Pranie brudnych pieniędzy – jak przedsiębiorca może nieświadomie znaleźć się w centrum postępowania karnego?

kkz.com.pl 1 dzień temu

Pranie brudnych pieniędzy – problem „świata przestępczego” czy realne ryzyko dla zwykłego biznesu?

Określenie pranie brudnych pieniędzy wielu osobom wciąż kojarzy się z filmowymi historiami: kartelami narkotykowymi, walizkami pełnymi gotówki i egzotycznymi rajami podatkowymi. Tymczasem praktyka pokazuje, iż to zjawisko bardzo często dotyka zwykłych przedsiębiorców – prowadzących działalność w formie spółek, jednoosobowych firm czy rodzinnych biznesów.

Wystarczy pozornie atrakcyjny kontrahent, niejasne źródło finansowania transakcji albo nieprzemyślana zgoda na „przepuszczenie” przez rachunek spółki środków, które formalnie nie należą do niej. W efekcie osoba dotychczas skupiona na działalności operacyjnej nagle staje się podejrzanym w sprawie o pranie brudnych pieniędzy, mierząc się z ryzykiem poważnych sankcji karnych, blokadą rachunków i paraliżem bieżącego biznesu.

Trzy etapy prania brudnych pieniędzy – dlaczego są ważne z perspektywy przedsiębiorcy?

Klasycznie opisuje się trzy główne etapy prania środków pochodzących z przestępstwa. Zrozumienie ich mechaniki pozwala lepiej identyfikować ryzyka po stronie legalnych firm, które mogą zostać wykorzystane w procederze:

  • Umieszczenie (placement) – wprowadzenie środków do systemu finansowego, często poprzez gotówkowe transakcje, zawyżone faktury, nietypowe pożyczki lub pozorne inwestycje.
  • Maskowanie (layering) – wielokrotne, skomplikowane transfery między rachunkami, spółkami i jurysdykcjami, tak aby zgubić ślad po nielegalnym źródle pieniędzy.
  • Integracja (integration) – powrót środków do legalnej gospodarki, zwykle jako „czysty” zysk z działalności pozornie uczciwych podmiotów.

Legalny przedsiębiorca może zostać wciągnięty w każdy z tych etapów – jako „bezpieczna” firma o dobrej reputacji, której rachunki, faktury czy struktura własnościowa stają się elementem łańcucha transakcji. Często dopiero na etapie postępowania karnego okazuje się, iż był jedynie jednym z ogniw większego schematu.

Pięć typowych scenariuszy, w których firma może zostać powiązana z praniem brudnych pieniędzy

Z punktu widzenia praktyki szczególnie niebezpieczne są powtarzające się scenariusze, w których instytucje finansowe lub organy ścigania dostrzegają ryzyko prania brudnych pieniędzy:

  • Nagły dopływ gotówki z niejasnego źródła – znaczne wpłaty lub przelewy, które nie pasują do skali dotychczasowej działalności firmy, bez przekonującego biznesowego uzasadnienia.
  • Transakcje z kontrahentami „znikąd” – nowy partner biznesowy, przedstawiający się jako pośrednik lub inwestor, który oczekuje szybkich i wysokich przepływów, przy minimalnej dokumentacji.
  • Złożone struktury właścicielskie – kontrahenci z wielopoziomowymi powiązaniami kapitałowymi, spółki z rajów podatkowych, beneficjenci rzeczywiści trudni do zidentyfikowania.
  • „Przepuszczanie” środków przez rachunek spółki – firma, która formalnie nie jest stroną transakcji, zostaje poproszona o przyjęcie i dalsze przekazanie pieniędzy „w ramach pomocy” lub „tymczasowego finansowania”.
  • Powtarzające się operacje pomimo braku realnego uzasadnienia ekonomicznego – seria podobnych przelewów, faktur lub umów, które w praktyce nie wiążą się z realnym przepływem towaru lub usług.

W każdym z tych przypadków ryzyko wzrasta, jeżeli firma nie ma wdrożonych elementarnych procedur weryfikacji kontrahentów (KYC), a decyzje o współpracy zapadają wyłącznie na podstawie atrakcyjnych warunków finansowych.

Dlaczego „nie wiedziałem” nie zawsze wystarczy jako linia obrony?

W sprawach o pranie brudnych pieniędzy oskarżeni często powołują się na brak świadomości co do pochodzenia środków. Choć w prawie karnym zamiar ma fundamentalne znaczenie, to w praktyce organy ścigania i sądy coraz częściej oceniają nie tylko to, co podejrzany faktycznie wiedział, ale również to, co przy zachowaniu należytej staranności powinien był zauważyć.

W ocenie zachowania przedsiębiorcy brane są pod uwagę m.in.:

  • skala i częstotliwość transakcji w relacji do normalnej działalności firmy,
  • sposób nawiązania współpracy – przypadkowe kontakty, pośrednicy, brak historii biznesowej,
  • spójność dokumentacji – umowy, faktury, korespondencja z kontrahentem,
  • reakcje na sygnały ostrzegawcze – zmiany rachunków, prośby o „niestandardowe” rozwiązania, presja na pośpiech,
  • czy firma posiadała procedury AML i czy były one realnie stosowane, czy tylko „istniały na papierze”.

Im słabsze są mechanizmy weryfikacji w firmie, tym łatwiej przypisać osobom decyzyjnym co najmniej akceptację wysokiego ryzyka co do nielegalnego pochodzenia środków. To z kolei bywa punktem wyjścia do formułowania poważnych zarzutów karnych.

