To koniec kolekcjonowania wyblakłych świstków papieru po każdym zakupie hot-doga czy kawy. Sieć Żabka ogłosiła wdrożenie e-paragonów, które od marca staną się standardem dla milionów użytkowników aplikacji Żappka. Nowa funkcja ma ułatwić życie klientom. Jednak jej wprowadzenie wiąże się z koniecznością akceptacji nowego regulaminu. Trzeba również znać kilka istotnych haczyków.
E-paragon w sklepach Żabka. Jak to będzie działać w praktyce?
Start nowej usługi zaplanowano na 4 marca 2026 roku. Choć cyfrowe dowody zakupu nie są w handlu absolutną nowością – od połowy 2024 roku korzystają z nich klienci Biedronki, a Żabka testowała je wcześniej w placówkach Nano – to dopiero teraz rozwiązanie to wejdzie do powszechnego użytku w ponad 10 tysiącach sklepów sieci. Usługa będzie całkowicie darmowa. Jednak nie zostanie włączona z automatu. Aby z niej skorzystać, klient będzie musiał wejść w ustawienia profilu w aplikacji. Następnie należy wyrazić świadomą zgodę na otrzymywanie e-paragonów zamiast ich papierowych odpowiedników.
Najważniejszym elementem całego procesu pozostaje zeskanowanie kodu QR przy kasie. To jedyny sposób, aby system wiedział, iż ma nie uruchamiać drukarki fiskalnej. Po zakończonej transakcji cyfrowy dokument trafi do sekcji „E-paragony” w aplikacji. Sieć gwarantuje dostęp do tych dokumentów przez 365 dni od daty zakupu. Co ważne dla osób dbających o archiwizację wydatków lub potrzebujących dowodu zakupu do celów gwarancyjnych, każdy e-paragon będzie można pobrać na telefon w formacie PDF lub JSON. Pozwala to na zachowanie go na stałe choćby po upływie roku.
Bariery techniczne. Kiedy maszyna i tak wyda papier?
Mimo cyfrowej rewolucji, Żabka nie rezygnuje całkowicie z drukarek. Istnieje lista konkretnych sytuacji, w których – mimo aktywnej usługi – klient i tak otrzyma tradycyjny wydruk. Przede wszystkim system ma ustawione sztywne limity kwotowe. Zgodnie z nowym regulaminem, papierowy paragon zostanie wydrukowany zawsze, gdy wartość zakupów przekroczy 450 złotych lub 100 euro oraz zostanie podany numer NIP. Jest to podyktowane obowiązującymi przepisami fiskalnymi dotyczącymi tzw. paragonów z NIP, które pełnią funkcję faktur uproszczonych.
Kolejnym bezpiecznikiem jest kwestia asortymentu. Tradycyjny paragon fiskalny pojawi się w ręku klienta również wtedy, gdy w koszyku znajdą się produkty przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich (takie jak alkohol czy wyroby tytoniowe). Stanie się tak, o ile użytkownik nie przeszedł wcześniej pełnej weryfikacji wieku wewnątrz aplikacji. Sieć zastrzega również, iż w przypadku jakiejkolwiek awarii technicznej, braku łączności z serwerem lub błędu systemu e-paragonu, sprzedawca ma obowiązek wydać standardowy dokument papierowy. Dzięki temu każda transakcja będzie zgodna z prawem skarbowym.
Takie maile wysyła Żabka do swoich klientów / Źródło zdjęcia: instalki.pl (Robert Lewandowski)Marketing na WhatsAppie i 14 dni na decyzję
Wprowadzenie e-paragonów to tylko część zmian, jakie Żabka szykuje w swojej infrastrukturze. Aktualizacja regulaminu, która właśnie trafia do skrzynek mailowych użytkowników, otwiera sieci drzwi do nowych kanałów komunikacji. Największą nowością jest możliwość wyrażenia zgody na otrzymywanie informacji marketingowych za pośrednictwem WhatsAppa. To wyraźny sygnał, iż Żabka chce jeszcze mocniej wejść w bezpośrednią interakcję z klientem, wychodząc poza samą aplikację Żappka.
Nowe zasady obejmują również doprecyzowanie polityki prywatności, aktualizację listy dostawców narzędzi technologicznych oraz zmiany w regulaminie „Superloginu”. Klienci, którym te nowości nie przypadły do gustu, mają prawo do wypowiedzenia umowy w ciągu 14 dni od otrzymania informacji o zmianach. Należy jednak pamiętać, iż rezygnacja z akceptacji regulaminu jest równoznaczna z koniecznością usunięcia konta. Oznacza to utratę dostępu do wszystkich funkcjonalności aplikacji, w tym zebranych punktów (Żappsów). jeżeli jednak zostajesz z Żappką, nowe zasady zaczną cię obowiązywać automatycznie od 4 marca.
Źródło tekstu i zdjęcia otwierającego: Żabka

10 godzin temu



