Czasami cyberatak nie musi być potrzebny do tego, aby dane osobowe stały się dostępne dla wszystkich zainteresowanego. Niestety wciąż możemy spotkać się z omyłkowymi publikacjami niezanonimizowanych dokumentów w Biuletynach Informacji Publicznych, co skutkuje naruszeniami ochrony danych. Tym razem taka sytuacja miała miejsce w jednej z gminnych jednostek budżetowych, która upubliczniła dane kilkudziesięciu osób.