STANOWISKO: Ustawa o przeciwdziałaniu turystyce

11 godzin temu

15 kwietnia 2026 r. Sejm RP ma rozpocząć pracę nad projektem ustawy regulującej najem krótkoterminowy w Polsce autorstwa ugrupowania Polska 2050. Planowane zmiany nakładają na samorządy obowiązek prowadzenia ewidencji lokali przeznaczonych pod wynajem krótkoterminowy, a ponadto władze lokalne mają zyskać prawo do wyznaczania stref, gdzie usługi noclegowe będą mogły świadczyć wyłącznie hotele. Warsaw Enterprise Institute stoi na stanowisku, iż proponowane zmiany wprowadzą chaos na rynku, spowodują wzrost cen hoteli, pokrzywdzą prywatnych właścicieli mieszkań oraz stworzą dogodne warunki do wprowadzania nowych podatków dla właścicieli mieszkań w przyszłości.

Wynajem krótkoterminowy w Polsce – statystyki i trendy 2025

Wypoczynek w Polsce staje się coraz bardziej popularny – w 2025 roku z turystycznej bazy noclegowej skorzystało 58,9 mln podróżnych, zaś z zagranicy do naszego kraju przybyło 21,4 mln osób. Korzystają na tym przeróżne branże od gastronomii po hotelarstwo. Nic więc dziwnego, iż coraz więcej osób decyduje się na przeznaczenie swojego mieszkania na wynajem krótkoterminowy. Z jednej strony taki model biznesowy pozwala osiągnąć wynajmującemu wyższe przychody, z drugiej strony jest korzystny dla turysty, dzięki często niższym cenom niż w hotelach.

Ustawa o najmie krótkoterminowym – projekt Polski 2050 i Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz

Nie wszystkim się to jednak podoba i jedna z partii rządzących postanowiła pójść na przekór inwestorom. Przewodnicząca Polski 2050, Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, zapowiedziała złożenie projektu ustawy regulującej najem krótkoterminowy.

Obowiązkowy rejestr mieszkań na wynajem i wysokie kary dla właścicieli

Po pierwsze, w myśl przepisów samorządy będą zmuszone do ewidencjonowania lokali przeznaczonych pod krótki najem, zaś uchylanie się od wpisania do rejestru swojej nieruchomości będzie wiązało się z karą do 50 tys. PLN. Gotowy spis właścicieli tego typu kwater to, oprócz dodatkowej biurokracji, gotowy pretekst do wprowadzenia nowego podatku. Mimo iż projekt tego nie przewiduje, to kto wie, czy w przyszłości nie usłyszymy o wprowadzeniu nowej opłaty „od hałasu” albo „od zagranicznego gościa”.

Zakaz najmu krótkoterminowego w centrach miast? Nowe uprawnienia samorządów

Po drugie, samorządy mają zyskać prawo do tworzenia stref, w których nocleg dla turystów będą mogły świadczyć jedynie hotele. Jest to rozwiązanie niebezpieczne dla sektora turystycznego, zwłaszcza o ile takie obszary powstaną w centrach najpopularniejszych miast. Z jednej strony inwestorzy, którzy wyłożyli ogromne kwoty na zakupy nieruchomości w strategicznych lokalizacjach, zostaną na lodzie. Z drugiej strony turyści zostaną skazani na pobyt w hotelach, których ceny wzrosną na skutek zmniejszenia podaży.

Turystyka w Warszawie, Krakowie i Gdańsku a ceny noclegów

Warto podkreślić, iż ruch turystyczny w Polsce rozkłada się bardzo nierównomiernie. To do dużych miast przybywa najwięcej osób. W 2025 roku prym w liczbie odwiedzających wiodła Warszawa – 9,7 mln, następnie Kraków – 5,2 mln oraz Gdańsk – 2,9 mln. Tak więc tylko trzy miasta odpowiadały za 30 proc. całego ruchu turystycznego. Stworzenie stref z zakazem krótkiego wynajmu w tych miejscach, spowoduje znaczący wzrost cen w hotelarstwie, które w Warszawie czy Gdańsku i tak jest już mocno obciążone. o ile wakacje w Polsce przestaną być tańszą alternatywą dla Europy Zachodniej, to odpływ kapitału odczują wszystkie zaangażowane branże.

Deregulacja 2.0 a nowe ograniczenia dla wynajmujących

Kolejno warto podkreślić, iż jeżeli nowe przepisy zostaną przyjęte, to w myśl ustawy wejdą w życie z dniem ich uchwalenia. Nie pozostawia to czasu przedsiębiorcom na przygotowanie się do zmian. Błyskawiczny proces implementacji sprawi, iż na rynku pojawi się chaos. Inwestycje Polaków z dnia na dzień przestaną być rentowne, samorządy zostaną zalane biurokracją, hotele podniosą ceny, a turyści dostaną po kieszeniach. Na koniec przypomnijmy, iż rząd szumnie ogłosił w 2025 roku inicjatywę Deregulacja 2.0. W myśl której: Celem jest państwo o prostych, bardziej przewidywalnych i przyjaznych przepisach. Projekt, o którym mowa, nie ma nic wspólnego z przewidywalnością, komplikuje system i jest nieprzyjazny zarówno dla podróżnych, jak i dla właścicieli mieszkań.

Podsumowanie: Dlaczego WEI krytykuje regulację najmu krótkoterminowego?

Warsaw Enterprise Institute jednoznacznie krytycznie ocenia propozycję regulacji wynajmu krótkoterminowego zaproponowaną przez Polskę 2050. Zmiany uderzą w inwestycje tysięcy Polaków wynajmujących mieszkania oraz podniosą ceny noclegów w hotelach. Wejście w życie przepisów w takim kształcie wystawia wynajmujących na ryzyko obciążenia podatkiem w przyszłości. Zasadność uderzania w sektor turystyczny jest tym bardziej wątpliwa, ponieważ w 2025 roku wygenerował on 94 mld PLN wartości dodanej do polskiego PKB. Zdecydowanie rekomendujemy odrzucenie szkodliwych przepisów.

Idź do oryginalnego materiału