Temat zarobków i majątku polskiego duchowieństwa od lat wzbudza ogromne emocje. Wszyscy słyszeli o luksusowych samochodach czy wysokich przychodach z parafialnych tacy. Jednak w strukturach Kościoła katolickiego istnieje grupa, o której finansach milczy się niemal całkowicie. Chodzi o tysiące sióstr zakonnych. Choć całe życie spędzają na ciężkiej pracy, na starość zderzają się z brutalną, systemową rzeczywistością. Kwoty, jakie wypłaca im ZUS, dla wielu mogą być głębokim zaskoczeniem.