Producent Cisowianki pozwał Skarb Państwa, domagając się ponad pięciu milionów złotych odszkodowania - informuje "Gazeta Wyborcza". Firma zarzuca państwu, iż przepisy podatkowe faworyzują słodzone napoje i wody smakowe, a jednocześnie obciążają zwykłą wodę mineralną najwyższą, 23-procentową stawką VAT. Sprawę weźmie pod lupę Bruksela.
Polska pozwana za VAT na wodę. Warszawa może zapłacić miliony

Jak opisała "Gazeta Wyborcza", sprawa dotyczy stawek VAT na napoje. Butelkowana woda mineralna i źródlana objęta jest w Polsce podstawową, 23-procentową stawką VAT.
Tymczasem część napojów smakowych, gazowanych czy produktów z dodatkiem soków korzysta z preferencyjnej stawki 5 proc.
Polska pozwana za VAT na wodę. Spór może trafić przed sąd UE
Spółka Nałęczów Zdrój, producent m.in. Cisowianki, przekonuje, iż takie rozwiązanie jest nie tylko niekorzystne dla producentów wody, ale również sprzeczne z zasadami zdrowia publicznego. W pozwie wskazano, iż państwo powinno zachęcać obywateli do wyboru wody, a nie tworzyć podatkowe preferencje dla napojów zawierających cukier lub dodatki smakowe.
ZOBACZ: Atak na budynek skarbówki w Warszawie. "Pracownicy się boją"
Firma twierdzi, iż przepisy mogą stanowić przykład niedozwolonej pomocy publicznej. Komisja Europejska ma sprawdzić, czy niższy VAT na wody smakowe i napoje z dodatkiem soków nie prowadzi do nierównego traktowania producentów zwykłej wody mineralnej.
Sprawa trafiła także do Sądu Okręgowego w Warszawie. Nałęczów Zdrój domaga się od Skarbu Państwa ponad 5 mln zł odszkodowania za straty, które według spółki, miały wynikać z dyskryminujących przepisów podatkowych. Pozew został skierowany do Prokuratorii Generalnej, która ma reprezentować Skarb Państwa.
VAT na wodę pod lupą Brukseli. Polska może słono za to zapłacić
W rozmowie z "GW" prawnik prof. Robert Gwiazdowski ocenił, iż różnicowanie stawek podatkowych dla produktów postrzeganych przez konsumentów jako podobne może budzić poważne wątpliwości prawne. Zwrócił uwagę, iż szczególnie trudne może być uzasadnienie sytuacji, w której napoje słodzone lub smakowe są objęte niższym podatkiem niż niesłodzona woda.
Spór dotyczy też rozwiązań wprowadzonych podczas pandemii. Wówczas część napojów objęto zerową stawką VAT, podczas gdy butelkowana woda przez cały czas pozostawała opodatkowana stawką 23 proc. Prawnicy producenta Cisowianki argumentują, iż państwo w ten sposób uprzywilejowało wybraną grupę firm.
ZOBACZ: Najpierw potężny upał, potem kolejna zmiana. Pogoda całkowicie się załamie
Od 1 lipca wyższą 23-procentową stawką VAT mają zostać objęte napoje energetyczne oraz bezalkoholowe odpowiedniki piwa i wina. Nie zmieni się jednak opodatkowanie wody mineralnej i źródlanej.
Jeśli Komisja Europejska uzna zarzuty za zasadne, może wszcząć postępowanie wobec Polski. W dalszej perspektywie sprawa mogłaby trafić do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.


1 godzina temu



