Rzeczniczka Praw Dziecka wniosła kasację do Sądu Najwyższego od prawomocnego wyroku sądu rejonowego, który skazał mężczyznę winnego stosowania przemocy fizycznej wobec dzieci na zaledwie 10 miesięcy pozbawienia wolności. Wykonanie orzeczonej kary warunkowo zawieszono na okres próby wynoszący 3 lata.
Kasacja
W kasacji Rzeczniczka Praw Dziecka podkreśliła, iż oskarżony oprócz znęcania się nad małoletnimi poprzez krzyczenie na nich, wyzywanie, wszczynanie awantur, uderzanie ich po ciele, zadawał im ciosy w głowę, czym naraził ich na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Istotnym kwestiami dla postępowania jest fakt, iż oskarżony trenuje sztuki walki, ćwiczy boks. Tym samym posiada umiejętności i wiedzę, jak zadawać ciosy. Małoletni w swoich zeznaniach wskazywali, iż oskarżony zadawał im uderzenia w głowę i brzuch, co było bardzo bolesne i wywoływało ich płacz.
Niepełna kwalifikacja prawna
Sąd, zdaniem RPD, przyjął niepełną kwalifikację prawną zachowania oskarżonego, a w konsekwencji nie orzeczono przewidzianego przepisami prawa obligatoryjnego środka karnego. Kary jest niewspółmiernie rażąco niska do wagi popełnionego przez oskarżonego czynu.
Wyrok narusza prawa dziecka
Wydany przez sąd rejonowy wyrok narusza prawa dziecka, ponieważ nie orzeczono wobec oskarżonego obligatoryjnego zakazu zajmowania wszelkich lub określonych stanowisk, wykonywania zawodów czy działalności związanych z wychowaniem, edukacją, leczeniem małoletnich lub opieką nad nimi na czas określony albo dożywotnio.
Decyzja sądu przyczyniła się także do naruszenia praw małoletnich do ochrony ich godności, nietykalności i wolności osobistej, jak również ochronie zdrowia w szczególności zdrowia psychicznego.

2 dni temu


