Pomówienie w Kodeksie karnym: czym jest i kiedy wchodzi w grę art. 212 KK

kkz.com.pl 3 dni temu

Pomówienie (zniesławienie) to zarzucenie innej osobie, grupie osób, instytucji, osobie prawnej lub jednostce organizacyjnej takiego postępowania lub adekwatności, które mogą ją poniżyć w opinii publicznej albo narazić na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu, prowadzenia działalności lub pełnienia funkcji. Tak ujmuje to art. 212 § 1 Kodeksu karnego (KK) [1].

Dla biznesu znaczenie ma przede wszystkim to, iż art. 212 KK chroni reputację w obrocie: zaufanie do przedsiębiorcy, członka zarządu, menedżera, eksperta, podmiotu leczniczego czy instytucji. W praktyce spory o pomówienie często łączą się z kryzysami komunikacyjnymi, relacjami z mediami, konfliktami pracowniczymi oraz konkurencją rynkową.

Art. 212 KK – co dokładnie penalizuje i kogo chroni

Przepis obejmuje pomówienie:

  • osoby fizycznej (np. członka zarządu, pracownika, kontrahenta),
  • grupy osób (np. zespołu w spółce, wspólników),
  • instytucji lub osoby prawnej (np. spółki, fundacji, uczelni),
  • jednostki organizacyjnej bez osobowości prawnej (np. spółki osobowej).

Kluczowe jest, iż chodzi o zarzut, który może wywołać konkretny skutek reputacyjny: poniżenie w opinii publicznej lub utratę zaufania potrzebnego do działalności. W realiach gospodarczych ten drugi wariant jest częsty: zarzut nierzetelności, oszustw, nieuczciwych praktyk, łamania prawa pracy, „kradzieży” pomysłów, działania na szkodę klientów.

Kiedy „zarzut” staje się pomówieniem – elementy czynu zabronionego

W praktyce ocena, czy doszło do pomówienia, wymaga przejścia przez kilka pytań:

  1. Czy padło twierdzenie o faktach (postępowaniu lub adekwatnościach), a nie wyłącznie ocena lub opinia.
  2. Czy twierdzenie mogło obiektywnie narazić na utratę zaufania lub poniżenie. Nie chodzi wyłącznie o subiektywne odczucie pokrzywdzonego.
  3. Czy przekaz dotarł do co najmniej jednej osoby trzeciej. Pomówienie co do zasady zakłada „wyjście” informacji poza relację sprawca-pokrzywdzony.
  4. Czy da się wskazać pokrzywdzonego. Nie musi paść nazwa, ale identyfikacja musi być realna (np. „dyrektor finansowy spółki X”).

Ryzyko karne rośnie, gdy komunikat trafia szerzej: do klientów, pracowników, inwestorów lub mediów. W firmach częstym źródłem problemów są także kanały wewnętrzne (mailingi, komunikatory, intranet), o ile treść staje się dostępna dla większej grupy.

Pomówienie w internecie i mediach – art. 212 § 2 KK

Art. 212 § 2 KK przewiduje surowszą odpowiedzialność, gdy sprawca dopuszcza się pomówienia dzięki środków masowego komunikowania [1]. W praktyce obejmuje to m.in. portale internetowe, serwisy społecznościowe, podcasty, materiały wideo oraz publikacje prasowe.

Dla organizacji najważniejsze są skutki biznesowe: szybkie rozprzestrzenianie się treści, trwałość publikacji (zrzuty ekranu, archiwa), eskalacja kryzysu i trudność w „odwróceniu” narracji. Równolegle często uruchamiane są ścieżki cywilne: ochrona dóbr osobistych (art. 23-24 Kodeksu cywilnego) i roszczenia o zadośćuczynienie lub zapłatę odpowiedniej sumy na wskazany cel społeczny [2].

Art. 212 KK a krytyka, opinia i interes publiczny

Nie każda ostra wypowiedź jest pomówieniem. W praktyce granica przebiega między:

  • twierdzeniem o faktach (np. „spółka fałszuje dokumenty”), a
  • oceną (np. „spółka działa nieprofesjonalnie”).

