Fala zwolnień, kurcząca się liczba ofert i coraz dłuższe poszukiwania zatrudnienia. Na polskim rynku pracy pojawia się coraz więcej sygnałów ostrzegawczych, które rodzą pytania o jego kondycję. Firmy ograniczają rekrutacje, a część międzynarodowych korporacji przenosi działalność do państw o niższych kosztach pracy. Czy to początek większego ochłodzenia na rynku zatrudnienia?