To miała być rewolucja i wielkie ułatwienie dla małżeństw, które chcą się rozstać. Rozwody pozasądowe miały nie tylko oszczędzić czas i pieniądze, ale także odciążyć sądy. Niestety, jedna decyzja prezydenta sprawiła, iż o ułatwieniach pragnący się rozstać małżonkowie, mogą zapomnieć.