W dniu 21 kwietnia 2026 r. po prawie 6 latach procesu Sąd Apelacyjny w Warszawie (SSA Paulina Asłanowicz, sygn. VIII ACa 953/26, poprzednio I ACa 2731/23) zmienił niekorzystny wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie (SSO Michał Chojnacki, sygn. II C 1852/20), w którym powództwo kredytobiorcy zostało oddalone w całości, a umowę uznano za ważną.
Sąd Apelacyjny uznał, iż apelacja została wniesiona skutecznie, a następnie stwierdził nieważność umowy kredytu zawartej w lutym 2009 r. z Deutsche Bank PBC. Na rzecz powoda zasądzono zwrot wszystkich dochodzonych kwot wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, liczonymi od upływu 14 dni od wezwania do dnia zapłaty. Sąd przyznał również zwrot kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje.
W uzasadnieniu podkreślono, iż wbrew ustaleniom Sądu I instancji oraz argumentom banku sporna umowa była kredytem denominowanym, a nie walutowym. Sąd podzielił także stanowisko pełnomocnika powoda, zgodnie z którym bank nie wywiązał się z obowiązków informacyjnych. W tym zakresie bank powoływał się na oświadczenia zawarte w umowie, dodatkowe dokumenty przedstawione przed jej zawarciem oraz zeznania czterech świadków banku, jednak – w ocenie Sądu – nie były one wystarczające.
Sąd uznał również, iż brak jest podstaw do zastosowania teorii salda przy rozliczeniu stron.
Sprawę prowadziła adw. Anna Bielecki.
Wyrok jest prawomocny. Postępowanie trwało łącznie 70 miesięcy, w tym 34 miesiące w II instancji





