Policja w swoim wewnętrznym postępowaniu nieprawidłowości się nie dopatrzyła. Urząd Ochrony Danych Osobowych stwierdził za to jednoznacznie: policja bezprawnie ujawniła dane Joanny z Krakowa, które „powinny mieć najwyższy poziom ochrony". UODO nałożył na komendanta 78 tysięcy złotych kary