Trump podwyższa cła na złość sędziom. Taryfy zbyt lukratywne, żeby z nich rezygnować

2 godzin temu
Zdjęcie: Trump nie rezygnuje ze swojej polityki celnej / PAP/EPA / BONNIE CASH / POOL


Sąd Najwyższy USA orzekł w piątek większością sześć do trzech, iż Donald Trump nie miał prawa wprowadzić ceł wobec partnerów handlowych na podstawie ustawy IEEPA, stosowanej w razie „niezwykłego i nadzwyczajnego” zagrożenia. Według sędziów przewidziane w niej uprawnienie do „regulowania importu” nie oznacza prawa do nakładania ceł. Te są wyłączną kompetencją Kongresu. Wyrok dotyczy ceł z tzw. dnia wyzwolenia, nałożonych na większość partnerów USA i wahających się w przedziale 10–50 proc., ale nie obejmuje taryf sektorowych na auta, stal czy aluminium (do ich nałożenia wykorzystano inne instrumenty). Trump nie zamierza jednak rezygnować i zapowiada nałożenie od wtorku nowych ceł, na bazie innej podstawy prawnej. Dane resortu skarbu USA pokazują, iż w 2025 r. wpływy z taryf wyniosły 287 mld dol., o 192 proc. więcej niż rok wcześniej.
Idź do oryginalnego materiału