TSUE potwierdza, iż post na Facebooku może stanowić utwór

traple.pl 1 dzień temu

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w wyroku z 3 września 2026 r., C-598/24, potwierdził, iż post na portalu społecznościowym może stanowić utwór w rozumieniu prawa autorskiego. Zatem, korzystanie z cudzych postów bez zezwolenia, np. w celach reklamowych, niesie istotne ryzyko naruszenia majątkowych praw autorskich.

Wyrok TSUE z 3 września 2026 r. stanowi kolejną wypowiedź Trybunału w prawno-autorskiej tematyce utworu1. TSUE dość ogólnie wskazuje w swoich dotychczasowych wypowiedziach, że utworem jest dzieło oryginalne, tj. stanowiące własną twórczość intelektualną autora.

W wyroku z 3 września 2026 r. TSUE potwierdził, iż także post opublikowany na portalu Facebook może spełniać przesłanki utworu. Chodziło o tekst, opublikowany przez nauczycielkę, pracującą w szkole w Rumunii. Zawierał on 22 linie i był zatytułowany: „Mały przewodnik dla rodziców na rozpoczęcie roku szkolnego”. We wpisie nauczycielka wskazała w tonie humorystycznym i dydaktycznym, iż nie chce otrzymywać prezentów od rodziców swoich uczniów. Choć TSUE nie przesądzał, czy ten post istotnie jest utworem2, to jednak zauważył, iż „wydaje się”, iż oceniany materiał stanowi przejaw swobodnych i twórczych wyborów autorki, a zatem jest utworem.

Choć omawiany wyrok TSUE zapadł na gruncie sporu dotyczącego dopuszczalności opublikowania przez gazetę artykułu, w którego nagłówku powtórzono, bez zgody nauczycielki, cały ww. post, to przypomina on o szerszych konsekwencjach korzystania z cudzych treści w social mediach.

Posty w mediach społecznościowych mogą podlegać ochronie prawno-autorskiej. Nie sposób oczywiście wskazać ogólnej granicy, np. liczby słów, od której przesłanki utworu będą uznane za spełnione. Z pewnością jest to bardzo prawdopodobne w przypadku bardziej rozbudowanych, wielozdaniowych postów. Wraz z opublikowaniem takiego postu, jego treść nie staje się „otwarta” do wykorzystania. Z tego względu ich wykorzystywanie, zwłaszcza poza platformami, na których posty te zostały opublikowane, oraz w celach marketingowych, może stanowić naruszenie praw autorskich3. Ryzyko to należy wziąć pod uwagę, zastanawiając się nad korzystaniem z treści publikowanych w social mediach przez innych.

Idź do oryginalnego materiału