Prof. Bogdan Góralczyk: Czy Europa będzie miała za rywala i Rosję, i USA?

3 godzin temu
Zdjęcie: Foto: rp.pl/Weronika Porębska


Wielkomocarstwowa gra, jaka niestety wróciła na globalną scenę, to czas sporządzania inwentarza własnych potencjałów i możliwości, zimnego realizmu i umiejętnego pozycjonowania się wobec tych najsilniejszych. Lepiej jest bowiem zawczasu stanąć po stronie tych, co wygrają i będą kształtować nowy ład, niż po stronie przegranych.
Idź do oryginalnego materiału