytej staranności. Tylko takie odniesienie pozwoli na ustalenie zakresu odpowiedzialności. Co jednak najistotniejsze, sporo uwagi SN poświęcił zachowaniu samej poszkodowanej uznając, iż wbrew stanowisku SA, doszło do negatywnego pod kątem prawnym zachowania powódki, kwalifikującego się jako przyczynienie. Warunki zimowe są okolicznością obiektywną, faktem powszechnie znanym, a zagrożenie związane z warunkami zimowymi sprawia, iż jest ono przyswajane przez każdego w toku procesu socjalizacji. Pieszy, który widząc częściowo odśnieżony chodnik, porusza się z nieznanych przyczyn częścią nieośnieżoną, dopuszcza się zatem naruszenia, które nie może obciążać pozwanego.
Postanowienie Sądu Najwyższego z 28.8.2025 r., II CSKP 351/23 , Legalis

2 godzin temu