AML w praktyce – od obowiązku ustawowego do realnej tarczy ochronnej

Dla wielu podmiotów tzw. podmioty obowiązane – jak instytucje finansowe, kancelarie, biura rachunkowe – przepisy AML są oczywistym elementem funkcjonowania. Coraz częściej jednak procedury przeciwdziałania praniu brudnych pieniędzy wdrażają także firmy, które formalnie nie są objęte najsurowszymi regulacjami, ale chcą świadomie ograniczać ryzyko.

Praktyczny, a nie tylko „ustawowy” system AML w organizacji może obejmować m.in.:

  • politykę „poznaj swojego klienta” (KYC) – weryfikację tożsamości kontrahentów, źródeł finansowania, struktury właścicielskiej,
  • procedury akceptacji transakcji ponad określony próg wartości – z udziałem działu finansowego, prawnego lub compliance,
  • jasne zasady dokumentowania operacji – umowy, aneksy, uzasadnienia biznesowe, ścieżki akceptacji,
  • szkolenia dla osób, które mają kontakt z dużymi przepływami finansowymi – aby potrafiły rozpoznać typowe „red flags”,
  • scenariusze reagowania na podejrzane transakcje – w tym zasady odmowy ich przeprowadzenia oraz dokumentowania tej decyzji.

Dobrze zaprojektowane procedury AML są więc nie tylko spełnieniem wymagań prawa, ale także ważnym elementem linii obrony, jeżeli firma mimo wszystko znajdzie się w centrum postępowania o pranie pieniędzy.

Co dzieje się, gdy w grę wchodzi blokada rachunków i postępowanie karne?

Podejrzenie prania brudnych pieniędzy zwykle nie kończy się wyłącznie na analizie dokumentów. W praktyce przedsiębiorcy muszą liczyć się z takimi działaniami jak:

  • blokada rachunków bankowych lub konkretnych transakcji,
  • przeszukania i zabezpieczenie dokumentacji – zarówno papierowej, jak i elektronicznej,
  • przesłuchania członków zarządu, pracowników, księgowości,
  • zabezpieczenia majątkowe na majątku spółki i osób fizycznych,
  • wnioski o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec osób, którym stawia się zarzuty.

Dla biznesu oznacza to nierzadko natychmiastowe zagrożenie płynności finansowej, utratę zaufania kontrahentów i banków, ryzyko wstrzymania kluczowych projektów. Dlatego reakcja na pierwsze sygnały ze strony instytucji finansowych czy organów ścigania powinna być szybka, przemyślana i skoordynowana – także z profesjonalnym pełnomocnikiem.

Jak może pomóc wyspecjalizowana kancelaria – obrona i compliance w jednym podejściu

Sprawy dotyczące prania brudnych pieniędzy wymagają połączenia doświadczenia w prawie karnym gospodarczym, regulacjach AML oraz praktycznej znajomości mechanizmów rynku finansowego. To nie są sprawy, w których wystarczy napisać jedno pismo i czekać na bieg wydarzeń – potrzebne jest podejście strategiczne, obejmujące zarówno obronę w postępowaniu karnym, jak i działania zabezpieczające po stronie biznesu.

Zespół KKZ od lat prowadzi postępowania związane z praniem pieniędzy, reprezentując osoby fizyczne, spółki oraz instytucje obowiązane. Szczegółowy zakres wsparcia – od opracowania procedur AML i wewnętrznych polityk, przez reprezentację przed GIIF i organami ścigania, po obronę w postępowaniach karnych – został opisany na stronie usługi pranie brudnych pieniędzy.

W praktyce wsparcie kancelarii obejmuje m.in. analizę ryzyka, przygotowanie strategii komunikacji z instytucjami finansowymi i organami, pomoc przy odblokowaniu rachunków lub ograniczeniu skutków blokady, a także budowanie spójnej linii obrony dla członków zarządu i kluczowych pracowników.

Zakończenie – kiedy warto zareagować i jaki może być Twój pierwszy krok?

Jeżeli Twoja firma stała się obiektem zainteresowania banku, GIIF lub organów ścigania; jeżeli pojawiły się pytania o pochodzenie środków, niejasne transakcje lub struktury właścicielskie; jeżeli Ty lub członkowie zarządu usłyszeliście pierwsze zarzuty lub zostaliście wezwani na przesłuchanie – to moment, w którym warto działać zanim sytuacja wymknie się spod kontroli.

Skontaktuj się z zespołem KKZ, aby podczas pierwszej, merytorycznej konsultacji uporządkować stan faktyczny, ocenić realne ryzyka związane z podejrzeniem prania brudnych pieniędzy i zaplanować konkretną strategię działania. Profesjonalna analiza dokumentów, doświadczenie w sprawach karnych gospodarczych i znajomość praktyki organów mogą przesądzić o tym, czy sprawa zakończy się kontrolowanym kryzysem, czy poważnym zagrożeniem dla dalszego funkcjonowania Twojego biznesu.

Bibliografia:

  • Ustawa z dnia 1 marca 2018 r. o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu (Dz.U. 2018 poz. 723 ze zm.).
  • Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz.U. 1997 nr 88, poz. 553 ze zm.), w szczególności art. 299 k.k.
  • Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/849 (tzw. IV Dyrektywa AML).
  • KNF, „Wytyczne dotyczące przeciwdziałania praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu” – aktualne rekomendacje nadzorcze.
  • Filipkowski K., „Przestępstwo prania pieniędzy. Komentarz do art. 299 k.k.”, Wolters Kluwer, Warszawa (nowsze wydania).

Autor: r.pr. Paweł Gołębiewski, Szef Praktyki Przestępczości Międzynarodowej i Obsługi Klienta Zagranicznego

E-mail: [email protected]

tel.: +48 22 501 56 10

Zobacz profil na LinkedIn

Idź do oryginalnego materiału