Fot. Shareinfo.plRok 2026 staje się przełomowy dla obrotu pieniężnego w Polsce. Nowe przepisy nakładają na nas obowiązek korzystania z form bezgotówkowych przy większych zakupach i rozliczeniach. To element szerszej strategii uszczelniania systemu podatkowego i walki z praniem brudnych pieniędzy.
Najważniejszą zmianą jest utrzymanie i rygorystyczne egzekwowanie limitu w transakcjach między przedsiębiorcami (B2B). jeżeli jedna firma kupuje od drugiej towar lub usługę o wartości przekraczającej 15 000 zł brutto, cała płatność musi zostać dokonana za pośrednictwem rachunku płatniczego.
Próba zapłacenia takiej kwoty w gotówce pozbawia kupującego możliwości zaliczenia tego wydatku do kosztów uzyskania przychodu. W 2026 roku fiskus szczególnie skrupulatnie sprawdza, czy przedsiębiorcy nie dzielą faktur na mniejsze kwoty, aby ominąć ten przepis.
Zmiany dla klientów prywatnych
Prawdziwą rewolucją są jednak limity wprowadzone w relacjach między firmą a zwykłym konsumentem (B2C). Od 2026 roku osoba prywatna kupująca np. samochód w salonie, luksusowy zegarek czy opłacająca ekipę remontową, nie może zapłacić gotówką, jeżeli wartość transakcji przekracza ustalony próg (najczęściej wskazywany jako równowartość 10 000 euro w przepisach unijnych lub 20 000 zł w lokalnych projektach).
Oznacza to, iż przy droższych zakupach sprzedawca ma obowiązek poprosić o kartę lub przelew, a przyjęcie gotówki ponad limit naraża go na wysokie kary administracyjne.

2 dni temu




