Spadek rotacji pracowników nie zawsze oznacza poprawę sytuacji na rynku pracy. Jak przekonuje Daria Drelicharz-Foldyna z Ralen Group, średnie wskaźniki mogą usypiać czujność przedsiębiorców, podczas gdy realne problemy kadrowe narastają w konkretnych branżach, lokalizacjach i grupach pracowników. Coraz większego znaczenia nabiera nie sama skala odejść, ale zdolność firmy do szybkiego odbudowania zespołu.