Niski poziom tlenu zagraża ekosystemowi Odry. Martwe ryby i mięczaki

4 godzin temu
Zdjęcie: Niski poziom tlenu zagraża ekosystemowi Odry. Martwe ryby i mięczaki


W Odrze Zachodniej i na obszarze Szczecińskiego Węzła Wodnego od końca maja odnotowywane są przypadki śniętych ryb i martwych mięczaków. Wstępne ustalenia służb wskazują na gwałtowny spadek zawartości tlenu w wodzie, któremu sprzyjały wysokie temperatury, niski stan rzeki i niekorzystne warunki hydrologiczne.

Odra ponownie znalazła się pod szczególnym nadzorem służb. Pierwsze zgłoszenia o śniętych rybach i martwych skorupiakach wpłynęły do Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Szczecinie 30 maja. Kolejne przypadki odnotowano następnego dnia m.in. w rejonie Mostu Gryfitów, Kanału Zielonego, Odry Zachodniej oraz jeziora Dąbie.

Jak podają Wody Polskie, podczas patroli stwierdzono występowanie śniętych organizmów głównie w lokalnych zastoiskach wody, gdzie doszło do nagłych spadków poziomu tlenu. Według instytucji mogły się do tego przyczynić jednocześnie wysokie temperatury, niski stan wód, umiarkowana cofka wiatrowa zakłócająca przepływ nurtu oraz spływ wód opadowych z kanalizacji deszczowej.

To nie złota alga

Dotychczasowe badania nie potwierdziły obecności złotej algi. Mowa o glonie, który glonie, którego zakwit doprowadził do katastrofy ekologicznej na Odrze latem 2022 roku. Jak informują lokalne Wody Polskie, próbki pobierane przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska nie wykazały występowania złotej algi, a wskazano jedynie na obecność jej śladowych ilości. Nie oznacza to jednak całkowitego braku zagrożenia. Wysokie zasolenie oraz wysoka temperatura wody tworzą warunki sprzyjające rozwojowi tego organizmu.

Brak tlenu dla organizmów wodnych

Szczególnie niepokojące okazały się wyniki badań jakości wody. Zawartość tlenu w niektórych lokalizacjach spadła poniżej poziomu uznawanego za bezpieczny dla organizmów wodnych. O skali zagrożenia mówi profesor Beata Więcaszek, specjalistka z zakresu ichtiologii z Wydziału Nauk o Żywności i Rybactwa Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego w Szczecinie.

– Pierwsze badania, które wykonano stwierdziły bardzo niską zawartość tlenu. Ta zawartość to jest poniżej 2 mg tlenu na litr, a tak naprawdę minimum takie, przy których ryby się czują w miarę dobrze to jest 4 mg, a optymalna to 6-8 mg tlenu na litr. Warunki tlenowe są bardzo niekorzystne dla ryb – tłumaczy prof. Więcaszek.

Niska zawartość tlenu stanowi bezpośrednie zagrożenie dla organizmów wodnych. Problem nie kończy się jednak na samym śnięciu ryb. Pozostające w wodzie martwe zwierzęta ulegają rozkładowi, co dodatkowo obniża poziom tlenu i może pogłębiać niekorzystne zmiany w ekosystemie. Ekspertka zwracają również uwagę, iż znalezionych ryb nie należy samodzielnie wyławiać ani przenosić. Każdy taki przypadek powinien zostać zgłoszony odpowiednim służbom, które są przygotowane do bezpiecznego usuwania padłych organizmów i oceny sytuacji w terenie.

– Bardzo ważne jest to, żeby zgłaszać przypadki obecności martwych ryb. Nie należy ich zbierać samemu, bo to może być choćby niebezpieczne ze względu na bakterie, które tam się na nich rozwijają. I powinno to być zgłoszone specjalnym służbom. Możemy dzwonić do Wód Polskich, które wyznaczyły specjalną infolinię, albo na numer 112, skąd zgłoszenie zostanie przekierowane do adekwatnych służb – podkreśla Beata Więcaszek.

fot. Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Rybackiej w Szczecinie oraz Polska Morska

Od końca maja Wody Polskie prowadzą codzienne rejsy patrolowe na Odrze Zachodniej, Regalicy oraz pozostałych odcinkach Szczecińskiego Węzła Wodnego. Regularnie wykonywane są także pomiary zawartości tlenu w wodzie. Jak podaje instytucja do działań włączono również użytkowników obwodów rybackich, Państwową i Społeczną Straż Rybacką oraz Komisariat Wodny Policji. Instytucje wspólnie analizują wyniki badań i lokalizacje kolejnych zgłoszeń dotyczących śniętych ryb.

Dodatkowo skierowano do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska wniosek o zwiększenie liczby punktów poboru próbek wody. Zapowiedziano również kontrole wylotów kanalizacyjnych, kolektorów i przyłączy znajdujących się w obrębie Szczecińskiego Węzła Wodnego.

Według Wód Polskich w ostatnich dniach notowano wzrost zawartości tlenu w wodzie. Do poprawy miały przyczynić się opady deszczu oraz zmiana kierunku wiatru na południowy i południowo-zachodni, co sprzyja natlenianiu wszystkich akwenów. Podczas kontroli nie stwierdzono nowych przypadków śniętych ryb ani martwych mięczaków. Monitoring obszarów wodnych będzie jednak kontynuowany do odwołania.

Eksperci i instytucje podkreślają, iż sytuacje jest alarmująca i zagrażająca dla ekosystemu Odry, jednak nie jest w tej chwili bliska sytuacji na Odrze z roku 2022. Mimo to utrzymujący się niski stany wód, wysokie temperatury i dopływ zanieczyszczeń mogą zwiększać ryzyko podobnych zdarzeń.

Według danych podczas katastrofy ekologicznej na Odrze w 2022 roku wyłowiono ponad 1000 ton śniętych ryb. Przez kolejne dwa lata odnotowano kilka incydentów śniętych ryb, których masa szacowana jest choćby 100 ton.

fot. Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Rybackiej w Szczecinie

Idź do oryginalnego materiału