Zniesławienie (pomówienie) to przypisanie osobie, grupie osób, instytucji, osobie prawnej lub jednostce organizacyjnej bez osobowości prawnej takich cech, zachowań lub zdarzeń, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej albo narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności. W polskim prawie jest to przestępstwo opisane w art. 212 Kodeksu karnego, obejmujące zarówno wypowiedzi „wprost”, jak i takie, które przez kontekst i sugestię wywołują określony odbiór po stronie adresatów [1].
Zniesławienie a zniewaga – najważniejsze rozróżnienie
W praktyce biznesowej i reputacyjnej często mylone są dwa typy naruszeń. Zniesławienie dotyczy zarzutów (w praktyce często o charakterze „faktów”), które podważają wiarygodność (np. „firma fałszuje dokumenty”, „prezes kradnie”), a zniewaga dotyczy obelg i poniżających ocen (np. wyzwiska), co regulowane jest w art. 216 Kodeksu karnego [1]. To rozróżnienie ma znaczenie dla doboru ścieżki działania: dowodzenia, zabezpieczenia materiału, oceny ryzyk procesowych i komunikacyjnych.
Przesłanki przestępstwa zniesławienia (art. 212 k.k.)
Aby mówić o zniesławieniu, zwykle analizuje się łącznie kilka elementów:
- Pomówienie – przekazanie innym określonej treści o podmiocie (nie wystarczy „myślenie” czy prywatna notatka bez rozpowszechnienia).
- Treść mogąca poniżyć lub narazić na utratę zaufania – istotne jest, czy treść może wywołać taki skutek w oczach odbiorców; w firmach często chodzi o zaufanie kontrahentów, banków, organów, pracowników.
- Odbiorca zewnętrzny – wypowiedź musi dotrzeć do co najmniej jednej osoby trzeciej (publicznie lub w wąskim gronie). Wystarczy jeden odbiorca, o ile spełniony jest warunek „możliwości” poniżenia lub narażenia na utratę zaufania.
- Strona podmiotowa – przestępstwo z art. 212 k.k. można popełnić umyślnie (zamiar bezpośredni albo ewentualny), a także nieumyślnie (art. 212 § 4 k.k.).
Internet i media jako kwalifikowana postać czynu
Jeżeli zniesławienia dopuszczono się dzięki środków masowego komunikowania, wchodzi w grę surowsza odpowiedzialność z art. 212 § 2 k.k. [1]. W praktyce obejmuje to m.in. portale, media społecznościowe, fora, serwisy z opiniami, a w wielu sprawach także materiały wideo i podcasty. Z perspektywy firmy najważniejsze jest szybkie zabezpieczenie dowodów: zrzuty ekranu, linki, dane publikacji, świadkowie, a czasem wniosek o zabezpieczenie dowodu w trybie cywilnym.
Najczęstsze sytuacje „z życia” (biznes i reputacja)
Poniższe scenariusze regularnie pojawiają się w sporach reputacyjnych i karnych, zwłaszcza w branżach opartych o zaufanie:
- Opinie i recenzje online – zarzuty typu „oszustwo”, „wyłudzenie”, „nie płacą pracownikom”, „handel podróbkami” bez twardej podstawy faktograficznej.
- Spory konkurencyjne – sugestie o „przekrętach”, „łapówkach”, „praniu pieniędzy” w rozmowach z klientami lub w przetargach.
- Konflikty pracownicze – rozpowszechnianie w firmie lub w sieci informacji o rzekomym mobbingu, fałszowaniu ewidencji czasu, nielegalnych praktykach, gdy treść jest nieprawdziwa albo ujęta w sposób wprowadzający w błąd.
- Relacje z mediami – materiały prasowe o niezweryfikowanych zarzutach, cytaty wyrwane z kontekstu, mylące zestawienia faktów.
- Wewnętrzne zgłoszenia nieprawidłowości – delikatny obszar: firma powinna odróżniać zgłoszenia w dobrej wierze od działań nastawionych na dyskredytację (każdy przypadek wymaga analizy ryzyk dowodowych i compliance).
„To prawda” nie zawsze kończy spór – ryzyka dowodowe i komunikacyjne
W praktyce obrony lub dochodzenia roszczeń reputacyjnych najważniejsze są dowody. choćby jeżeli wypowiedź ma „ziarno prawdy”, problemem bywa:
- brak możliwości udowodnienia zarzutu w standardzie wymaganym w postępowaniu,
- użycie skrótów myślowych, które zmieniają sens (np. sugestia przestępstwa zamiast opisu sporu cywilnego),
- przesadna generalizacja („firma kradnie”), gdy fakty dotyczą jednostkowego incydentu,
- dobór kanału publikacji (zasięg i trwałość w internecie) i skala szkody.
Z perspektywy zarządu i compliance szczególnie istotne jest połączenie środków prawnych z działaniami kryzysowymi: reakcją komunikacyjną, ochroną relacji z kontrahentami i zabezpieczeniem ciągłości operacyjnej.
Zniesławienie a ochrona dóbr osobistych – dwa tory działania
Zniesławienie (art. 212 k.k.) to odpowiedzialność karna. Równolegle możliwe jest dochodzenie ochrony dóbr osobistych na podstawie art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego, w tym żądanie zaniechania, przeprosin, a w określonych przypadkach zadośćuczynienia lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny [2]. W przypadku przedsiębiorców i podmiotów gospodarczych w praktyce często rozważa się także ochronę renomy i dobrego imienia podmiotu.
