Rowerzyści coraz częściej wybierają prom jako sposób dotarcia do Skandynawii. Na pokładach statków kursujących między Polską a Szwecją przybywa pasażerów podróżujących wyłącznie z rowerem i sakwami. Popularność aktywnej turystyki sprawia, iż szwedzkie trasy rowerowe stają się jednym z najchętniej wybieranych kierunków wakacyjnych wypraw.
Jeszcze kilka lat temu rowerzyści stanowili niewielką grupę pasażerów korzystających z połączeń promowych przez Bałtyk. Dziś ich obecność na terminalach promowych jest coraz bardziej widoczna. w okresie letnim obok samochodów, motocykli i kamperów ustawiają się podróżnicy wyposażeni w rowery trekkingowe, sakwy i sprzęt niezbędny do kilkudniowych wypraw.
Sezon na rowerowe podróże do Skandynawii rozpoczyna się zwykle w maju i trwa do końca września. W tym czasie promy przewożą zarówno indywidualnych turystów, jak i zorganizowane grupy rowerowe. Po zaokrętowaniu jednoślady trafiają na pokład samochodowy, a pasażerowie korzystają z części pasażerskiej podczas rejsu.
Coraz większym zainteresowaniem cieszą się połączenia prowadzące do południowej i środkowej Szwecji. Popularnymi punktami startowymi rowerowych wypraw są porty w Ystad, Trelleborgu oraz Nynashamn niedaleko Sztokholmu. Każdy z nich otwiera dostęp do zupełnie innych tras i krajobrazów.

— Od kilku sezonów obserwujemy rosnące zainteresowanie podróżami promowymi wśród rowerzystów. To grupa pasażerów, która szczególnie ceni swobodę podróżowania i możliwość aktywnego spędzania czasu. Dla wielu z nich prom jest początkiem przygody – po zejściu na ląd od razu ruszają na szlaki rowerowe, odkrywając Skanię, Bornholm czy okolice Sztokholmu. Coraz częściej są to także grupy zorganizowane, które traktują Skandynawię jako jeden z najatrakcyjniejszych regionów Europy do turystyki rowerowej. Już niedługo otwieramy nowe połączenie promowe z Gdańska do Karlshamn i będzie to dodatkowa możliwość zwiedzania Szwecji z perspektywy dwóch kółek – mówi Katarzyna Antoń, Executive Director Marketing w POLSCA Baltic Ferries.
Jednym z najczęściej wybieranych regionów pozostaje Skania. Po wyjściu z terminalu w Ystad rowerzyści mogą korzystać z rozbudowanej sieci tras prowadzących przez południową Szwecję. Szczególną popularnością cieszy się szlak Sydkustleden biegnący wzdłuż wybrzeża przez malowniczy region Osterlen, niewielkie porty rybackie i nadmorskie miejscowości.
Dużym zainteresowaniem cieszą się również trasy prowadzące do Smygehuk – najbardziej wysuniętego na południe punktu Szwecji. Łagodne ukształtowanie terenu oraz rozbudowana infrastruktura sprawiają, iż region jest atrakcyjny zarówno dla doświadczonych cyklistów, jak i osób planujących spokojniejsze wycieczki.
Dla części podróżników Szwecja jest jedynie przystankiem w drodze na Bornholm. Z Ystad można gwałtownie dostać się na duńską wyspę, która od lat należy do najbardziej znanych kierunków rowerowych w regionie Morza Bałtyckiego. Inni wybierają podróż pociągiem do Malmö i kontynuują wyprawę w kierunku Kopenhagi.
Coraz więcej rowerzystów decyduje się również na rejsy do Nynashamn. Region Sodertorn przyciąga bardziej dzikimi krajobrazami, rozległymi lasami, jeziorami i mniej uczęszczanymi trasami niż południowa część Szwecji.
— Skandynawia oferuje rowerzystom to, czego wielu z nich dziś szuka: bezpieczeństwo, świetnie przygotowaną infrastrukturę i bliski kontakt z naturą. Widzimy, iż coraz więcej pasażerów podróżuje wyłącznie z rowerem i sakwami, bez samochodu. Dla nich prom jest wygodnym sposobem dotarcia do miejsc, które trudno porównać z jakimikolwiek trasami w Polsce. To trend, który z roku na rok wyraźnie się umacnia – podkreśla Katarzyna Antoń.
Rosnąca popularność takich wyjazdów pokazuje, iż prom dla wielu podróżników staje się pierwszym etapem wyprawy, której celem jest aktywny wypoczynek, kontakt z naturą i odkrywanie Skandynawii z perspektywy dwóch kółek.
zdjęcia: Unity Line Sp. z o.o.

4 godzin temu






![Heroina za 220 milionów zamiast cegieł. Takie sceny w Porcie Gdynia [ZDJĘCIA I WIDEO]](https://polskamorska.pl/wp-content/uploads/2026/06/3493415c-8e3f-42b4-8554-7aa832d55fb4.jpeg)