Rząd chce zwiększyć możliwości elastycznego reagowania przez sądy pierwszej instancji w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych na różnorakie uchybienia organu rentowego oraz wady decyzji administracyjnych, a finalnie usprawnić przebieg postępowania rozpoznawczego.
W jaki sposób? W tym celu zaproponował nowelizację kodeksu postępowania cywilnego dotyczącą tzw. orzeczeń kasatoryjnych w sprawach związanych z decyzjami ZUS.
– Orzeczenia kasatoryjne to takie, w których sąd najczęściej uchyla decyzję i nakazuje ponownie przeprowadzić postępowanie. W takich sprawach nie jest zmieniane samo rozstrzygnięcie organu, jak ma to miejsce w przypadku orzeczeń reformatoryjnych – wyjaśnia dr Tomasz Lasocki z Politechniki Warszawskiej.
Zmiana zaproponowana przez rząd dotyczy art. 47714 par. 21 KPC. Przepis ten ma otrzymać zupełnie nowe brzmienie. Zgodnie z projektowaną regulacją sąd będzie mógł uchylić decyzję organu rentowego – inną niż ta przyznająca świadczenie – i przekazać mu sprawę do ponownego rozpoznania, o ile stwierdzi, iż została ona wydana z istotnym naruszeniem procedur albo iż konieczne jest uzupełnienie postępowania dowodowego. Możliwość wydania przez sąd pierwszej instancji orzeczenia kasatoryjnego ma mieć charakter fakultatywny, co powinno pozwolić na zachowanie swobody w zakresie zasadności wykorzystania tej instytucji prawnej. Efekt?
– W praktyce oznacza to rozszerzenie możliwości skierowania sprawy do ponownego rozpoznania w odniesieniu do praktycznie wszystkich decyzji ZUS (oprócz tych dotyczących świadczeń), w których dostrzeżono istotne nieprawidłowości. Dotychczasowa regulacja była w tym zakresie bardziej ograniczona i obejmowała jedynie rażące naruszenia, które są pojęciem węższym – mówi dr Tomasz Lasocki.
W efekcie, jak wskazuje ekspert, sąd – zamiast samodzielnie uzupełniać postępowanie dowodowe, co niekiedy jest niemożliwe wobec braku dostępu do specjalistycznych systemów obsługujących ubezpieczonych albo płatników – będzie mógł uchylić decyzję ZUS i przekazać mu sprawę do ponownego rozpoznania.
– W szczególności może to mieć znaczenie w sprawach dotyczących ustalenia obowiązku podlegania ubezpieczeniom społecznym, wymiaru składek czy rozliczeń składkowych płatników, w taki sposób, iż uprości całe postępowanie – zauważa ekspert.
– Przykładowo może to dotyczyć sytuacji, w których organ wydaje decyzję dotyczącą zasiłku macierzyńskiego w czasie, gdy wcześniejsza decyzja w tej sprawie nie pozostało prawomocna – dodaje.
Jak jednak wskazuje dr Tomasz Lasocki, wiele będzie zależało od oceny konkretnego sędziego.
– W praktyce znaczenie nowych regulacji ujawni się dopiero w konkretnych sprawach. Wiele zależeć będzie od tego, czy sędziowie sądów powszechnych będą chcieli w praktyce korzystać z nowych instrumentów przewidzianych w przepisach oraz od tego, czy będzie im zależało na zrewidowaniu dotychczasowych przyzwyczajeń do „wybaczania” niektórych uchybień procesowych organu. Ustawodawca stworzy bowiem jedynie ramy prawne – natomiast to od sądów będzie zależało, w jakim zakresie będą one wykorzystywane w praktyce – zauważa.
Etap legislacyjny: projekt skierowany do konsultacji

10 godzin temu





