KSeF zmienia obieg dokumentów, nie likwiduje papieru

liderzyinnowacyjnosci.com 1 dzień temu

Dyskusja wokół Krajowego Systemu e-Faktur, w tym coraz częściej pojawiające się głosy krytyczne ze strony środowiska księgowych, pokazuje, iż cyfryzacja procesów podatkowych w Polsce odbywa się w warunkach dużego napięcia organizacyjnego i niepewności. Z perspektywy rynku usług pocztowych i korespondencji fizycznej KSeF nie jest jednak wydarzeniem przełomowym w sensie nagłego zerwania z papierem, ale kolejnym etapem długotrwałej transformacji sposobu obiegu dokumentów w gospodarce.

System ten w praktyce eliminuje fakturę papierową jako formalny nośnik prawno-podatkowy w relacjach B2B, przenosząc jej znaczenie do centralnego systemu informatycznego, nie oznacza to jednak zniknięcia dokumentów z fizycznego obiegu. Zmienia się raczej ich funkcja. Faktura przestaje być wysyłana pocztą jako dokument rozliczeniowy, ale wciąż pozostaje potrzeba komunikacji z kontrahentem, potrzeba przesyłania umów, aneksów, potwierdzeń, wezwań czy wyjaśnień, a także potrzeba posiadania materialnego śladu dokumentacji, szczególnie w mniejszych firmach i w sytuacjach spornych.

W praktyce wiele podmiotów będzie przez długi czas funkcjonować w modelu hybrydowym, w którym faktura formalnie istnieje w KSeF, ale dokumenty uzupełniające oraz komunikacja wyjaśniająca przez cały czas realizowane są w formie papierowej. Dla operatorów pocztowych oznacza to niewątpliwie spadek wolumenów masowej korespondencji fakturowej, ale nie zanik znaczenia korespondencji fizycznej jako takiej. Wręcz przeciwnie – pojawia się przestrzeń do rozwoju usług hybrydowych, łączących doręczenie papierowe z dostępem do dokumentów cyfrowych, obsługi dokumentacji okołofakturowej nieobjętej KSeF, drukowania i wysyłki komunikatów informacyjnych czy świadczenia usług archiwizacyjnych i potwierdzeń doręczeń.

KSeF przyspiesza proces, który trwa od lat: papier traci rolę podstawowego nośnika danych, ale nie traci znaczenia jako narzędzie komunikacji i element porządkujący relacje biznesowe. W wielu sytuacjach to właśnie korespondencja fizyczna pozostaje dla firm formą „bezpiecznika” w warunkach niejednoznacznych regulacji, błędów systemowych czy ryzyka sankcji. Dlatego choćby w kontekście negatywnych ocen KSeF trudno mówić o końcu rynku usług pocztowych – raczej o konieczności jego redefinicji i przesunięcia z roli masowego doręczyciela faktur w stronę partnera wspierającego obieg dokumentów w coraz bardziej cyfrowej, ale wciąż niedoskonałej rzeczywistości gospodarczej.

Komentarz ekspercki Janusza Konopki – Prezesa Zarządu Speedmail – największego w Polsce prywatnego operatora pocztowego

Idź do oryginalnego materiału