Oceny także mogą naruszać dobra osobiste, ale w kontekście art. 212 KK najczęściej rozstrzygające są twierdzenia o faktach oraz to, czy zarzut jest weryfikowalny i jak został zakomunikowany. W sprawach dotyczących wypowiedzi prasowych dodatkowo znaczenie ma standard rzetelności i staranności dziennikarskiej wynikający z Prawa prasowego [3].

Trzy wyjątki, które mają znaczenie w praktyce (kontratypy)

W sprawach z art. 212 KK często pojawia się pytanie o okoliczności wyłączające bezprawność. W praktyce obrony najczęściej analizuje się trzy sytuacje:

  • niepopełnienie przestępstwa, o ile zarzut uczyniono niepublicznie, a jest prawdziwy (art. 213 § 1 KK) [1],
  • niepopełnienie przestępstwa, o ile zarzut uczyniono publicznie i jest on prawdziwy, a dotyczy postępowania osoby pełniącej funkcję publiczną lub służy obronie społecznie uzasadnionego interesu (art. 213 § 2 KK) [1],
  • niepodleganie karze za podniesienie lub rozgłaszanie prawdziwego zarzutu, o ile ma to zapobiec niebezpieczeństwu grożącemu życiu lub zdrowiu człowieka albo demoralizacji małoletniego (art. 213 § 3 KK) [1].

W realiach biznesowych te przesłanki bywają mylone. „Działanie w interesie firmy” nie jest automatycznie tożsame z „społecznie uzasadnionym interesem” z art. 213 KK. Z kolei prawdziwość zarzutu nie zawsze wystarcza, jeżeli wypowiedź jest publiczna i nie mieści się w ramach z art. 213 § 2-3 KK. Ocena jest silnie zależna od kontekstu, celu wypowiedzi, sposobu jej sformułowania i kanału komunikacji.

Tryb ścigania i konsekwencje dla firmy

Pomówienie z art. 212 KK jest co do zasady ścigane z oskarżenia prywatnego (sprawa inicjowana prywatnym aktem oskarżenia), co w praktyce oznacza, iż ciężar aktywności procesowej spoczywa na pokrzywdzonym [1]. Nie eliminuje to ryzyk wizerunkowych i kosztowych, zwłaszcza gdy sprawa toczy się równolegle w cywilu.

Z perspektywy decydentów istotne są typowe skutki:

  • reputacja – utrata zaufania klientów, partnerów, banków, ubezpieczycieli,
  • koszty i czas – postępowania dowodowe, zabezpieczanie treści, przesłuchania,
  • ryzyka HR – konflikty wewnętrzne, retencja talentów, relacje w zespole,
  • odpowiedzialność osób zarządzających – zwłaszcza gdy komunikacja wychodzi z kanałów firmowych lub dotyczy compliance.

Dowody w sprawach o pomówienie – co zwykle przesądza

W sprawach karnych i reputacyjnych liczą się dowody „twarde”, możliwe do zabezpieczenia i odtworzenia. Najczęściej są to:

  • zrzuty ekranu wraz z metadanymi, linkami i datami publikacji,
  • nagrania, transkrypcje, wydruki artykułów,
  • korespondencja e-mail i komunikatory (z zachowaniem zasad legalności pozyskania),
  • zeznania świadków potwierdzające zasięg wypowiedzi i jej skutek w relacjach biznesowych,
  • dokumenty wskazujące na utratę kontraktu, rezygnację klienta, reakcje rynku.

W praktyce warto działać szybko: treści w internecie znikają lub są modyfikowane, a skala udostępnień bywa trudna do odtworzenia po czasie.

