Szpiedzy wrócili do kredy i martwych skrzynek. A my siedzimy przed ekranami. BEZ CENZURY #30

6 godzin temu
Przez Polskę przelewa się półtora miliona uchodźców. Wrogie nam służby wracają do analogowej konspiracji: kreda na dworcach, martwe skrzynki w lesie, rekrutacja przez Telegram. Pegasus ich nie złapie. Potrzebna jest klasyczna „betka” – ludzie na ulicy.
Idź do oryginalnego materiału