Więcej niż Ziobro – gdy rozliczenia zaczynają zjadać demokrację
Zdjęcie: Zbigniew Ziobro i Viktor Orbán w Budapeszcie / Materiały prasowe
Rozliczanie polityków po utracie władzy staje się stałym elementem demokracji – także w Polsce. Problem zaczyna się wtedy, gdy areszty i azyle (kazus Ziobry i Romanowskiego) wpływają na rzeczywisty skład parlamentu. Wtedy zagrożona jest nie tylko sprawiedliwość, ale także sama demokracja.

2 miesięcy temu

