Wójcicka: Niebezpieczny świat Trumpa. Co czeka świat po wojnie z Iranem? [OPINIA]

2 godzin temu
Zdjęcie: Donald Trump miał zdecydować się na atak na Iran po naciskach m.in. ze strony Izraela / PAP/EPA / YURI GRIPAS / POOL


Minister spraw zagranicznych Omanu, Badr Al-Busaidi, który pośredniczył w ostatnich negocjacjach między Iranem a USA, pojawił się w piątek w studiu amerykańskiej telewizji CBS News wyraźnie zestresowany. Na antenie zasugerował, iż jeżeli „ostatecznym celem jest zapewnienie, iż Iran nie będzie mógł posiadać broni nuklearnej”, to – jego zdaniem – „udało się ten problem rozwiązać”. Dodał, iż „najważniejszym osiągnięciem negocjacji jest porozumienie, iż Iran nigdy, pod żadnym pozorem, nie będzie miał materiału jądrowego, który mógłby posłużyć do budowy bomby”.
Idź do oryginalnego materiału