Sędziowska niezawisłość też ma granice [KOMENTARZ]
Zdjęcie: Jest jednak problem, gdy stan faktyczny i prawny jest analogiczny, a wyroki skrajnie odmienne. / ShutterStock
Sprawa, o której piszemy dziś w artykule „Szef KAS zignorował wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego”, być może nie miałaby miejsca, gdyby NSA orzekł identycznie w wyrokach dotyczących tego samego zagadnienia. Ale tak nie zrobił. W jednym uznał, iż opłaty pobierane przez spółkę energetyczną za nielegalny pobór ciepła są zapłatą za dostawę towarów w rozumieniu ustawy o VAT (sygn. akt I FSK 1154/19). W drugim orzekł przeciwnie — iż są bez VAT (I FSK 1089/19).