Jak ograniczać ryzyka w organizacji – praktyczne minimum

W firmach najwięcej ryzyk generują wypowiedzi ad hoc: w kryzysie, w sporze z kontrahentem, po rozstaniu z pracownikiem. Minimalny standard organizacyjny, który zwykle ogranicza eskalację, obejmuje:

  • jedno miejsce decyzyjne dla komunikacji kryzysowej (PR + prawnik),
  • procedurę akceptacji treści publikowanych w kanałach firmowych,
  • szkolenia dla osób uprawnionych do wypowiedzi publicznych,
  • mechanizm zgłaszania naruszeń i weryfikacji faktów (compliance),
  • spójne działania: wezwania do zaniechania, sprostowania (Prawo prasowe) i ewentualne roszczenia cywilne.

Materiał ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach o pomówienie najważniejszy jest kontekst, treść wypowiedzi, jej zasięg oraz możliwe kontratypy z art. 213 KK.

Jeżeli sytuacja dotyczy publikacji, konfliktu biznesowego lub komunikacji kryzysowej i potrzebna jest analiza ryzyk oraz możliwych działań procesowych, warto przekazać sprawę do oceny prawnej, wybierając Skontaktuj się z nami.

FAQ: Pomówienie w Kodeksie karnym (art. 212 KK)

Czy pomówienie dotyczy również firmy (spółki), a nie tylko osoby fizycznej?

Tak. Art. 212 KK wprost obejmuje m.in. instytucje, osoby prawne i jednostki organizacyjne. W praktyce spółka może być pokrzywdzona pomówieniem, o ile zarzut może narazić ją na utratę zaufania potrzebnego do prowadzenia działalności [1].

Czy prywatna wiadomość e-mail może być pomówieniem z art. 212 KK?

Może, jeżeli treść dotrze do osoby trzeciej (np. przełożonego, działu HR, grupy adresatów), a zarzut ma potencjał poniżenia lub utraty zaufania. Dodatkowo znaczenie ma, czy wypowiedź była niepubliczna i czy zarzut jest prawdziwy w rozumieniu art. 213 § 1 KK [1].

Czy wpis w mediach społecznościowych zawsze podpada pod art. 212 § 2 KK?

Nie zawsze. Media społecznościowe mogą być uznane za środek masowego komunikowania, o ile wpis ma publiczny charakter i jest kierowany do nieokreślonego kręgu odbiorców. Ocena zależy m.in. od ustawień prywatności, realnego zasięgu oraz sposobu udostępnienia treści.

Czym różni się pomówienie (art. 212 KK) od zniewagi (art. 216 KK)?

Pomówienie dotyczy zarzutów o fakty, które mogą obniżyć reputację lub zaufanie. Zniewaga koncentruje się na ubliżaniu, obraźliwych określeniach i naruszeniu godności. W praktyce te czyny mogą się na siebie nakładać, ale wymagają odrębnej analizy podstawy prawnej [1].

Czy „prawda” zawsze wyłącza odpowiedzialność za pomówienie?

Nie zawsze. Prawdziwość zarzutu wyłącza odpowiedzialność w sytuacjach opisanych w art. 213 KK, w tym gdy zarzut jest niepubliczny i prawdziwy (art. 213 § 1 KK) albo gdy publiczny zarzut spełnia warunki z art. 213 § 2-3 KK [1].

Jakie działania prawne są najczęściej podejmowane równolegle do art. 212 KK?

Najczęściej równolegle rozważa się ochronę dóbr osobistych na podstawie art. 23-24 Kodeksu cywilnego (np. żądanie przeprosin, usunięcia treści, zadośćuczynienia) oraz narzędzia z Prawa prasowego, w tym sprostowanie, o ile sprawa dotyczy materiału prasowego [2][3].

Bibliography

  1. Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (t.j. Dz.U. 2024 poz. 17 z późn. zm.), w szczególności art. 212-213.
  2. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (t.j. Dz.U. 2024 poz. 1061 z późn. zm.), w szczególności art. 23-24.
  3. Ustawa z dnia 26 stycznia 1984 r. – Prawo prasowe (t.j. Dz.U. 2018 poz. 1914 z późn. zm.), w szczególności przepisy o sprostowaniu.

Autor: adw. Maciej Zaborowski, Partner Zarządzający

E-mail: [email protected]

tel.: +48 22 501 56 10

Zobacz profil na LinkedIn

Idź do oryginalnego materiału