Co zwykle daje postępowanie cywilne
- szybsze narzędzia zabezpieczające (zależnie od stanu faktycznego i sądu),
- możliwość precyzyjnego ukształtowania treści przeprosin/ogłoszenia,
- większy nacisk na usunięcie skutków naruszenia w obrocie.
Co zwykle daje postępowanie karne
- efekt prewencyjny i presja procesowa,
- formalna kwalifikacja czynu i ocena winy,
- w wielu sprawach istotny element strategii reputacyjnej (przy zachowaniu ostrożności komunikacyjnej).
Jak ograniczać ryzyko zniesławienia w firmie (praktyka dla zarządu, HR, compliance)
W firmach najbardziej działają proste, powtarzalne mechanizmy:
- Standard wypowiedzi publicznych – zasady dla PR, HR i kadry kierowniczej: oddzielanie faktów od opinii, unikanie kategorycznych zarzutów karnych bez podstaw.
- Proces obsługi opinii i kryzysów – szybkie gromadzenie dowodów, analiza ryzyk (prawnych i biznesowych), decyzja o ścieżce: wezwanie, wniosek o zabezpieczenie, pozew, prywatny akt oskarżenia.
- Polityki i szkolenia – komunikacja w social media, poufność, zasady eskalacji sporów; w razie potrzeby także elementy compliance i whistleblowing.
- Wewnętrzne kanały zgłoszeń – zmniejszają motywację do „wynoszenia” tematów na zewnątrz i porządkują dowody (z zachowaniem zgodności z prawem pracy i ochroną danych).
Kiedy warto rozważyć szybkie działania prawne
Zazwyczaj priorytetem jest czas, gdy:
- zarzut dotyczy przestępstwa lub ciężkiego naruszenia etyki (korupcja, oszustwo, pranie pieniędzy),
- treść trafia do kontrahentów, instytucji finansujących, organizatora przetargu lub regulatora,
- wpis jest „pinowany”, promowany lub powielany przez wiele kont,
- pojawia się ryzyko utraty kluczowych umów albo odpływu pracowników.
W takich sprawach zwykle łączy się narzędzia: analiza dowodowa, działania do administratorów serwisów, wezwania przedsądowe, ścieżka cywilna i, gdy spełnione są przesłanki, karna.
Materiał ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej, a w sprawach o zniesławienie i ochronę reputacji, gdzie liczy się czas i dowody, zasadna bywa szybka analiza stanu faktycznego przez zespół kancelarii Kopeć & Zaborowski (KKZ) – w tym celu warto Napisz do nas.
FAQ: zniesławienie – co to, przesłanki i najczęstsze sytuacje z życia
Czy zniesławienie dotyczy tylko osób fizycznych?
Nie. Art. 212 k.k. obejmuje także pomówienie instytucji, osoby prawnej i jednostki organizacyjnej bez osobowości prawnej [1]. W praktyce może dotyczyć np. spółek, fundacji czy stowarzyszeń.
Czy prywatna wiadomość może być zniesławieniem?
Może, o ile treść dotrze do osoby trzeciej. jeżeli zarzut został przekazany wyłącznie osobie, której dotyczy, bez upowszechnienia, zwykle brakuje elementu „pomówienia wobec innych”. Każdorazowo decyduje stan faktyczny.
Czy „opinia” może być zniesławiająca?
Tak, jeżeli w istocie zawiera zarzut faktyczny (np. sugestię przestępstwa) albo jest sformułowana w sposób, który odbiorcy odczytają jako informację o faktach. Ocena zależy od kontekstu wypowiedzi i całego przekazu.
Co jest ważniejsze: prawda czy forma wypowiedzi?
W sporach reputacyjnych znaczenie ma zarówno prawdziwość, jak i sposób przedstawienia informacji. Uogólnienia, sugestie i skróty mogą zmienić sens przekazu i zwiększyć ryzyko odpowiedzialności. W postępowaniu liczą się też dowody pozwalające wykazać okoliczności.
Czy można równolegle iść do sądu cywilnego i karnego?
Tak. Odpowiedzialność karna z art. 212 k.k. nie wyklucza ochrony dóbr osobistych na podstawie art. 23 i 24 k.c. [1][2]. Strategia zależy od celu: usunięcia skutków, przeprosin, zabezpieczenia i efektu prewencyjnego.
Jak zabezpieczyć dowody zniesławienia w internecie?
Najczęściej zabezpiecza się zrzuty ekranu z widoczną datą, linkiem i danymi profilu, zapisuje kod strony lub nagranie ekranu, a przy istotnym ryzyku rozważa się notarialne poświadczenie albo wniosek o zabezpieczenie dowodu. Dobór metody zależy od platformy i dynamiki publikacji.
Bibliography
- [1] Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (t.j. Dz.U. 2025 poz. 383) – art. 212, art. 216.
- [2] Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (t.j. Dz.U. 2024 poz. 1061 ze zm.) – art. 23-24.
Autor: adw. Maciej Zaborowski, Partner Zarządzający
E-mail: [email protected]
tel.: +48 22 501 56 10




