Uwzględnienie apelacji kredytobiorców i prawomocna nieważność umowy kredytu z 2008 r. zawartej z GE Money Bank S.A.!

kancelariaczabanski.pl 4 godzin temu

Sąd Apelacyjny w Gdańsku V Wydział Cywilny (SSA Mariusz Wicki) wyrokiem z dnia 27 marca 2026 r. w (V ACa 979/25) przeciwko Bankowi BPH S.A. [po rozpoznaniu apelacji kredytobiorców od wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku (SSO Mariusz Bartnik) z dnia 14 stycznia 2025 r. (I C 1643/21), oddalającego powództwo główne o ustalenie, iż umowa jest nieważna i o zapłatę, ale ustalającego, iż niedozwolony charakter mają jedynie fragmenty § 17 umowy kredytu dot. marży banku i zasądzającego część roszczenia pieniężnego)]:

I. zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że:

a) ustalił nieważność umowy kredytu z 2008 r. zawartej z GE Money Bank S.A.;

b) zasądził od banku na rzecz powodów kwotę (…) PLN wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia (…) do dnia zapłaty;

c) oddalił powództwo w pozostałym zakresie;

II. zasądził od banku na rzecz powodów koszty postępowania w całości za I oraz II instancję;

III. oddalił apelację w pozostałym zakresie.

W niniejszej sprawie postępowanie w I instancji zakończyło się wyrokiem Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 14 stycznia 2025 r. (SSO Mariusz Bartnik) w sprawie o sygn. I C 1643/21, w którym powództwo główne o ustalenie, iż umowa jest nieważna i o zapłatę zostało oddalone, gdyż sąd uznał, iż niedozwolony charakter mają jedynie fragmenty § 17 umowy kredytu dot. marży banku.

Powyższe rozstrzygnięcie zostało wydane na skutek uznania przez Sąd I instancji, iż umowa kredytu co prawda zawiera postanowienia niedozwolone, ale można je usunąć jedynie w części, w jakiej odnoszą się do ustalanej przez bank marży. W rezultacie Sąd I instancji uznał, iż umowa kredytu może obowiązywać przez cały czas w oparciu o przeliczenia na podstawie kursu średniego Narodowego Banku Polskiego.

Na skutek apelacji wniesionej w imieniu kredytobiorców, Sąd Apelacyjny uwzględnił ją niemalże w całości, uznając umowę kredytu za nieważną i zasądzając od banku na rzecz kredytobiorców całą kwotę dochodzoną pozwem (z wyjątkiem niewielkiej kwoty, która nie miała oparcia w wydanym przez bank zaświadczeniu) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od daty wynikającej z przedsądowego wezwania do zapłaty do dnia zapłaty (tj. zgodnie z teorią dwóch kondykcji).

Według Sądu wadliwość § 17 umowy kredytu skutkuje uznaniem, iż umowa kredytu nie może pozostać w mocy i jest nieważna w całości.

Skutkiem powyższego Sąd II instancji uznał Bank za przegranego w obu instancjach i obciążył go kosztami procesu w całości.

Wyrok jest prawomocny, ale bank może jeszcze wnieść skargę kasacyjną.

Postępowanie w obu instancjach trwało 56 miesięcy, z czego w II instancji trwało ono 11 miesięcy.

Sprawę prowadził r. pr. Grzegorz Godzina oraz adw. Fabian Orłowski.

Idź do oryginalnego materiału