Sąd może rozwiązać umowę dożywocia tylko w wyjątkowych wypadkach

3 godzin temu

Stan faktyczny

W 2014 r. D.B. i A.B. zawarli umowę dożywocia. Na mocy tej umowy A.B. zobowiązał się zapewnić D.B. dożywotnie utrzymanie polegające m.in. na przyjęciu jej jako domownika, dostarczaniu wyżywienia, ubrania, światła i opału lub płaceniu jej powtarzających się świadczeń pieniężnych w odpowiedniej wysokości, które zapewnią jej godziwe utrzymanie. Nabywca nieruchomości ustanowił na rzecz D.B. dożywotnią i nieodpłatną służebność osobistą polegającą na prawie korzystania przez nią, z wyłączeniem innych osób, ze zbywanego budynku mieszkalnego oraz całej działki. W chwili zawierania umowy A.B. znajdował się w trudnej sytuacji finansowej, bowiem rozpoczynał prowadzenie działalności gospodarczej, zaś jego żona pozostawała na zasiłku macierzyńskim. Ponieważ sytuacja materialna D.B. była bardzo dobra, strony umowy ustaliły, iż A.B. nie będzie realizował wszystkich obowiązków wynikających z tej umowy. a jedynie te, na które będzie go stać. Przez kilka lat D.B. nie prosiła A.B. o udzielenie pomocy materialnej, wręcz przeciwnie sama pomagała jemu i jego rodzinie. Po upływie kilku lat od zawarcia umowy D.B. popadła w konflikt z rodzicami A.B., z czasem pogorszyły się też stosunki między stronami umowy dożywocia. Pomimo tego D.B. z własnej woli przekazywała A.B. pieniądze na wakacje, leczenie oraz opłaty za przedszkole jego córki.

Postępowanie sądowe

Gdy konflikt zaognił się A.B. wystąpiła z powództwem o zamianę uprawnień objętych treścią prawa dożywocia na dożywotnią rentę, a następnie zmieniła żądanie domagając się rozwiązania umowy dożywocia. W trakcie trwającego postępowania wniosła również odrębne powództwo o odszkodowanie z tytułu niewykonywania spornej umowy. Sąd I instancji ustalił, iż od chwili zawarcia umowy pozwany pomagał powódce w załatwianiu spraw urzędowych, zawoził ją do lekarzy i na rozprawy sądowe, robił jej zakupy albo zapewniał obiady, serwisował jej samochód, dbał o dom i ogród powódki, zaś D.B. nie zgłaszała w tym zakresie żadnych zastrzeżeń. Od czasu pogorszenia się relacji stron umowy, D.B. o pomoc w wyżej wskazanym zakresie zwracała się co do zasady do rodziny lub sąsiadów, jedynie sporadycznie angażując pozwanego. Powódka unika kontaktów z pozwanym, nie dopowiada na jego telefony, a choćby pozbawiała go dostępu do nieruchomości. W trakcie postępowania pozwany deklarował chęć pojednania i przywrócenia dawnych relacji, natomiast powódka konsekwentnie twierdziła, iż nie widzi możliwości pojednania.

Sąd I instancji umorzył postępowanie w części obejmującej żądanie zamiany uprawnień objętych treścią prawa dożywocia na dożywotnią rentę, zaś w zakresie żądania rozwiązania umowy dożywocia powództwo oddalił. Sąd II instancji oddalił apelację D.B. Sądy obu instancji podkreślały, iż żądanie rozwiązania umowy dożywocia może być uwzględnione jedynie w wyjątkowych przypadkach. Przy ocenie dopuszczalności zastosowania art. 913 § 2 KC istotne znaczenie ma okoliczność, z jakich przyczyn doszło do ukształtowania się złych stosunków między stronami umowy dożywocia. Umowa ta ma bowiem charakter umowy wzajemnej, nie można więc uznać za dopuszczalne domaganie się sądowego rozwiązania umowy przez stronę, która uniemożliwia kontrahentowi wykonania umowy.

Z materiału dowodowego oraz stanowisk obu stron wynika jednoznacznie, iż w tej chwili przyczyna złych relacji między stronami leży wyłącznie po stronie D.B. Do powstania obecnej sytuacji i złych stosunków między stronami doszło na skutek konfliktu powódki z rodzicami pozwanego, co następnie przełożyło się najpierw na pogorszenie, a następnie zerwanie przez powódkę stosunków z pozwanym. Pozwany deklaruje chęć pojednania i wykonywania obowiązków wynikających z umowy dożywocia, natomiast powódka nie komunikuje się z pozwanym i uniemożliwia mu wejście na spornej nieruchomości. Sądy stwierdziły, iż w sytuacji, gdy wyłącznie po stronie dożywotnika leży przyczyna złych stosunków między stronami, manifestujących się całkowitym zerwaniem więzi osobistej, sąd nie może rozwiązać umowy dożywocia (zob. wyrok SN z 25.5.2016 r., V CSK 499/15, Legalis).

