Sześciolatek na torach bez opieki. Czy dobry rodzic musi być lepszy od wróżki?

3 dni temu

Sześciolatek bawił się na przejeździe kolejowym. Szlabany były zamknięte. Nadjeżdżał pociąg. Na szczęście nadjechali też policjanci i uratowali malca.

Groźna sytuacja zakończyła się szczęśliwie dla niesfornego sześciolatka. Gdy człowiekowi grozi niebezpieczeństwo, Kodeks karny grozi również karą za doprowadzenie do takiej sytuacji.

Czy opiekunowie dziecka mogą być pociągnięci do odpowiedzialności za przestępstwo?

Kodeks to nie wszystko

Zdarzenie miało miejsce o brzasku 26 lipca 2025 r. w Mikołowie. Nagranie incydentu można obejrzeć w internecie. Policjanci zostali zaalarmowani, iż na przejeździe bawi się bez opieki małe dziecko. Gdy nadjechali, sześciolatek kucał między zamkniętymi szlabanami. Okazało się, iż sam wymknął się z domu, gdy jego dziadek spał.

W grę wchodzi w pierwszej kolejności Kodeks karny i nieumyślne narażenie człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia (art. 160 k.k.). Równolegle Kodeks wykroczeń opisuje wprost tego typu sytuację: w art. 89 mówi o karze grzywny lub nagany dla osoby, która ma obowiązek opieki lub nadzoru nad małoletnim do lat 7 i dopuszcza do przebywania przez niego na drodze publicznej lub na torach pojazdu szynowego.

Przepisy Kodeksu karnego są napisane w bardzo skondensowany sposób. Nie wszystko, co istotne, wyczytamy z art. 160 k.k. czy art. 89 k.w.

Każdy przepis typizujący przestępstwo czy wykroczenie wymaga uzupełnienia o normy zapisane w części ogólnej kodeksu. Przy wykładni prawa karnego korzystamy również z wieloletniego dorobku doktryny: wielu istotnych kwestii nie zapisano w ustawie, choć są oczywiste dla badaczy prawa karnego.

  • Nie budzi wątpliwości, iż nie ma odpowiedzialności karnej, jeżeli zagrożenie dla dobra prawnego było nieprzewidywalne.
  • Nie można wymagać od człowieka rzeczy niemożliwych.
  • Nie ma karalności, jeżeli ktoś nie postąpił bezprawnie, co wynika ze struktury przestępstwa opracowanej w latach 90. XX w. w Krakowskiej Szkole Prawa Karnego.

To jedynie trzy przykłady ogólnosystemowych warunków odpowiedzialności karnej nadających sens poszczególnym paragrafom, mimo iż nie zapisano ich wyraźnie w ustawie karnej.

Ostrożnie(j)!

Dla przypisania opiekunom odpowiedzialności karnej nie wystarczy ustalić, iż dziecko było na ulicy bez opieki. To, iż było, daje służbom państwa powód do interwencji i ustalenia przyczyny samotnej wyprawy dziecka na przejazd kolejowy.

Opis przestępstwa czy wykroczenia nie ogranicza się jednak do charakterystyki zamieszczonej w art. 160 k.k. czy art. 89 k.w. Jest o wiele bogatszy. Przede wszystkim należy postawić pytanie, czy dziecko przebywało na przejeździe na skutek niezachowania przez opiekunów należytej ostrożności. O wymaganej w danych okolicznościach ostrożności mówi art. 9 § 2 k.k.

  • Z ustaleń Policji wynika, iż sześciolatek wymknął się z domu otwierając drzwi zamknięte na klucz.
  • Klucze były schowane w szafce.
  • Do kluczy dostał się dzięki stołka, który podstawił, by sięgnąć do szafki.
  • Domownicy spali.
  • Wszystko działo się przed godziną 4 nad ranem.

Reguły opieki nad dziećmi nie są skodyfikowane. Nie da się przewidzieć i opisać wszystkich sytuacji; wiele zależy od wieku dziecka, miejsca, okoliczności zdarzenia, a także osobowości konkretnego malca.

