Pływalnia odpowiada jak firma

8 godzin temu

To sedno czwartkowej uchwały Izby Cywilnej SN.

Kwestia ta wynikła w sprawie o zadośćuczynienie (i nieco mniejsze odszkodowanie) za skutki wypadku, jaki przytrafił się w 2017 r. 14-letniej wtedy dziewczynie w dużej, dobrze wyposażonej pływalni w jednej z podpoznańskich gmin. Przystępując do trzeciego z kolei zjazdu na dmuchanej zjeżdżalni, dziewczyna poślizgnęła się i skręciła rzepkę kolanową. Ból jej był tak dotkliwy, iż aż zemdlała, a potem przechodziła kilkutygodniową rehabilitację. Przed tym wypadkiem dziewczyna była bardzo aktywna fizycznie, jeździła na rowerze, rolkach, nartach i pływała.

Odmowa zapłaty

Towarzystwo ubezpieczeń, w którym gmina była ubezpieczona, odmówiło zapłaty zadośćuczynienia i odszkodowania, twierdząc, iż nie można gminie przypisać zawinionego działania. Sprawa trafiła więc do miejscowego sądu rejonowego, który uwzględnił w części żądanie powódki, zasądzając jej 20 tys. zł zadośćuczynienia.

SR podzielił stanowisko pełnomocników powódki, iż w tej sprawie powinny mieć zastosowanie przepisy o szerszej odpowiedzialności zakładu wprawianego w ruch dzięki sił przyrody (uregulowane w art. 435 § 1 KC), czemu pozwany ubezpieczyciel oponował. Wskazywał, iż to, czy przedsiębiorstwo należy do tej kategorii zakładów, powinno być ustalane każdorazowo z uwzględnieniem stosowanych tam technologii, a tak wyposażona pływalnia musi wykorzystywać przynajmniej elektryczność i siłę spadającej wody (grawitację), bez których nie mogłaby funkcjonować.

Sprawa sił przyrody

Rozpoznając apelację TU, Sąd Okręgowy w Poznaniu zaznaczył, iż w orzecznictwie pojawiają się w tej kwestii rozbieżności. Stąd pytanie prawne SO: – Czy pływalnia gminna, całoroczna, mieszcząca pod jednym dachem trzy baseny (sportowy, rekreacyjny i brodzik dziecięcy) o łącznej powierzchni ok. 450 m2 i głębokości do 1,8 m, gdzie utrzymywana jest podwyższona stała temperatura wody, ponadto znajdują się tam dodatkowe urządzenia zwiększające atrakcyjność obiektu (m.in. gejzer powietrzny, urządzenia do masażu wodnego, zjeżdżalnie, jacuzzi), jest w rozumieniu art. 435 § 1 KC przedsiębiorstwem wprawianym w ruch dzięki sił przyrody?

W uzasadnieniu pytania do SN sędzia SO Tomasz Żak podkreślił, iż odpowiedzialności na tej podstawie nie wyklucza choćby fakt, iż działalność przedsiębiorstwa byłaby w pełni zgodna z prawnie określonymi wymaganiami. W razie zaś niezastosowania tej szczególnej regulacji, a zastosowania ogólnej zasady z art. 415 KC („Kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia”), to powódka byłaby zobowiązana do wykazania, iż szkoda powstała z winy właściciela obiektu (jego ubezpieczyciela).

Podstawa odpowiedzialności

Przypomnijmy, iż art. 435 § 1 KC stanowi, iż prowadzący na własny rachunek przedsiębiorstwo lub zakład wprawiany w ruch dzięki sił przyrody (pary, gazu, elektryczności, paliw płynnych itp.) ponosi odpowiedzialność za szkodę na osobie lub mieniu, wyrządzoną komukolwiek przez ruch przedsiębiorstwa lub zakładu, chyba iż szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności.

Trójka sędziów SN (Tomasz Szanciło, Beata Janiszewska i Kamil Zaradkiewicz) opowiedziała się za tą ostrzejszą odpowiedzialnością właścicieli obiektów i ich ubezpieczycieli, jak ten podpoznański basen, wyposażony w urządzenia techniczne. W uchwale Sąd Najwyższy stwierdził, iż przedsiębiorstwem, o którym mowa w art. 435 § 1 KC, może być pływalnia, o ile wchodzące w jej skład urządzenia infrastruktury rekreacyjnej lub sportowej wprawiane są w ruch dzięki sił przyrody i są niezbędne do funkcjonowania pływalni i realizacji celów działalności gospodarczej.

Uzasadnienie uchwały będzie w terminie późniejszym na piśmie.

Sygnatura akt: III CZP 3/26

Opinia dla „Rzeczpospolitej”

prof. Marcin Orlicki

UAM w Poznaniu, radca prawny

Coraz bardziej skomplikowana i wyrafinowana technologia wkracza w obszary życia, które dotychczas obywały się bez niej. Atrakcyjność i przydatność obiektów sportowych i rekreacyjnych staje się również coraz większa dzięki zastosowaniu w nich urządzeń wykorzystujących energię elektryczną. Stają się one niezbędne – trudno sobie bez nich wyobrazić atrakcyjne miejsce wypoczynku. Wiąże się to jednak ze szczególnym ryzykiem charakterystycznym dla zakładów wprawianych w ruch dzięki sił przyrody. Tendencja rozszerzania stosowania przepisów o odpowiedzialności na zasadzie ryzyka na coraz to nowe obszary życia jest zatem niewątpliwie słuszna. Możemy spodziewać się, iż coraz częściej sądy będą uznawać, iż to ryzyko wiążące się ze stosowaniem technologii wyznacza zasady ponoszenia odpowiedzialności cywilnej przez podmioty, dla których technologia ta ma znaczenie fundamentalne.

Idź do oryginalnego materiału