Stanowisko SN

Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania. W uzasadnieniu postanowienia wskazano jednak, iż wspólną cechą wszystkich okoliczności, kwalifikujących wypadek z art. 913 § 2 KC jako „wyjątkowy”, jest krzywdzenie dożywotnika, agresja i zła wola po stronie jego kontrahenta (zob. postanowienie SN z 18.5.2023 r., I CSK 3593/22, Legalis; postanowienie SN z 5.4.2018 r., II CSK 665/17, Legalis). Do rozwiązania umowy nie wystarczy zatem samo stwierdzenie, iż doszło do niewywiązywania się z obowiązków względem dożywotnika. Wskazana w art. 913 § 2 KC „wyjątkowość” ma miejsce jedynie wówczas, gdy zachowanie się zobowiązanego wobec dożywotnika jest szczególnie naganne (zob. postanowienie SN z 19.12.2019 r., II CSK 415/19, Legalis). W przeciwnym razie dożywotnik, wbrew umownemu charakterowi dożywocia, dysponowałby uprawnieniem do jego jednostronnego rozwiązania w każdym czasie, bez liczenia się z interesem zobowiązanego.

W uzasadnieniu postanowienia stwierdzono, iż z ustaleń dokonanych przez Sądy orzekające w sprawie wynika, iż pozwany rzeczywiście nie wywiązywał się ze wszystkich obowiązków wynikających z łączącej strony umowy dożywocia. Było to jednak wynikiem ustaleń stron co do sposobu wykonywania umowy. Co istotne do czasu powstania konfliktu między powódką a rodzicami pozwanego, skarżąca nie zgłaszała zastrzeżeń do wywiązywania się przez pozwanego z jego obowiązków. Dla udzielenia ochrony przewidzianej w art. 913 § 2 KC nie jest rzeczą obojętną, z jakich przyczyn doszło do ukształtowania się złych stosunków między stronami umowy dożywocia. wyłącznie po stronie dożywotnika leży przyczyna złych stosunków między stronami. D.B. dowodziła, iż modyfikacja przez strony zakresu obowiązków pozwanego określonych w umowie dożywocia jest nieskuteczna, gdyż została dokonana w formie ustnej, a nie w formie aktu notarialnego. SN uznał jednak, iż kształtowanie w sposób odmienny od pierwotnie umówionego wzajemnych obowiązków umowy o dożywocie nie narusza art. 908 KC. W stosunkach rodzinnych treść art. 908 KC nie wymusza formalnego potwierdzenia, w drodze notarialnej, czynności zmiany zakresu obowiązków wynikających z umowy o dożywocie (zob. wyrok SN z 8.12.2004 r., I CK 296/04, Legalis).

W uzasadnieniu postanowienia podkreślono, iż wyjątkowość wypadku, o jakim mowa w art. 913 § 2 KC nie może sprowadzać się tylko do drastycznych przejawów uniemożliwiających bezpośrednią styczność stron umowy. W pewnych okolicznościach za taki wypadek może być uznane uporczywe, czyli długotrwałe i zamierzone niewywiązywanie się z obowiązków przez zobowiązanego. Jednakże samo uznanie, iż stan stosunków między stronami umowy dożywocia jest taki, iż nie można wymagać od nich, żeby pozostawały przez cały czas w bezpośredniej ze sobą styczności, nie stanowi wystarczającej przesłanki rozwiązania umowy z uwagi na wyjątkowy charakter tej instytucji, a może jedynie uzasadniać wystąpienie z żądaniem zmiany treści umowy. Możliwość zapewnienia dożywotnikowi dostatecznej ochrony przez zasądzenie zobowiązanych na wykonanie zaległego świadczenia lub zamianę świadczeń wynikających z dożywocia na rentę wyklucza wyłącza istnienie wyjątkowego wypadku w rozumieniu art. 913 § 2 KC (zob. postanowienie SN z 3.7.2019 r., II CSK 2/19, Legalis).

Postanowienie SN z 14.1.2026 r., I CSK 683/24, Legalis

Idź do oryginalnego materiału