Przyciągają niskimi podatkami. Chcą 50 tys. euro "opłaty wjazdowej" do kraju

8 godzin temu
Zdjęcie: Wąska kamienna uliczka w miasteczku otoczona zabytkowymi budynkami, okna przystrojone kwiatami w donicach, liczne balkony oraz latarnia uliczna, przy jednym z domów widoczny znak informacyjny.


Planujący skorzystać z liberalnego systemu podatkowego Andory - księstwa w Pirenejach - i przenieść tam swoją rezydencję podatkową muszą się liczyć z dużymi wydatkami. Tamtejszy parlament zdecydował, iż tzw. bierni rezydenci, czyli ci, których interesuje wyłącznie pobyt, będą musieli zainwestować w księstwo milion euro, albo kupić drogie mieszkanie. Czeka ich też opłata wjazdowa sięgająca 50 tys. euro. Dopóki prawo nie wejdzie w życie, Andora wstrzymała przyjmowanie nowych wniosków.
Idź do oryginalnego materiału