Drugie czytanie nowelizacji ustawy o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa w Sejmie nie przyniosło ostatecznego rozstrzygnięcia, a projekt, zamiast trafić pod głosowanie, został ponownie odesłany do Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii. Choć rząd przekonuje, iż nowe przepisy to konieczna tarcza przed rosyjskimi cyberatakami i realizacja dyrektywy NIS2, opozycja punktuje przeregulowanie względem unijnego prawa, ryzyko korupcji oraz zagrożenie dla funkcjonowania polskich firm, zarzucając koalicji rządzącej brak realnego dialogu ze stroną społeczną.