Ktoś może powiedzieć: ostrożności nigdy za wiele. Trzeba mieć oczy dookoła głowy. Przewiduj to, co nieprzewidywalne, bo dzieci są z natury nieprzewidywalne.

Mądry przed szkodą

Ostrożności nie należy mylić z nieracjonalnym przewrażliwieniem, a zapobiegliwości nie można utożsamiać z wyobrażaniem sobie jakichkolwiek nieprawdopodobnych scenariuszy.

Czy w przypadku tego konkretnego sześciolatka taki scenariusz powinien być realnie wzięty pod uwagę: iż wpadnie na pomysł, by samemu wyjść z domu, w nocy, po sprytnym dostaniu się do kluczy oraz iż przyjdzie mu do głowy bawić się akurat między rogatkami?

Po fakcie łatwo oskarżyć opiekunów o brak opieki nad dzieckiem. Mądry Polak po szkodzie.

Kodeksy jednak wymagają, by sytuację badać ex ante – “przed faktem”. Trzeba więc ustalić, czy “Polak” byłby mądry przed szkodą i co zrobiłby przed szkodą, by zapobiec niebezpieczeństwu.

Wzorem powinien być racjonalny, sumienny opiekun, który działa ostrożnie w praktyce życia. W prawie karnym nazywamy go modelowym, dobrym obywatelem. Jak on opiekowałby się sześciolatkiem?

Dziecko w klatce?

Dom był zamknięty. Klucze schowane. Czego chcieć więcej? Czy można wymagać od opiekunów, by klucze do domu trzymali w sejfie? Bo a nuż dziecko weźmie je z szuflady, otworzy drzwi i w środku nocy pójdzie samotnie na przejazd kolejowy? Z drugiej strony: może wystarczyło położyć klucze na wyższej półce… Albo schować tak, by dziecko nie wiedziało, gdzie leżą.

Albo każdego wieczora „na dobranoc” przypominać dziecku, iż wychodzenie w nocy z domu jest surowo wzbronione.

Albo zainstalować czujniki ruchu.

Albo ogrodzić posesję drutem kolczastym.

Albo całą noc nie spać.

Albo…

Zawsze da się wymyślić jakąś alternatywę. Zawsze można zrobić coś lepiej, szybciej, uważniej, ostrożniej. Ale przecież nie można zamykać dziecka w klatce.

Wymagając jeszcze większej ostrożności, w zasadzie każdy rodzic każdego dnia wielokrotnie narażałby się na zarzut niewłaściwego dbania o dziecko. Takie podejście nie jest zgodne z zasadami odpowiedzialności karnej.

Dobry nie znaczy idealny

Nie chodzi o to, co jeszcze można było zrobić, nie chodzi o bycie wróżką i przewidzenie każdego surrealistycznego scenariusza, nie chodzi o poszukiwanie jeszcze większej ostrożności, ale o ocenę, czy to, co zrobiono, odbiegało od akceptowalnej normy.

Nie poszukujemy więc rodzica idealnego, ale takiego, który działa wystarczająco dobrze.

Modelowy dobry obywatel nie jest wzorcem z Sèvres, ale powinien być jednym z nas: działać tak, jak w praktyce codziennych spraw zachowałby się racjonalny człowiek, który bierze na serio swoje obowiązki.

Opiekun, który jest ostrożny – choćby jeżeli po fakcie okazało się, iż dziecku coś się stało – nie naraża się na odpowiedzialność karną.

Zachęcam do udostępniania linka do analizy w mediach społecznościowych. Portal Dogmaty Karnisty to zarejestrowane czasopismo, które możesz cytować również w klasyczny sposób w swoim tekście, piśmie procesowym lub uzasadnieniu wyroku. Skorzystaj z poniższego wzoru:

  • M. Małecki, Sześciolatek na torach bez opieki. Czy dobry rodzic musi być lepszy od wróżki?, DogmatyKarnisty.pl z 25.08.2025
Idź do oryginalnego materiału