Dyrektor PŻM o Jantar Unity: „Najnowocześniejszy prom w Europie”

20 godzin temu
Zdjęcie: Jantar Unity


Po niemal pięćdziesięciu latach przerwy w polskich stoczniach znów powstał duży prom pasażerski dla polskiego armatora. Jednostka została odebrana w grudniu w Gdańsku, a jej chrzest odbędzie się już 17 stycznia w Szczecinie. To nie tylko powód do dumy, ale także istotny sygnał dla całej polskiej branży morskiej.

– „Jesteśmy bardzo dumni z tego statku odebranego jeszcze w grudniu przez naszą przedstawicielstwo w Gdańsku podczas dużej ceremonii. Jest to pierwszy od blisko pięćdziesięciu lat duży prom, statek pasażerski wybudowany w Polsce dla polskiego armatora” – mówi Dariusz Doskocz, dyrektor Polskiej Żeglugi Morskiej.

Setki rejsów dziennie

Nowy prom nie będzie stał w porcie. Zgodnie z planem ma kursować codziennie, a choćby dwa razy dziennie.

– „Statek będzie kursował codziennie, więc setki, tysiące podróży „nabije”, iż tak powiem, bardzo szybko. Tego typu jednostki wykonują dwa rejsy dziennie” – tłumaczy Doskocz.

Jeśli eksploatacja komercyjna rozpocznie się w połowie stycznia, jeszcze przed końcem roku liczba rejsów sięgnie kilkuset.

– „Pod koniec roku statek wykona około siedmiuset podróży, jeszcze zdąży” – mówi dyrektor PŻM.

Armator zapowiada także bieżące informowanie o efektach ekologicznych nowej jednostki.

Najnowocześniejszy prom w Europie

Nowa jednostka wyróżnia się nie tylko tym, iż powstała w Polsce. Wyjątkowe są również rozwiązania technologiczne, store zostały w niej zastosowane.

– „Jest to najnowocześniejszy prom w tej chwili w Europie, o ile chodzi o tą skalę, a na pewno na Bałtyku” – podkreśla Dariusz Doskocz.

Prom posiada ekologiczny napęd gazowy oraz nowatorskie rozwiązania w zakresie chłodzenia. Jak zaznacza dyrektor Doskocz, parametry spalania rownież są zoptymalizowane.

– „Statek jest wyposażony w bardzo nowoczesny system chłodzenia oparty na CO2, a nie na freonach, które są bardzo szkodliwymi do środowiska gazami. Same parametry spalania są bardzo wysokie, bardzo optymalne”.

Bezpieczeństwo zaprojektowane na przyszłość

Szczególną uwagę poświęcono bezpieczeństwu.. Prom spełnia normy, które dopiero mają wejść w życie.

– „Jako pierwsi spełniamy standardy, które dopiero wchodzą. Statek jest przystosowany do bezpiecznego powrotu do portu, choćby w sytuacji awarii wszystkich systemów naraz. W całej nawigacji wszystkie elementy są zdublowane. Jest drugi mostek, który umożliwia prowadzenie statku. Siłownie są całkowicie rozdzielone” – wyjaśnia dyrektor PŻM.

Nawet poważna awaria nie oznacza zagrożenia dla pasażerów przebywających na promie. Zdaniem Doskoczą przekłada się to nie tylko na bezpieczeństwo podróży, ale i na komfort pracy załogi.

– „Nawet totalna awaria podstawowego napędu nie zmniejsza możliwości powrotu statku. Zwiększa to i komfort pracy z bezpiecznym statkiem i zdecydowanie zwiększa bezpieczeństwo podróży” – wyjaśnia.

Symbol zmiany

Dziś widać, iż nowy prom Jantar Unity to nie jedynie symbol powrotu polskiego przemysłu stoczniowego do dużych projektów. To także znak zmiany w podejściu do ekologii, technologii i bezpieczeństwa na morzu.

Pokazuje, iż nowoczesne statki mogą być jednocześnie wydajne, bezpieczne i przyjazne dla środowiska, a inwestycje w innowacje nie są już tylko dodatkiem. Ten prom to dowód, iż polskie stocznie i armatorzy myślą długofalowo: projektują jednostki nie tylko na dziś, ale również na przyszłe wymagania rynku, pasażerów i regulacji środowiskowych.

Fot. Maciej Bielesz

Idź do oryginalnego materiału