Rząd Donalda Tuska obniża ceny paliw. Sprawdź stawki za litr

4 godzin temu
Zdjęcie: Rząd Donalda Tuska obniża ceny paliw. Sprawdź stawki za litr


Rząd wprowadził maksymalne stawki paliw na stacjach benzynowych. Nowe przepisy mają ograniczyć wzrost kosztów tankowania i ustabilizować sytuację na rynku.

Od wtorku 31. marca br. kierowcy w Polsce tankują paliwo według nowych, urzędowo określonych limitów. Minister energii Miłosz Motyka ogłosił maksymalne ceny, których stacje nie mogą przekroczyć. W przypadku benzyny bezołowiowej 95 to 6,16 zł za litr, benzyny 98 – 6,76 zł, a oleju napędowego – 7,60 zł za litr.

– Na tę informację wszyscy czekaliście. 95-ka, 6,16 złotych. 98-ka, 6, 76 złotych. Diesel, 7,60 złotych. Takie właśnie ceny maksymalne będą obowiązywały dziś od północy na stacjach benzynowych w całej Polsce. Robimy, nie gadamy. To co tankujemy? – odniósł się premier Donald Tusk na platformie X.

Od północy Ceny Paliw Niżej. #CenyPaliwNizej pic.twitter.com/tIaABLTQNI

— Donald Tusk (@donaldtusk) March 30, 2026

Nowe stawki wynikają z obwieszczenia opublikowanego w Monitorze Polskim. Sprzedaż paliwa powyżej tych wartości będzie karana. Kontrole prowadzić ma Krajowa Administracja Skarbowa.

Mechanizm ustalania ceny maksymalnej opierał się na kilku elementach. Uwzględnia średnią cenę hurtową paliw w kraju, a także akcyzę, opłatę paliwową, marżę sprzedażową oraz podatek VAT. Nowe regulacje wprowadzono wraz ze zmianami w ustawie o zapasach ropy naftowej. Równolegle rząd zdecydował się na czasowe obniżki podatków. Do połowy kwietnia obowiązuje niższa akcyza, a od 31 marca wprowadzono również obniżony do 8 procent VAT na paliwa. Zmiany te mają obowiązywać do końca czerwca w przypadku akcyzy oraz do końca kwietnia w przypadku VAT.

Według szacunków resortu finansów obniżka akcyzy oznacza koszt około 700 mln złotych miesięcznie dla budżetu państwa, natomiast niższy VAT to kolejne 900 mln złotych miesięcznie. Cały pakiet działań określany jako „Ceny Paliwa Niżej”.

Różne strategie w Europie

Polska nie jest jedynym krajem, który reaguje na rosnące ceny paliw. W Europie stosowane są różne rozwiązania od ograniczania marż po bezpośrednie wsparcie finansowe.

Przykładowo, w Czechach rząd na razie nie zdecydował się na wprowadzenie maksymalnych cen. Premier apeluje do firm paliwowych o obniżenie marż. Państwo wspiera rynek poprzez udostępnienie rafineriom ropy z rezerw strategicznych.

Inną drogę obrała Norwegia, gdzie zdecydowano się na czasowe zniesienie podatków od paliw. Koszt tej decyzji zostanie pokryty z dochodów państwa z wydobycia ropy i gazu.

We Francji rosnące ceny doprowadziły do protestów. Przewoźnicy drogowi spowolnili ruch na obwodnicy Paryża, domagając się większego wsparcia.

Z kolei Portugalia zdecydowała się na system dopłat. Rząd przeznaczył setki milionów euro na wsparcie firm transportowych, komunikacji miejskiej czy rolników. Dodatkowo obniżono podatki na paliwa, aby ograniczyć wzrost cen.

fot. Donald Tusk – platforma X

Idź do oryginalnego materiału