Chińskie elektryki pod polskie strzechy, a marki premium na podjazdy willi

13 godzin temu

W 2025 roku w Polsce padł rekord rejestracji fabrycznie nowych osobowych samochodów z pełnym napędem elektrycznym. Za 81,3 procent rejestracji odpowiadają podmioty posiadające REGON, czyli spółki i osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą. Nabywali oni głównie auta marek premium: Tesla, Audi, BMW, Mercedes Benz. Klienci indywidualni byli bardziej oszczędni, i wybierali głównie małe miejskie autka made in China.

Segment fabrycznie nowych w pełni elektrycznych samochodów osobowych w Polsce ma za sobą najlepszy rok w historii. Od lipca ich udział w rynku był systematycznie większy, niż diesli, i z każdym miesiącem dystans się powiększał. Ostatecznie zarejestrowano 43 311 osobowych elektryków, o 161,5 procent więcej niż rok wcześniej, co przełożyło się na udział w sprzedaży na poziomie 7,2 procent. Symboliczne zwycięstwo nad dieslami to w dużym stopniu zasługa dotacyjnego rządowego programu NaszEauto. Zapewniał on do 40 tysięcy złotych dofinansowania do osobowych elektryków, przy limicie wartości auta podniesionym do 225 tysięcy złotych netto.

Po dotacje zgłosiły się osoby fizyczne i mikroprzedsiębiorcy

Program ruszył NaszEauto 3 lutego 2025 roku. Pierwotnie skierowany był do osób fizycznych, w tym posiadaczy karty dużej rodziny oraz prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą. Od 20 października grono beneficjentów poszerzono o parki narodowe, organizacje pozarządowe, państwowe jednostki budżetowe oraz osoby prawne. A kategorie dotowanych pojazdów o M2, czyli e-busy (mające więcej niż osiem miejsc oprócz siedzenia kierowcy, o maksymalnej masie całkowitej do 5 ton) oraz N1, czyli elektryczne lekkie auta dostawcze (o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 ton).

Ale jak się okazało zmiana przyznawania dotacji nie miała żadnego wpływu na statystyki, bo po dofinansowanie przez cały czas występowały niemal wyłącznie osoby fizyczne. Do końca 2025 roku, jak wynika z danych Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, operatora programu NaszEauto zgłosiło się po nie 29 938 osób, z czego 17 856 osobowych aut elektrycznych nabyli polscy mikroprzedsiębiocy. Od 20 października wpłynęły wnioski dotyczące dofinansowania do 1 pojazdu kategorii M2 oraz 5 pojazdów kategorii N1, złożone w grudniu 2025 roku przez jednostki samorządu terytorialnego i ich związki.

Niemieckie marki premium zdominowały TOP5

Biznes Alert postanowił sprawdzić, jak program NaszeAuto mógł wpłynąć na ranking marek i modeli elektryków. NFOŚiGW odmawia podania takich danych, więc w tej sytuacji preferencje można było ustalić tylko pośrednio.

Według danych udostępnionych nam przez analityków Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego, spośród zarejestrowanych w 2025 roku fabrycznie nowych osobowych aut elektrycznych 35 226 sztuk, czyli 81,3 procent zgłosiły podmioty posiadające REGON, czyli spółki oraz osoby fizyczne prowadzące jednoosobowo działalność gospodarczą. Z kolei statystyki NFOŚiGW mówią, iż mikroprzedsiębiorcy złożyli 17 856 wniosków o dotacje. Czyli średnio co drugie auto zostało nabyte przez przez osoby fizyczne prowadzące jednoosobowo działalność gospodarczą (50,7 procent).

Firmy i mikroprzedsiębiorcy nabywali głównie auta marek premium, przede wszystkim niemieckich. Na pierwszym miejscu jest wprawdzie amerykańska Tesla (3 979 sztuk), ale kolejne trzy miejsca zajmują: Audi (3 311), BMW (2 942) oraz Mercedes Benz (2 637). TOP5 zamyka francuska marka popularna Citroën (2 242), należąca do koncernu Stellantis.

Ranking modeli, wybieranych przez tą grupę nabywców jest (tylko) trochę bardziej demokratyczny. Pierwsze miejsce zajmuje SUV Tesla model Y (2 442 rejestracji), ale wiceliderem jest elektryczne miejskie auto Citroën ëC3 (1 796 sztuk), którego katalogowa cena zaczyna się od 88 900 złotych. Można więc zakładać, iż nabywali je głównie mikroprzedsiębiorcy. Kolejne miejsca w TOP5 zajmowały już modele premium: sedan Tesla model 3 (1 516) oraz kompaktowe SUV-y niemieckich marek: Audi Q4 e-tron (1 515) oraz BMW ix2 (1 241).

Klienci indywidualni tylko wybierają chińskie marki? Nie wszyscy

Różnice w grubości portfeli widać po tym, jakie marki i modele wybierali klienci indywidualni, czyli osoby fizyczne. Według danych PZPM zgłosili oni do rejestracji 8 085 elektryków.

Na szczycie rankingu jest chińska marka Leapmotor (1 436 rejestracji), która o włos wyprzedziła inną chińską markę BYD (1 434). Trzecie na podium wywalczyła amerykańska Tesla (1 220). Kolejne miejsca w TOP5 przypadły rumuńskiej Dacii (807) i koreańskiemu koncernowi Hyundai (634).

Miejsca na podium rankingu modeli elektryków, wybieranych przez klientów indywidualnych zajmują Leapmotor T03 (1 268), BYD Dolphin Surf (1 083) i Dacoia Spring. Wszystkie są produkowane w Chinach, i są to tanie miejskie 4-osobowe autka, z segmentu popularnego. Stawkę w TOP5 zamykają modele amerykańskiej marki Tesla: SUV model Y (738) i sedan (476). Ich cena, w zależności od wersji jest dwu trzykrotnie większa niż chińskich konkurentów, zajmujących pierwsze trzy miejsca na podium.

Tomasz Brzeziński

Idź do oryginalnego materiału